Komu sprzedać produkt turystyczny – docelowe grupy turystów

Aby planować rozwój produktu turystycznego czy innymi słowy wzbogacenie istniejącej już a wynikającej z wybitnych walorów turystycznych oferty turystycznej należy zastanowić się w stosunku do jakich grup turystów oferta ta ma zostać skierowana. Niewątpliwie istotne jest przygotowanie oferty dla jak najbardziej różnorodnych grup turystów, to bowiem zapewnia nie tylko duży ruch turystyczny, ale przede wszystkim jego w miarę równomierny rozkład w ciągu roku.

  • turyści indywidualni (zarówno dorośli jak i młodzież, rodziny z małymi dziećmi, ludzie starsi) – ze względu na położenie geograficzne i komunikacyjne powiatu jędrzejowskiego – turystyka zarówno pobytowa jak i tranzytowa,
  • turyści zorganizowani (wycieczki dzieci i młodzieży szkolnej, wycieczki zorganizowane ludzi dorosłych, w tym kuracjuszy z pobliskich uzdrowisk Buska i Solca Zdroju).

Turystyka pielgrzymkowa – pielgrzymowanie w różnych religiach świata

Na świecie obecnie żyje ponad 6 miliardów ludzi, którzy wyglądają inaczej, posługują się różnymi językami i wyznają swoją wiarę. Wraz ze wzrostem ludności obserwuje się nagły rozwój migracji pielgrzymkowych. Podaje się, że w pielgrzymkach bierze udział obecnie ponad 220 milionów osób rocznie. Największą liczbą pielgrzymów może poszczycić się chrześcijaństwo – 150 milionów (70%). W pozostałych religiach liczba pątników maleje, tak np. hinduizm- od 20-30 milionów a wyznawcy buddyzmu, islamu i innych religii to ok. 40 milionów. To na tych największych religiach skupiona zostanie uwaga (Jackowski, 2003).

Chrześcijaństwo

Chrześcijaństwo to religia monoteistyczna i rodzina związków wyznaniowych głoszących nauczanie o mesjaństwie i synostwie bożym Jezusa Chrystusa, jego męczeńskiej śmierci oraz zmartwychwstaniu. Świętą księgą chrześcijan jest biblia. Chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu i wyłoniło się z niego ok. połowy I wieku. Największa religia na świecie pod względem liczby wyznawców biorąc pod uwagę wszystkie odłamy wchodzące a jej skład. W chrześcijaństwie pielgrzymki stanowią jeden z publicznych i wspólnotowych wyrazów pobożności. Tradycja pielgrzymek sięga blisko dwa tysiące lat, a jej narodzin należy doszukiwać się w Biblii. Właśnie ta tradycja takiej formy pobożności ukształtowały i kształtują nadal współczesną geografię migracji pielgrzymkowych.

Święta Ziemia – szczególne miejsce dla chrześcijan. To właśnie tu, w dalekim Izraelu Jezus Chrystus żył i został pozbawiony życia w okrutny sposób. Te wydarzenia są podstawą wiary każdego chrześcijanina. Na rycinie 2 panorama Jerozolimy, która jest także miejscem świętym dla wyznawców islamu i judaizmu. W połowie XX wieku ruch pielgrzymkowy był dosyć ograniczony przez liczne wojny nękające Izrael. W tej chwili Jerozolimę odwiedza rocznie ponad 500 tysięcy pielgrzymów z całego świata.

Najwięcej pielgrzymek związanych jest z kultem maryjnym. Większość miejsc pielgrzymkowych to sanktuaria poświęcone Maryi, co stanowi 80% wszystkich istniejących na świecie. Fakt ten zauważa prof. Jackowski pisząc: „Już w okresie średniowiecza funkcjonowały wielkie, związane z kultem maryjnym, ośrodki pielgrzymkowe o zasięgu ponadregionalnym. Przykładowo można tu wymienić : Walshingham w Anglii (zwane w średniowieczu Nazaretem północy), Le-Puy-en-Velay i Rocamadour we Francji, Montserrat i Saragossa w Hiszpanii, Altotting w Niemczech, Mariazell w Austrii, Einsieden w Szwajcarii, Przybram w Czechach i Lewocza na Słowacji. Wśród sanktuariów polskich wyróżniało się: Bardo Śląskie, a od drugiej połowy IV w. ośrodek maryjny na Jasnej Górze w Częstochowie. Obok tych wielkich centrów maryjnych rejestrowano wiele drobnych ośrodków, posiadających zazwyczaj zasięg regionalny lub lokalny (Jackowski, 2003, s. 162).

Zgodnie z danymi Zakładu Geografii Religii Uniwersytetu Jagiellońskiego co roku pielgrzymuje 6-7 milionów Polaków, czyli ponad 17% wszystkich obywateli naszego kraju.

Najczęściej pielgrzymujemy do Częstochowy na Jasną Górę, którą odwiedza co rocznie aż 4 miliony wiernych. Polacy w celach religijnych wyjeżdżają również za granicę – robi tak co roku ok. milion Polaków. Najchętniej wybieramy się na pielgrzymkę do Rzymu, Lourdes, Medjugorje, La Salette i Fatima. Aktualnie najliczniej odwiedzanym katolickim sanktuarium świata jest meksykańskie Guadalupe. Do wizerunku Maryi przybywa tam rocznie ok. 15-20 mln pielgrzymów (Tworuschka, 2009, s. 31).

Współcześnie dominującym celem pielgrzymek wśród wszystkich wyznawców religii chrześcijańskiej stał się Rzym wraz z Watykanem, który odwiedzono celem bliższego zapoznania się z tym miejscem świętym. Rycina 3 prezentuje Bazylikę i plac św. Piotra podczas audiencji obecnego papieża Benedykta XVI. Pielgrzymi przybywający do Rzymu najczęściej odwiedzają groby watykańskie, gdzie spoczywa papież Jan Paweł II, Muzea Watykańskie, Bazylikę św. Jana na Lateranie, Bazylikę św. Pawła za Murami, Katakumby św. Kaliksta – pierwsze chrześcijańskie cmentarze.

Ryc. 3. Bazylika św. Piotra w Rzymie

Duży ruch pielgrzymkowy, zwłaszcza w sezonie utrudnia znacznie zwiedzanie tych obiektów sakralnych, a co za tym idzie spada znaczenie przeżycia duchowego. Największy problem pojawia się w samym Watykanie, gdzie godzinami można czekać na wejście do muzeów czy też grobów watykańskich. Taki jest niestety negatywny skutek olbrzymiego ruchu pielgrzymkowego, który tam panuje.

Ryc. 4. Bazylika św. Pawła za Murami

Bazylika św. Pawła jest jedną z bazylik papieskich, wybudowaną w miejscu pochówku św. Pawła. Obiekt wpisany został w 1980r. na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i jest często ujęty w programach wycieczek turystycznych i pielgrzymkowych. Rycina 4 prezentuje kościół wraz z pomnikiem świętego, a także częścią klasztoru i krużganków otaczających dziedziniec.

Ryc. 5. Bazylika św. Franciszka w Asyżu

Odwiedzając miejsca święte we Włoszech warto zawitać także do miasteczka Asyż. Wznosi się tam monumentalna bazylika św. Franciszka, a także bazylika św. Klary. Uroczo położone zabudowania nadają wspaniały klimat temu miejscu. Bazylika przedstawiona na rycinie 5 została wybudowana w 1230 r. i złożone są w niej zwłoki św. Franciszka, patrona Włoch.

Co to jest produkt turystyczny, czyli jak zarobić na turystyce

Produkt turystyczny w wąskim znaczeniu to to co turyści kupują, np. transport lub zakwaterowanie, oddzielnie lub w formie pakietu.

W szerszym zaś znaczeniu to kompozycja tego co turyści robią oraz walorów, urządzeń i usług, z których w tym celu korzystają.

Z punktu widzenia turystów całkowity produkt turystyczny obejmuje całość przeżytego doświadczenia od chwili opuszczenia domu do powrotu. W odróżnieniu od miejsca w autokarze lub pokoju w hotelu, jako pojedynczych produktów, całkowity produkt turystyczny – np. wypoczynek w górach, wycieczka autokarowa dla dzieci, czy wyjazd na konferencję – jest produktem złożonym.

Turystyka a rozwój gospodarczy samorządów

W dobie poszukiwań nowych dróg rozwoju gospodarczego samorządy lokalne coraz częściej próbują programować jej funkcjonowanie na swoim terenie, stwarzć jej warunki do rozwoju, a przez to zapewnić możliwość intensywnego rozwoju.

Dynamiczny rozwój turystyki i wzrost jej znaczenia w gospodarce wielu gmin, powiatów oraz województw samorządowych powodują, ze staje się ona ważnym elementem w coraz większej liczbie strategii i programów rozwojowych opracowywanych na każdym szczeblu samorządów. Turystyka stwarza bowiem wszechstronne możliwości rozwoju, a co najważniejsze – przynosi korzyści społeczeństwom lokalnym[1]:

  • nowe miejsca pracy
  • dodatkowe dochody lokalnych budżetów
  • rozwój infrastruktury paraturystycznej
  • wzrost zainteresowania lokalnymi atrakcjami
  • nowe przedsięwzęcia i nowe możliwości inwestowania
  • napływ nowych technologii
  • poprawa koniuktury w innych dziedzinach gospodarowania
  • nowe rynki zbytu dla lokalnych producentów

Opisane korzyści, płynące w ogóle z aktywizacji turystycznej, mogą stanowić bardzo atrakcyjną formę aktywizacji gospodarczej samorządów.

Ministerstwo Gospodarki opracowało „Strategię Rozwoju Turystyki w Polsce na lata 2001 – 2006”. Strategia ta realizowana jest zarówno przez rząd centralny jak i samorządy. Zakłada, że w gospodarce turystycznej celem głównym polityki państwa w latach 2001-2006 będzie poprawa konkurencyjności polskiej oferty turystycznej, co powinno się przyczynić do wzrostu wydatków zagranicznych turystów w Polsce do poziomu 8,6 mld USD w 2006 r. Drugim skutkiem powinien być wzrost popytu na turystykę krajową do 122 mln podróży krajowych rocznie.[2] Celami pośrednimi są:

    • Wzrost dochodów mieszkańców z regionów wymagających głębokiej restrukturyzacji gospodarki m.in. przez „przenoszeniu” dochodów z regionów bogatszych do biedniejszych.
    • Zmniejszenie bezrobocia na obszarach: przygranicznych, o dużych walorach turystycznych, dotkniętych strukturalnym bezrobociem – na tych terenach rola turystyki w tworzeniu nowych miejsc pracy może być dominująca.
    • Aktywizacja mieszkańców wsi i podnoszenie jakości życia na wsi, szczególnie na terenach pozbawionych dobrych warunków do rozwoju rolnictwa i wokół obszarów chronionych.
    • Zwiększenie rentowności uzdrowisk, ośrodków wypoczynkowych należących do zakładów pracy.
    • Wzmocnienie roli dziedzictwa kulturowego, środowiska cywilizacyjnego i przyrodniczego w edukacji, a szczególnie w wychowaniu młodzieży.
    • Poprawa wizerunku Polski i jej mieszkańców na arenie międzynarodowej oraz rozwój kontaktów z krajami sąsiednimi i współpracy z regionami przygranicznymi.[3]

Do realizacji celów według Ministerstwa Gospodarki należy zaktywizować lokalne samorządy oraz organizacje zajmujące się rozwojem turystycznym poprzez:

  • Wzrost nakładów na inwestycje infrastrukturalne i rozwój produktu turystycznego, zapewniającego udział sektora turystyki w produkcie krajowym brutto na poziomie 6,5% oraz wzrost udziału sektora turystyki w dochodach budżetu państwa i budżetach terenowych. Sprzyjać to będzie zahamowaniu spadku, a w dalszej perspektywie wzrostowi liczby miejsc w bazie noclegowej o zróżnicowanym standardzie. Poprzez wsparcie procesów prywatyzacji bazy zakładowej, sanatoryjnej itp. Oraz wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw inwestujących w rozwój infrastruktury turystycznej zmniejszy negatywne skutki likwisacji bazy wypoczynkowej przedsiebiorstw.
  • Poprawa jakości produktu turystycznego poprzez realizację ustawowych obowiązków organów administracji właściwych w zakresie turystyki oraz wykorzystanie środków określonych w sektorowych programach rozwoju i komplementarnych działaniach władz regionalnych.
  • Rozszerzenie ofert regionalnej, zwiększenie jej atrakcyjności poprzez wyeksponowanie dziedzictwa kulturowego i naturalnego, poprawa dostępności na zagranicznym i krajowym rynku turystycznym, zwiększenie aktywności wojewódzkich, powiatowych i gminnych władz samorządowych oraz zwiększenie roli regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych w kształtowaniu i promocji oferty turystycznej.
  • Zwiększenie nakładów na promocję turystyki, poprawa jej jakości, wsparcie dla tworzenia regionalnych i lokalnych struktur organizacyjnych, realizowanych zadań oraz wspólnych działań promocyjnych na rynkach zachodnich.
  • Zwiększenie uczestnictwa w wyjazdach turystycznych słabszych ekonomicznie grup społecznych i młodzieży poprzez wspieranie inicjatyw samorządów i organizacji pozarządowych. [4]

W latach 2001-2006 realizacja przedsięwzięć zawartych w strategii powinna doprowadzić do:

  1. zwiększenia wydatków sektora prywatnego na inwestycje infrastrukturalne i rozwój produktu turystycznego;
  2. zwiększenia konkurencyjności polskiej oferty turystycznej na rynkach międzynarodowych i rynku krajowym;
  3. szybszego rozwoju nowoczesnych technologii, badań i narzędzi wspierających zarządzanie w turystyce.

Polska Organizacja Turystyczna pozytywnie ocenia podkreślenie w strategii roli promocji dla rozwoju turystyki w naszym kraju. Zdaniem prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej Gwidona Wójcika:„Szczególnie dobrą wiadomością jest zakładany wzrost nakładów na promocję, środki na działalność Polskiej Organizacji Turystycznej zostały zaplanowane w wysokości 135 mln PLN w latach 2001-2002, 240 mln PLN w latach 2003 – 2006. Realizacja strategii w dziedzinie promocji może pozwolić na wiele nowych projektów i kampanii promocyjnych oraz na realną konkurencję z innymi krajami w dziedzinie promocji turystycznej.”[5]

Wzrost konkurencyjności regionów należy rozumieć jako oddziaływanie na zmiany struktury gospodarczej i poprawę sytuacji wszystkich województw w Polsce względem regionów europejskich, w zakresie produktywności gospodarki, wydajności pracy, tworzenia i absorpcji innowacji, wykształcenia mieszkańców, dochodów ludności oraz ilości i jakości infrastruktury technicznej, a więc tych czynników, które decydują o sile gospodarek państw i regionów. Kompleksowym miernikiem wzrostu konkurencyjności polskich regionów będzie tempo wzrostu poziomu PKB na mieszkańca poszczególnych województw w Polsce w stosunku do średniej wspólnotowej.

Dla wspierania gospodarki turystycznej mogą być użyte takie finansowe instrumenty polityki regionalnej, jak dotacje z funduszy europejskich oraz pożyczki Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Cele tego wsparcia sformułowano w następujący sposób[6]:

  • polepszenie oferty turystycznej regionu,
  • wzrost profesjonalizmu zatrudnionych w turystyce,
  • wspieranie kooperacji przedsiębiorstw,
  • opracowanie i wdrożenie strategii rozwoju .

Najpoważniejszym finansowym źródłem wsparcia są fundusze strukturalne. Środki z tych funduszy mogą być przeznaczone na następujące cele:

  1. wspieranie regionów zacofanych w rozwoju (PKB mniejszy niż 75% średniej we Wspólnocie)
  2. wspieranie regionów o zacofanej strukturze przemysłowej
  3. zwalczanie długotrwałego bezrobocia
  4. ułatwianie włączenia młodzieży do pracy zarobkowej
  5. dostosowywanie struktury agralnej
  6. rozwój obszarów wiejskich

Komisja Europejska decyduje o rozdziale środków dla regionów europejskich z trzech funduszów strukturalnych:

  • Europejski Fundusz Socjalny (ESF),
  • Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRE)
  • Europejski Fundusz Orientacji i Gwarancji Rolnej (EAGGF).[7]

Udział finansowania turystyki w ramach EFRE (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego) wynosi aż 86% ogólnej pomocy funduszu strukturalnego dla obszarów turystycznych.[8]. Środki te służą przede wszystkim finansowaniu budowy i rozbudowy urządzeń infrastruktury turystycznej oraz wykorzystywaniu potencjałów endogenicznych regionów (m.in. w postaci  turystycznych walorów przyrodniczych i kulturowych).

Rosnące wymagania gości zwiększają zapotrzebowanie na wykwalifikowany personel. Środki finansowe ESF na kształcenie i dokształcanie tego personelu są wykorzystywane w gospodarce turystycznej zgodnie  z celem zwalczania długotrwałego bezrobocia oraz ułatwieniem włączenia młodzieży do pracy zarobkowej.

Regiony rolnicze w większości kwalifikowane są do regionów słabych strukturalnie. Unia Europejska pomaga zatrudnionym w rolnictwie w pozyskiwaniu dodatkowych miejsc pracy i dodatkowych źródeł dochodu. Do tego celu wykorzystywany jest Europejski Fundusz Orientacji i Gwarancji Rolnej.

Kolejnym źródłem wsparcia finansowego jest Europejski Bank Inwestycyjny powołany dla wspierania wysiłków inwestycyjnych regionów słabych strukturalnie poprzez udzielanie kredytów i pożyczek. Z tego rodzaju pomocy kierowanej na obszary turystyczne skorzystały przede wszystkim małe i średnie hotele. Ze środków EBI finansowana jest także infrastruktura turystyczna, np. projekty  inwestycyjne placów kempingowych, wyciągów narciarskich. Środki EBI posłużyły do promocji turystycznej całej sieci historycznych miast Europy.

Oprócz omówionych stałych urządzeń finansowych polityki regionalnej służących wspieraniu rozwoju turystyki i regionów turystycznych ważną rolę odgrywają inicjatywy Unii Europejskiej przewidziane do realizacji w określonym przedziale czasowym, nazywane programami akcyjnymi. Do tej grupy instrumentów można zaliczyć następujące akcję:

  • ENVIREG – program mający na celu polepszenie stanu środowiska w regionach przede wszystkim turystycznych
  • INTERREG – program służący w pierwszej fazie wspieraniu współpracy regionów przygranicznych, zwłaszcza w zakresie agroturystyki, w fazie drugiej programem tym objeto także regiony słabe strukturalnie
  • RESIDER – program wspierajacy regiony staroprzemysłowe z dominującym udziałem przemysłu hutniczego i stalowego.
  • RENEVAL – program o identycznych założeniach dotyczący przemysłu stoczniowego

Programy te wspierają sektor usług w tym małe i średnie przedsiębiorstwa turystyczne, wspierają projekty renowacji i turystycznej promocji zabytkowych budowli przemysłowych , zabytkowych struktur osiedleńczych itp[9].;

  • LEADER – program służący wspieraniu lokalnego, zarówno inicjatyw publicznych jak i prywatnych
  • RECHAR – program służący restrukturyzacji 28 rewirów węglowych w 6 krajach członkowskich
  • TELEMATIK – program wspierający program telekomunikacji i najnowszych technik cyfrowych, co dla obszarów turystycznych ma ogromne znaczenie
  • RECITE – program służący wspieraniu współpracy miedzy organami samorządowymi miast i regionów, dotyczy także współpracy w zaresie turystyki
  • KONVER – program wspierający rozwój regionów, które były siedzibą jednostek militarnych, służący likwidacji ujemnych skutków z tym faktem związanych oraz służący aktywizacji społeczno – gospodarczej tych regionów; turystyka postrzegana jest jako istotny czynnik tej aktywizacji
  • PESCA – program wspierający obszary utrzymujace się z rybołóstwa; renowacja starych portów rybackich, modernizacja i rozbudowa ich infrastruktury wpływa pozytywnie na zwiększenie liczby przyjeżdżających gości i inwestycji turystycznych

Obecnie trudno sobie wyobrazić, aby rozwój turystyki (niezależnie od tego czy dotyczy miejscowości, regionu czy kraju) odbywał się w sposób żywiołowy. Państwo w ramach realizowanej przez siebie polityki (w mniejszym lub większym stopniu) odziaływuje na wszystkie najbardziej istotne elementy podaży i popytu turystycznego i to praktycznie na wszystkich etapach wytwarzania i konsumpcji usług turystycznych.

Wodejko uważa, że polityka turystyczna może być skuteczna tylko wtedy, gdy państwo podejmuje działania na wszystkich etapach tzw. „cyklu turystycznego”[10]:

  • Badanie rynku turystycznego. Na tym etapie rola państwa jest szczególna, bowiem badania mają fundamentalne znaczenie przy formułowaniu celów polityki turystycznej oraz określaniu zasad funkcjonowania całej branży. Głównymi zadaniami państwa jest zbieranie i opracowywanie danych statystycznych dotyczących ruchu turystycznego, wielkości bazy noclegowej oraz innych informacji na temat przemysłu turystycznego.
  • Planowanie rozwoju turystyki. Interdyscyplinarny charakter turystyki, jej powiązania z całością gospodarki powodują, że to jak funkcjonuje przemysł turystyczny jest wypadkową wielu dziedzin i wymaga współpracy z różnymi branżami. Plany rozwoju turystyki muszą być zintegrowane z planami ogólnogospodarczymi. Ważne jest to aby sektory kooperujące z branżą turystyczną nie podejmowały działań sprzecznych z jej interesami.
  • Budowa infrastruktury turystycznej i paraturystycznej. Trudno sobie wyobrazić jej powstanie, rozwój oraz bierzące funkcjonowanie bez pomocy państwa.
  • Przygotowanie kadr dla potrzeb turystyki. Dotyczy programów nauczania, zapewnienia kadry wykładowców i pomocy szkoleniowych, finansowania szkół, wydawanie zezwoleń na wykonywanie zawodu itp.
  • Konstrukcja optymalnego modelu organizacyjnego turystyki. Podstawową rolą w tym względzie odgrywa kwestia sprawnego systemu zarządzania turystyką, rozumianego jako zespół powiązanych ze sobą w logiczny sposób instytucji i organizacji szczebla centralnego, regionalnego i lokalnego, w których gestii leżą sprawy turystyki, jak również sposób ich oddziaływania na sferę realną procesów zachodzących w całej branży turystycznej.
  • Rozwój gospodarki turystycznej. Określenie optymalnych warunków i zasad funkcjonowania rynku turystycznego jest jednym z podstawowych zadań polityki turystycznej. Państwo dysponuje szeregiem instrumentów, za pomocą których może modyfikować te zasady.
  • Informacja, propaganda i promocja turystyki. Obecnie jeden z podstawowych elementów polityki turystycznej państwa. Obejmuje finansowanie i bezpośrednie organizowanie działań i to zarówno jeśli chodzi o turystykę krajową, jak i zagraniczną ( głownie przyjazdową, choć w ograniczonym zakresie także wyjazdową). Szczególne zadania państwa dotyczą systemu informacji turystycznej.

Badanie rezultatów prowadzonej polityki turystycznej i formułowanie wynikających z niej wniosów na przyszłość. Badania mogą wykazać, że zastosowane środki spowodowały nie zamierzone zmiany struktury popytu lub podaży turystycznej. W takiej sytuacji państwo powinno albo zmodyfikować założenia, albo wykorzystać pozostające w jego gestii instrumenty, po to aby nadać badanym zjawiskom właściwy kierunek.

[1] „Folia touristica” nr 12 – 2002, Kraków 2002

[2] dane zaczerpnięte z Ministerstwa Gospodarki

[3] Ministerstwo Gospodarki „ Strategia rozwoju turystyki 2001-2006”

[4] Ministerstwo Gospodarki „ Strategia rozwoju turystyki 2001-2006”

[5] dane zaczerpnięte z Polskiej Organizacji Turystycznej

[6] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[7] Centrum Informacji Europejskiej UKIE w Warszawie

[8] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[9] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[10] S. Wodejko „Ruch przyjazdowy z zachodu do wybranych państw socjalistycznych, jako wykaz luki na europejskim rynku turystycznym” Monografie i opracowania nr 288, SSGPiS, Warszawa 1989

Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki

Światowa Organizacja Turystyki (WTO – ang. World Tourism Organisation) zdefiniowała m.in. główne pojęcia z zakresu turystyki miedzynarodowej oraz zbiera systematycznie dane dotyczące ruchu turystycznego oraz jego znaczenia gospodarczego[1]. Według definicji WTO „środek transportu” oznacza „środki użyte przez odwiedzającego w czasie podróży z miejsca stałego zamieszkania do miejsca przeznaczenia”[2]

Standardowa klasyfikacja środków transportu według WTO[3]

Grupy głowne Podgrupy

  1. Komunikacja powietrzna
  • Loty regularne
  • Loty poza rozkładem
  • Inne przewozy lotnicze
  1. Komunikacja wodna

2.1 Linie pasażerskie

2.2 Rejsy wycieczkowe

2.3 Inne

  1. Komunikacja Lądowa
  • Kolej
  • Autokary, autobusy i inne środki publicznego transportu drogowego
  • Pojazdy prywatne (do 8 miejsc)
  • Pojazdy wynajęte
  • Inne środki transportu lądowego

Współzależność miedzy sektorem transportu i turystyki

Wzajemne zalezności miedzy turystyką a transportem mają ogromne znaczenie dla rozwoju obydwu sektorów. Skalę tych powiązań ilustrować może fakt, że miedzynarodowy ruch pasażerski zdominowany jest przez przejazdy i podróże w celach  turystycznych. Wzajemne uzależnienie tych dwóch sfer rośnie dodatkowo w wyniku rozszerzenia się form i rodzajów turystyki. Jej pojęcie rozumiane jest obecnie bardzo szeroko począwszy od pobytów lotniskowych, przez tzw. turystykę kulturalną (udział w kulturalnych imprezach, w uroczystościach religijnych , wyjazdy w celach naukowych itp.)  tzw. turystykę zdrowotną (pobyt w sanatoriach, ośrodkach uzdowiskowych, rehabilitacyjnych itp.) aż do tzw. turystyki biznesowej (podróże służbowe, delegacje)

Wobec powszechności turystyki usługi transportowe uznawane są współcześnie za czynnik warunkujący i dynamizujący ruch turystyczny. Z jedej strony popyt na usługi turystyczne pobudza wzrost podaży usług transportowych a z drugiej strony podaż atrakcyjnych usług transportowych w spektakularny sposób  wpływa na pobudzenie popytu na usługi turystyczne. Mamy tu do czynienia z klasycznym przykładem sprzężenia zwrotnego: dostępność transportu na atrakcyjnych turystycznie obszarach ożywia ruch turystyczny, który z kolei wpływa na rozwój transportu zarówno w zakresie infrastruktury, jak i zróżnicowania form  działalności przewoźników pasażerskich.

Turysta wybierając środek transportu zwraca uwagę na pewne jego cechy jakościowe. Z punktu widzenia tej osoby naistotniejsze są takie postulaty trasportowe jak :

  • Bezpieczeństwo podróży
  • Komfort podróży
  • Bezpośredniość
  • Niezawodność
  • Szybkość [4]

Do tej ostatniej cechy turyści przywiązuja coraz większe znaczenie. Promuje to szybkie środki transportu, takie jak pociagi dużej predkości i samoloty. Oczywiście rozważajac cechy jakościowe nie możemy zapomnieć o czynniku kosztowym. Każda poprawa żądanej jakości usługi transportowej związana jest z dodatkowymi wydatkami na jej wykonanie. Ponadto, obniżenie kosztów jednostkowych i cen usług transportowych stymuluje rozwój turystyki, bowiem przy tańszym można zwiększyć i wzbogacić ofertę czysto turystyczną w ramach tego samego budżetu osoby zainteresowanej usługą biura podrózy, organizatora wczasów czy imprezy kulturalnej.[5]

Z punktu widzenia turystyki, do atutów polskiej infrastruktury można zaliczyć:

  • Dużą gęstość linii kolejowych normalnotorowych (7,5 km / 100 km) – wyższą niż średnia gęstość linii w Unii Europejskiej (6,2 km/100km2) oraz wyskoki stopień jej zelektryfikowania(49,2% w 19993 roku; w UE średnio 37%)
  • Dobrą gęstość całkowitej sieci kołowych dróg publicznych (109,1 km/ 100km2), niewiele odbiegające od średniej gestości w UE (128,4 km/100km2)
  • Dysponowanie nowoczesnym miedzynarodowym portem lotniczym Okęcie II, stwarzającym mozliwość uczynienia z Warszawy ważnego portu tranzytowego w Europie.

Tak więc wydawałoby się, że stan polskiej infrastruktury powienien sprzyjać rozwojowi turystyki. Przed postawieniem takiej tezy należy jednak zwrócić uwagę na rozmaite mankamenty systemu transportowego, w tym też infrastruktury liniowej. W zakresie wyposażenia materialnego transportu głównymi jego wadami są:

  • W zakresie infrastruktury drogowej: niski udział autostrad w ogólnej sieci dróg o nawierzchni twardej (0,11%), podczas gdy w krajach Unii Europejskiej odsetek ten wynosi średnio 1,1%; duży udział dróg o nawierzchni gruntowej, zwłaszcza w przypadku dróg zamiejskich (ok. 40%); niedostateczna liczba obwodnic miast w ciagach dróg miedzyregionalnych  i mała liczba skrzyzowań  dwupoziomowych z liniami kolejowymi, ogromne zaległości w utrzymaniu sieci drogowej i budownictwie mostowym; brak dróg kołowych umożliwiajacych na całej długości bezkolizyjny ruch tranzytowy przez terytorium Polski  z ominięciem miast, bez korzystania z jednopoziomowych przejazdów kolejowych; niedostateczna liczba i przepustowość przejść granicznych, szczególnie na granicy zachodniej;
  • W zakresie infrastruktury kolejowej: niski udział linii kolejowych w dwu – i wielotorowych w ogólnej długości sieci linii normalnotorowych (38,3%), podczas gdy w krajach Unii odsetek ten sięga 70%; przestarzały typ trakcji elektrycznej – niewiele państw  Unii Europejskiej stosuje napięcie 3000 V pradu stałego (włochy, Belgia, Hiszpania – technika dużych prędkości na kolei wymaga stosowania napięcia 25 lub 15 KV); niewielki zakres specjalizacji linii w podziale na wyłącznie pasażerskie czy wyłącznie torowe, co ogranicza prędkość pociągów pasazerskich i oniża jakość oraz komfort podróżowania koleją; brak możliwości przewozu podróżnych koleją dużej prędkości.
  • W zakresie infrastruktury trasportu lotniczego:niewielka siec portów lotniczych (pięciokrotnie mniejsza niż we Francji), słabe skomunikowanie lotniska na Okęciuz innymi lotniskami regionalnymiw kraju oraz z innymi srodkami transportu.Poważnym mankamentem jest brak nowoczesnego systemu kontroli ruchu lotniczego nad Polską;
  • W zakresie inrastruktury związanej z żegluga śródlądową:brak poważniejszych inwestycji zarówno infrastrukturalnych,jak i taborowych w tej gałezi doprowadził do wysokiej dekapitalizacji majątku;zaniedbania inwestycyjne sprawiają,że szlaki wodne są żeglowne na pewnych tylko odcinkach-z ogólnej liczby 3712 km tych szlaków do klasy IV i V zalicza się jedynie 370 km,a Odra jest żeglowna jedynie w dolnym nurcie i na kilku odcinkach nurtu górnego(prawie cały jej środkowy odcinek jest nieżeglowny);dla transportu turystycznego istotne znaczenie ma brak dobrze wyposażonych przystani rzecznych i jeziornych;
  • W zakresie infrastruktury transportu morskiego:jest ona w przewazającej mierze nastawiona na obsługę ruchu towarowego brak jest baz promowych odpowiadających liczebnie i pod względem przeputowości potencjalnym potrzebom promowego ruchu pasażerskiego na Bałtyku i miedzy portami polskimi a portami Morza Północnego

Powyższe dane wskazują na to, że zarówno intensywność jak i jakość infrastruktury transportu na obszarze kraju nie odpowiada potrzebom ruchu turystycznego.Wśród podróżujących polskimi kolejami,samolotami i poruszających się po polskich drogach kołowych odnotowuje się niezadowolenie z jakosci świadczonych usług transportowych i poziomu obługi użytkowników w obiektach transportowych (z wyjątkiem nowego terminalu na Okęciu).[6]

[1] J. Waroszyńska „Geografia turystyczna świata” cz I, Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 1996

[2] „Terminologia turystyczna. Zalecenia WTO” Dział wydawnictw i informacji Instytutu Turystyki Warszawa 1995

[3] „Terminologia turystyczna. Zalecenia WTO” Dział wydawnictw i informacji Instytutu Turystyki Warszawa 1995

[4] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[5] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[6] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

Infrastruktura transportowa jako czynnik rozwoju turystyki w Polsce

Liczba przyjazdów do Polski rośnie w bardzo szybkim tempie. W 1990 roku odwiedziło nasz kraj 18 mln osób a w 1993 roku już ponad 60 mln ( wzrost o 235%)[1].

Na tle tendencji dla ogółu turystów, warto zwrócić uwagę, jak zmienia się charakterystyka podstawowych grup turystów wyróżnionych według kraju pochodzenia. Poniższe wyniki ilustrują tendencje w nastepującym układzie:

  1. Ogółem (wszyscy turyści)
  2. Kraje sąsiedzkie, generujące znaczną część ruchu przyjazdowego do Polski:
  1. Niemcy
  2. Kraje sąsiadujace z Polska od wschodu: Rosja, Litwa, Białoruś i Ukraina (łącznie)
  1. Kraje Unii Europejskiej (poza Niemcami)

Długość pobytu w Polsce:

W ciągu ostatnich sześciu lat zarysowuje się tendencja do skracania długości pobytu. Najwyraźniej to widać na przykładzie turystów z Unii Europejskiej (poza Niemcami) – spadek z około 7 dni w roku 1997 do ok. 5 dni w 2002 roku. Pewne wahania wykazują Niemcy, którzy ostatnio – w latach 2001 i 2002 – przebywali w Polsce nieco dłużej (ok. 5 dni). Sąsiedzi zza wschodniej granicy w roku 2000 przedłużyli czas pobytu (rok 1997 ok. 3,5 dnia, rok 2000 ok. 3,8 dnia), ale następnie obserwujemy zdecydowany powrót spadkowego trendu (około 2 noclegów).[2]

Udział przyjazdów w celach turystycznych oscyluje wokół 25%. Maksimum zanotowano w 1999 roku. Następne dwa lata przyniosły nieznaczny spadek, głównie za sprawą turystów z Niemiec, u których tenedencja malejąca jest najwyraźniejsza. Również przedstawiciele pozostałych krajów Uniii Europejskiej ostatnio nieco rzadziej przyjeżdzają w celach typowo turystycznych. Na tle dominujących trendów wyjątek stanowią goście zza wschodnij granicy. Do tego wyniku należy jednak podchodzić z pewną rezerwą, sądzi się bowiem, że część z pośród podejmujących dorywczą pracę ukrywa rzeczywisty cel bobytu.

Rozpatrując uwagi krytyczne stwierdza się wzrost poziomu krytycyzmu. W 1996 roku  40% turystów niczego nie krytykowało, w 2002 roku była ich już tylko jedna czwarta.

Do najpoważnieszych niedogodności związanych z podróżą do Polski należątrudności komunikacyjne. Ogólnie rzecz biorąc, w ciągu ostatnich sześciu lat nie zanotowano istotnej poprawy. Wprawdzie turyści z Unii Europejskiej od 2000 roku są coraz mniej krytyczni pod tym względem, ale Niemcy, którzy warunki dojazdu oceniali z roku na rok lepiej, w 2002 roku bardzo obiżyli swoją ocenę. Przeciwnie turyści zza wschodnij granicy: postrzegali warunki dojazdu jako coraz uciążliwsze, a ostatnio zmienili zdanie.

Koszty pobytu należą do dość często krytykowanych aspektów wizyt w Polsce.W latach 1997 – 1998 analizowane grupy nie wykazywały zróżnicowania pod tym względem. Nastepnie w latach 1999 – 2000 znacznie wzrósł odsetek narzekajacych na koszty pobytu wśród sąsiadów ze wschodu, by w 2001 roku powrócić do poziomu przeciętnego, a w 2002 roku znów pójść w górę. Godne uwagi jest, że długoletni trend dla Niemiec i pozostałych krajów Unii Europejskiej jest pozytywny. Koszty nie należą do czynników, które kształtują niekorzystny obraz pobytu w Polsce wśród turystów z tych krajów.  Natomiast poziom usług ocenia się nie najgorzej. Pod tym względem największe wymagania mają turyści Unii Europejskiej. Najgorsze w ich opinii były lata 1997 i 1998. W kolejnych latach odnotowujemy poprawę.[3]

 

CO  KRYTYKOWANO  W  ZWIĄZKU  Z  PODRÓŻĄ I  POBYTEM W  POLSCE

  ogółem Niemcy Rosja, Białoruś, Ukraina UE (bez Niemiec) Nowe kraje UE Kraje zamorskie

Koszty pobytu

16,0 % 3,9% – 25,6%+ 8,4% 17,3%+ 21,8%-
Warunki dojazdu 15,5% 17,9%+ 14,5%- 15,7%- 17,7%- 8,9%
Organizacja podróży lub pobytu 42% 0,3% 7,8% 0,6% 8,2%+ 1,1%
Brak atrakcji turystycznych 2,5% 0,9% 4,1% 1,4% 3,1% 1,2%
Brak informacji 8,9% 7,0%- 4,4% 16,3% 6,8% 46,1%
Jakość usług 12,6% 16,7% 7,3% 16,1%- 9,1% 24,2%
Stan sanitarny 18,8% 26,9% 10,6% 23,9% 19,6%+ 30,2%
Stan bezpieczeństwa 12,5% 20,2% 8,0% 12,3%- 7,4% 12,9%
inne 0,2% 0,2% 0,2% 0,0% 0,4% 0,0%
Niczego nie krytykowano 24,7% 32,6% 24,3% 23,9%+ 11,5%- 1,5%

Źródło: W. Bartoszewicz, T. Skalska „Zagraniczna turystyka przyjazdowa do Polski w 2002 roku.” Zeszyty Statystyczne, Warszawa 2003 rok,  badania Instytutu Turystyki

 

Turystami najczęściej przyjeżdzającymi do Polski są Niemcy, Czesi, Słowacy, Ukraińcy, Białorusini, Rosjanie i mieszkańcy krajów nadbałtyckich byłego ZSRR. Dodać należy, że około 80% Czechów i Słowaków przyjeżdza do Polski bez korzystania z noclegu.

Biorąc pod uwagę obecne kierunki turystyki przyjazdowej i spodziewane kierunki turystyki wyjazdowej, jak również ogromny potencjał demograficzny obszarów położonych na wschód i na zachód od Polski, najważniejszy wydaje się kierunek równoleżnikowy przemieszczeń turystycznych. Należałoby wziąć to pod uwagę podejmując decyzje lokalizacjne, szczególnie dotyczące obiektów infrastrukturalnych zaawansowanych technicznie, czyli autostrad, dróg szybkiego ruchu, sieci szybkich kolei.  Transport może być niezwykle istotnym czynnikiem aktywizującym rozwój turystyki. Polska powinna skorzystać z bogatych doświadczeń  zachodnioeuropejskich rozwoju rynku turystycznego i jego powiązań z rynkiem transportowym. Nie należy zapominać, że w krajach Wspólnoty sektor turystyki stawia się obecnie na trzecim miejscu, po przemyśle energetycznym i motoryzacyjnym.[4]

 

Rozwój zaawansowanych technicznie obiektów infrastrukturalnych

Najważniejszym przedsięwzieciem inwestycyjnym w polskiej infrastrukturze transportowej w ciągu najbliższych 15-20 lat będzie budowa autostrad i dróg szybkiego ruchu.W dniu 27 lipca 1993 roku Rada Ministrów podjęła uchwałę numer nr 63/93 w sprawie PROGRAMU  BUDOWY  AUTOSTRAD. Na ich sieć składa się 2600km odcinków w ramach pięciu głównych ciągów autostradowych:

  1. A-1 – Gdańsk-Toruń-Gorzyce
  2. A-2 – Świecko-Kutno-Terespol
  3. A-3 – Szczecin-Zielona Góra-Lubawka
  4. A-4/A-12 Zgorzelec/Olszyna-Wrocław-Kraków-Medyka
  5. A-88 – Wrocław-Łódź

Przewiduje się następujące źródła finansowania programu:środki koncesjonariuszy-75%,środki budżetowe-18%,opłaty z międzynarodowego transportu drogowego-2%,kredyty Banku Światowego-5%[5]

Polska jest zobowiązana do wzmocnienia nawieszchni dróg miedzynarodowych, budowy bitumicznych poboczy i dodatkowych pasów na wzniesieniach, modernizacji przejść przez miejscowości, budowy obwodnic wokół miejscowości o dużych utrudnieniach ruchu, budowy dwupoziomowych skrzyżowań z liniami kolejowymi oraz do budowy drugiej jezdni lub dodatkowych pasów ruchu na odcinkach najbardziej obciążonych. Przedsiewzięcie to wymaga w latach 1993-2005 objęcia programem modernizacyjnym 1058 km dróg miedzynarodowych (E-30,E-40,

E-65,E-28,E-67,E-77,E-262 i E-371) oraz 5576 km dróg znaczenia międzynarodowego (Warszawa-Lublin-Hrebenne, Warszawa-Białystok-Kuźnica, Piaski-Chełm-Dorohusk,odcinki Via Baltica oraz droga Elbląg-Braniewo).

Konieczne są pracemodernizacyjne na przejściach granicznych, gdyż posiadają one niedostateczną przepustowość, są w fatalnym stanie technicznym i sanitarnym.

Istnieje konieczność priorytetowej modernizacji linii kolejowych.Umowy Europejskie zakładaja docelowo stworzenie na terytorium Polski czterech linii o znaczeniu europejskim:[6]

  • E-20: Kunowice-Poznań-Warszawa-Terespol
  • E-30: Zgorzelec-Wrocław-Katowice-Kraków-Przemyśl-Medyka
  • E-59: Świnoujście-Szecin-Poznań-Wrocław-Opole-Chałupki
  • E-65: Gdynia-Gdańsk-Warszawa-Katowice-Zebrzydowice.

Linie te powinny umożliwiać prowadzenie pociągów pasażerskich z prędkością 160 km/h i pociągów towarowych z prędkoscią100 km/h. Należy je wyposażyć w automatyczną sygnalizację, system informacyjne i sprawnie funkcjonujące zaplecze obsłługowo naprawcze.

Docelowo dla potrzeb pasażerskich przewozów kwalifikowanych przydatne będzie zbudowanie 1400 km całkiem nowych linii[7]:

  • (Berlin)-Kunowice-Poznań-Łódź-Warszawa-Terespol-(Mińsk-Moskwa) dla prędkości max.300km/h- w Polsce ok. 670 km;
  • przedłużenie CMK na południe-(wschodnie obejście Śląska: Nakło-Cieszyn)- ok. 180 km
  • przedłużenie CMK na północ( Korytów-Wyszogród-Płock-Malbork-Gdańsk)- ok. 320 km
  • Wrocław-Oleśnica-Wieluń-Idzikowice- ok. 200 km
  • Kraków Podłęże-Tymbark-Muszyna- ok. 40 km

 

W polskim lotnictwie nie zachodzi potrzeba dokonywania w najbliższym 10-cio leciu poważnych inwestycji w zakresie infrastruktury portowej. Nowe lotnisko warszawskie Okęcie II i porty regionalne w Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach, Szczecinie i Rzeszowie mają wystarczającą zdolność przepustową by zaspokoić popyt na przewozy turystyczne. Konieczna jest budowa i modernizacja terminali międzynarodowych w portach regionalnych, poprawa jakości wyposażenia dworców lotniczych reorganizacji służb celnych i sanitarnych, zapewnienie dogodnych połączeń przesiadkowych w Warszawie dla podróżnych z innych miast w kraju i dla przybywających z zagranicy.

W morskich przewozach pasażerskich między Polską a krajami skandynawskimi podstawowym środkiem transportu będą promy, co wymaga znacznych inwestycji tonażowych. Na linie promowe należy wprowadzić nowoczesne, duże, o wysokim standardzie usług promy pasażersko-samochodowe, kolejowe i pasażersko-samochodowo-kolejowe.

Inwestowania w obiekty infrastrukturalne nowej generacji w transporcie jest konieczne dla dokonania dużego skoku w rozwoju turystyki jako ważnego składnika sektora usług polskiej gospodarki. Jeśli Polska chce stac się liczącym w Europie krajem recepcyjnym i czerpać dochody z turystyki międzynarodowej, powinna inwestować zarówno w infrastrukturę stricte turystyczną, jak i transportową.

Priorytetowe traktowanie transportu nie oznacza automatycznie pierwszeństwa w podziale środków budżetowych- do tych środków naturalne prawo ma w pierwszej kolejności sfera budżetowa. W sektorach działających w pełni na zasadach handlowych, tam gdzie można spodziewać się wyjątkowego przyrostu efektów ekonomicznych i dokonania duzego skoku technologicznego- celowe jest również zaangażowanie środków budżetowych nawet kosztem czasowego zmniejszania dotacji w tradycyjnych rodzajach działalności budżetowej. Duża część inwestycji turystyczno transporowych (infrastrukura drogowa i kolejowa) powinna kożystać z takich źródeł finansowania[8] .

Według strategii rozważanej w ramach Europejskiej Konferencji Ministrów Transportu można obecnie rozróżnić dwie grupy inwestycji infrastrukturalnych z punktu widzenia celu ich przeprowadzenia[9]:

  • inwestycje mające na celu doprowadzenie do równomiernego stanu zagospodarowania infrastrukturalnego, aby zapewnić powstanie sieci transportowej łączącej kraje peryferyjne z centrum Europy oraz połączenia między transportem drogowym i kolejowym, transportem lądowym i morskim czy transportem lądowym i lotniczym;

inwestycje mające na celu polepszenie stanu infrastruktury w miejscach o dużym zagęszczeniu ruchu przez budowę obwodnic omijających centra aglomeracji oraz rozbudowy autostrad.


praca została napisana w roku 2004

[1] W. Gaworecki „Turystyka” PWE Warszawa 1994

[2] W. Bartoszewicz, T. Skalska „Zagraniczna turystyka przyjazdowa do Polski w 2002 roku.” Zeszyty Statystyczne, Warszawa 2003 rok

[3] W. Bartoszewicz, T. Skalska „Zagraniczna turystyka przyjazdowa do Polski w 2002 roku.” Zeszyty Statystyczne, Warszawa 2003 rok

[4] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[5] E.Zbieć, „Problemy rozwoju polskiej turystyki wynikające z integracji zachodnioeuropejskiego rynku turystycznego oraz z Układu o Stowarzyszeniu RP z Krajami EWG”(W-wa 1992)

[6] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[7]  „ Określanie racjonalnego układu linii kolejowych w Polsce”.DG PKP, Biuro Planowania Strategicznego, W-wa maj 1994

[8] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[9] Tendences du transport europeen et besoins en infrastructure. CEMT,Paryż 1993

Trendy w turystyce europejskiej

Rozwój społeczeństwa postindustrialnego prowadzi do zanikania zarówno starych, jak i nowo pojawiających się gałęzi przemysłu, co powoduje mniejszą stabilność społeczną. Długie okresy bezrobocia i wielokrotne zmiany miejsca pracy w ciągu całego życia są coraz powszechniejszym zjawiskiem. Niepewność jutra kształtuje wzory wydatkowania i oszczędzania, a większa różnorodność możliwych do nabycia dóbr i usług konkuruje z wydatkami na podróże[1].
Dystrybucja dochodów staje się coraz bardziej nierównomierna. Z jednej strony ludzie o wysokich zarobkach dysponują mniejszą ilością wolnego czasu, z drugiej zaś rosnąca grupa ludzi biednych ma nadmiar przymusowego czasu wolnego.
Globalizacja w przemyśle, nadwyżki zdolności produkcyjnych w kluczowych sektorach produkcji i ogólny nadmiar kapitału stanowią nowe, wpływowe siły ekonomiczne, które ograniczają możliwość interwencjonizmu państwowego i prowadzą do ostrej konkurencji międzynarodowej. pomoc rządów dla sektora turystycznego maleje wraz ze wzrostem roli gospodarki rynkowej i prywatyzacji sektora. Jednocześnie, popyt w turystyce jest bardziej zależny od dobrej współpracy sektora publicznego i prywatnego niż inne dziedziny handlu. Rynek zjednoczonej Europy nie sprawdził się w sferze turystyki ze względu na brak konsekwentnej polityki Unii w tej dziedzinie. Wysokie i niejednolite podatki oraz nadmiar przepisów powodują stałe pogarszanie się warunków funkcjonowania branży, prowadząc do utraty konkurencyjności na światowym rynku.
Zaniechanie działalności sklepów typu duty free i wysokie koszty paliw spowodowały wzrost opłat na niektórych głównych liniach tranzytowych, zwłaszcza obsługiwanych przez transport powietrzny i morski. Malejąca pomoc państwa w finansowaniu promocji za granicą, zmiany w systemach dystrybucji, sprzedaży i rezerwacji, coraz większa liczba przepisów -wszystko to spowodowało rosnącą presję na małe przedsiębiorstwa i niekorzystnie wpłynęło na jakość usług.
Niższy poziom inflacji w długim okresie oferuje lepsze warunki do handlu, ale prowadzi także do ograniczenia dochodów z oszczędności oraz wydatków emerytów i osób starszych, których liczba gwałtownie wzrasta w ostatnich latach.
Zaawansowane technologie (szczególnie w dziedzinie informacji, rezerwacji i dystrybucji) przyspieszają i spowodują zmiany w przemyśle turystycznym, umożliwiając późniejsze rezerwacje, a także wzrost liczby podróży indywidualnych w formie all inclusive. Już dziś wielu doświadczonych turystów jest w stanie zorganizować sobie samodzielnie podróż i częściej wyjeżdżać, jeśli tylko wybór i kupno są łatwe. W miarę zwiększania się dostępności, będzie wzrastała liczba korzystających z nich osób.
Niekorzystnym zjawiskiem jest rosnące zanieczyszczenie środowiska naturalnego i koszty związane z jego ochroną Interwencjonizm państwa w tym zakresie, nowe przepisy i podatki mogą niekorzystnie wpłynąć na popyt. Może jeszcze upłynąć jakiś czas, nim opisane wyżej czynniki w pełni się ujawnią, ale zmiany zachodzą szybciej niż kiedykolwiek przedtem. Turystyka staje się bardziej zmienna; ulega ekonomicznej presji recesji, wpływa na nią brak poczucia bezpieczeństwa oraz liczne inne zagrożenia. Zakłócenia rozwoju będą raczej dotyczyły niektórych regionów, a nie całego świata. Pojawią się zatem zwycięzcy i przegrani
Korzystnym zjawiskiem będzie zainteresowanie podróżami zagranicznymi większości populacji krajów rozwiniętych. potencjał rozwoju jest bardzo duży. Szacuje się, że obecnie w podróżach międzynarodowych bierze udział około 3,5 % populacji świata. Zgodnie z danymi WTO, odsetek ten może wzrosnąć do 7 % w następnej dekadzie.

Na podstawie obserwacji zjawisk zachodzących w turystyce europejskiej i gospodarce światowej oraz raportów krajów członkowskich European Travel Commission (ETC), eksperci z European Travel & Tourism Action Group (ETAG) opracowali listę najważniejszych trendów, które można pogrupować ze względu na różne aspekty.[2]

Trendy ogólne
Rośnie ilość czasu wolnego. Wakacje przestały być dobrem luksusowym, gdyż pojawia się wiele możliwości konkurencyjnego sposobu spędzania wolnego czasu.
Liczba podróży na osobę ciągle wzrasta, lecz czas trwania tych wyjazdów jest coraz krótszy.
Liczba klasycznych wyjazdów z północy na południe rośnie wolniej niż wyjazdów z południa na północ, ze wschodu na zachód i z zachodu na wschód.
Wydatki
Całkowite wydatki turystyczne, zwłaszcza wydatki na transport rosną szybciej niż inne składniki kosztów podróży, przede wszystkim z powodu częstszych i trwających krócej wyjazdów. Dzienne wydatki zostały generalnie utrzymane, ale wydatki w przeliczeniu na jedną podróż spadły – właśnie z powodu skrócenia jej czasu. Niemniej usługi konkurencyjne (często w miejscu zamieszkania), oferujące szeroką gamę możliwości spędzenia wolnego czasu (np. parki tematyczne, kluby sportowe i odnowy biologicznej, imprezy kulturalne), będą wpływały na wydatki turystyczne, szczególnie w okresie recesji.
Kierunki podróży
Liczba podróży międzykontynentalnych z i do Europy wzrasta szybciej niż ruch turystyczny między krajami europejskimi.
Liczba podróży między krajami Europy rośnie szybciej niż turystyka krajowa. Wzrastający popyt na wyjazdy do nowych, nieznanych i unikatowych miejsc jest równoważony przez powtórne wyjazdy do tych samych regionów, w których turyści mieli pozytywne doświadczenia.
Wzrasta liczba podróży wakacyjnych, podczas których turyści odwiedzają kilka krajów. Coraz bardziej popularne będą się stawały regiony oferujące produkt typu „coś dla każdego”.
Sezony turystyczne
Zainteresowanie zimowymi wakacjami w słońcu, turystyka kulturowa i podróże statkami rozwijają się szybciej niż tradycyjne wyjazdy związane z uprawianiem sportów zimowych.
Wyjazdy aktywne stają się tak samo popularne zimą i latem. Z wyjazdów poza sezonem najczęściej korzystają emeryci i osoby starsze.
Warunki podróżowania
Aspekty środowiskowe będą wywierały coraz większy wpływ na zachowania konsumentów i wybór kraju docelowego podróży. Potrzeba bezpieczeństwa podczas wakacji stale wzrasta. Społeczności lokalne stają się bardziej krytyczne wobec zjawiska turystyki.
Potrzeby i motywacje podróży
Rośnie popyt na wyjazdy zawierające elementy kultury, edukacji, historii, aktywności sportowej, a także zainteresowanie korzyściami zdrowotnymi wynikającymi z wyjazdu.
Odpoczynek i relaks (jako przeciwieństwo wypełniania wakacji różnymi formami aktywności) nadal pozostaje bardzo ważną cechą imprezy turystycznej.
Jakość, autentyczność i różnorodność stają się najistotniejszymi elementami postrzegania i wyboru kierunku podróży.
Rośnie potrzeba łączenia podczas podróży wakacyjnych wypoczynku i uczestnictwa w różnych wydarzeniach.
Wyjazdy, podczas których można połączyć wykonywany zawód z zainteresowaniem (hobby), cieszą się rosnącą popularnością.
Istotnymi  elementami postrzegania wakacji są takie cechy, jak: przygoda, fantazja, luksus i przyjemność, w połączeniu z atmosferą wyłączności.
Nowe aspekty segmentacji
Rynek czasu wolnego będzie bardziej ulegał modzie. Podróże służbowe staną się oszczędniejsze i większą uwagę będzie się zwracać na czas ich trwania. W krajach wysoko rozwiniętych kobiety samodzielne pod względem finansowym będą miały większy wpływ na wybór kierunków podróży i sposobu spędzania czasu niż obecnie.
Najlepsze perspektywy rozwoju przedstawiają następujące segmenty:
Za najbardziej dynamicznie rozwijający się segment rynku uważani są seniorzy. Przeciwieństwo stanowi turystyka młodzieży, zagrożona niedostatkiem odpowiednich usług – transportowych i innych, a także zmniejszaniem się dodatki od instytucji edukacyjnych.
Turystyka biznesowa – wzrost liczby tego rodzaju podróży zależy głównie od działań marketingowych. Powodzeniem będą się cieszyły wyjazdy grupowe z powodu specjalnych okazji: na konferencje, targi oraz podróże motywacyjne i wyjazdy łączące pracę z wypoczynkiem.
Największy potencjał wzrostu ujawniają odwiedziny u krewnych i przyjaciół oraz wszystkie formy wyjazdów specjalistycznych.
Będzie się rozwijać turystyka miejska, szczególnie z okazji wydarzeń kulturalnych czy sportowych, głównie w formie coraz krótszych wyjazdów.
Szybciej niż wyjazdy w okresie letnim czy też turystyka wypoczynkowa typu „słońce i plaża” i tradycyjne wyjazdy zimowe na narty będą się rozwijały wyjazdy zimowe do krajów południowych oraz rejsy statkami wycieczkowymi.
Nadal popularne będą wyjazdy jednodniowe w różnych celach.
Nowe produkty: istnieje zapotrzebowanie na nowy rodzaj produktów przeznaczonych dla ludzi o zróżnicowanych, specjalistycznych zainteresowaniach. Wyjazdy powinny umożliwiać łączenie pracy z wypoczynkiem.
Coraz większą liczbę klientów, także seniorów będą przyciągały wakacje związane z potrzebą przeżycia przygody oraz podróże do krajów bardzo odległych od miejsca zamieszkania, które stanowią dziś 18 % wszystkich zamorskich podróży (np. do dżungli) – w komforcie i poczuciu bezpieczeństwa.
Wyjazdy grupowe organizowane dla określonych społeczności lub grup zawodowych potrzebują wyspecjalizowanej obsługi. Znaczna większość tego typu podróży jest organizowana samodzielnie lub przez instytucje niekomercyjne.
Rośnie też zainteresowanie turystyką wiejską, powrotem do natury, a w mniejszym stopniu – dużym obecnie ruchem campingowym i caravaningowym.
Trendy w organizacji podróży
Obserwować się będzie większe zainteresowanie zorganizowanymi podróżami indywidualnymi, ze szkodą dla zorganizowanych wyjazdów grupowych.
Maleje liczba uczestników zorganizowanych wyjazdów grupowych, ale są one bardziej zróżnicowane. Rosnącym powodzeniem cieszą się imprezy, które zapewniają wszystkie rodzaje świadczeń (all inclusive).
Technologie informacyjne
Systemy informacji, lepsze i łatwiej dostępne, umożliwiają późniejsze rezerwacje, często też prowadzą do bardziej elastycznego traktowania programu podróży.
Wzrośnie znaczenie  systemów dystrybucji i lepszego świadczenia usług dla indywidualnego turysty.
Produktem stanie się dostarczanie informacji za pośrednictwem internetu. Kraje (regiony) będą konkurencyjne, jeśli umiejętnie wykorzystają nowe media.
Trendy związane z produktami
Konsumenci stają się bardziej krytyczni i pewni siebie: coraz bardziej zwracają uwagę na związek między ceną a jakością.
Wzrasta rola komfortu i dodatkowych korzyści. Turyści oczekują większego osobistego zainteresowania, nawet w drobnych sprawach.
Wzrasta grupa klientów poszukujących produktu „minimalnego”.
Zainteresowanie produktami najwyższej jakości będzie wzrastało tylko nieznacznie lub wcale.
Wszelkie dodatkowe wyposażenie i udogodnienia w hotelach, wliczone w cenę noclegu, będą mile widziane.
Usługi transportowe
Zgodnie z prognozami, liczba przewozów lotniczych będzie wzrastać. Jednak większe koszty oraz natłok samochodów prywatnych doprowadzą w efekcie do ograniczenia wielu podróży. Transport publiczny powinien odnieść z tego tytułu korzyści, pod warunkiem, że zostaną zapewnione przez rządy podstawowe inwestycje infrastrukturalne, do których można zaliczyć rozwój lotnisk. Inwestycje te są konieczne; ich zaniechanie wpłynęłoby niekorzystnie na perspektywy rozwoju.
Istnieje rosnąca potrzeba przemieszczania się w miejscu pobytu na wakacjach.
Konsumenci są coraz bardziej zainteresowani używaniem alternatywnych środków lokomocji w celu dojechania do miejsca przeznaczenia.
Wzrośnie liczba przewozów lotniczych i udział podróży z wykorzystaniem samolotu i pociągu łącznie. Liczba przejazdów pociągiem między dużymi aglomeracjami będzie wzrastać.
Utrzymuje się duże zainteresowanie statkami wycieczkowymi.
Usługi noclegowe i gastronomiczne
Dotychczas były to największe obszary wzrostu. Prawdopodobnie będzie tak nadal, jednak towarzyszyć temu będą duże zmiany. Hotele najwyższej klasy mogą osiągnąć stan nasycenia, będzie rósł natomiast popyt na hotele trzygwiazdkowe i niższej klasy. Coraz częściej nocleg w hotelach będzie sprzedawany w formie pakietu, szczególnie przy wyjazdach na krótko.
Usługi gastronomiczne będą się rozwijać poprzez sieć wyspecjalizowanych restauracji. Największym popytem cieszyć się będą dobrej jakości małe restauracje i zajazdy. Kontynuowanym trendem będzie nie tylko poszukiwanie wysokiej jakości i nowości w kuchni, ale także uleganie zmiennym modom.
Przewiduje się zwiększone zapotrzebowanie na noclegi i wyżywienie w wynajętych mieszkaniach, szczególnie w pobliżu atrakcji turystycznych – takich jak parki tematyczne, obiekty sportowe i kultury, centra odnowy biologicznej oraz wioski wakacyjne. Nadal pozostaną popularne drugie domy.
Trzeba sobie zdawać sprawę, że opisane wyżej trendy mają częściowo charakter ogólny, a w części odnoszą się tylko do specyficznych grup. Próba ich zastosowania do wszystkich byłaby poważnym błędem.
Turystyka nie jest z pewnością zjawiskiem statycznym. Można oczekiwać, że zmiany te będą następowały w nadchodzących latach. Jest ważne, aby uwzględnić je we właściwym momencie.
Wydaje się, że najgłębsze zmiany są spowodowane przemianami w stylu życia. One prowadzą do rosnącej segmentacji, ponieważ popyt stał się bardziej zmienny, elastyczny.
W krajach rozwiniętych jest więcej obywateli w wieku emerytalnym, mniej ludzi młodych; więcej bogatych i wykształconych, ale także więcej biednych, bezrobotnych i odsuniętych poza główny nurt życia społecznego. Maleją stare więzi i lojalność wobec rodziny, nauczycieli, rodzinnego miasta i religii.
Regiony, kraje i małe miejscowości utracą swoją prawie monopolistyczną pozycję wobec stałych klientów. Rynek masowy, większa częstotliwość podróży w ciągu całego roku będą sprzyjać wzrostowi popytu, ale wzrośnie konkurencja oraz możliwości wyboru. Podróżni będą bardziej zorientowani na produkty, dlatego w promocji większego znaczenia nabierze koncentrowanie się na specyficznych segmentach rynku niż ogólna promocja kraju.

Prognozy krótkoterminowe są mniej korzystne. Dojrzałość niektórych rynków i niepewne perspektywy rozwoju gospodarki światowej, przewidujące tempo wzrostu gospodarczego na poziomie 3 % lub mniej, nie wyglądają obiecująco. W 2000 roku ujawniło się dalsze ograniczenie udziału turystyki europejskiej na świecie, a wiele krajów odnotowało zmniejszenie tempa wzrostu, stagnację, a nawet spadek liczby przyjazdów.
Turystyka wyjazdowa w większości krajów wzrastała, szczególnie na trasach odległych. WTO przewiduje, że jeżeli obecny trend się utrzyma, wyjazdy z Europy przewyższą ruch przyjazdowy w ciągu najbliższych dwudziestu lat.
Jednakże WTO prognozuje wielkie możliwości dla przyszłych podróży międzynarodowych. Warunek osiągnięcia sukcesu i odwrócenia negatywnych tendencji specjaliści upatrują w efektywnym marketingu i nowych produktach.
Europa potrzebuje lepszej polityki państwa i bardziej dogodnych warunków funkcjonowania branży turystycznej. Żeby osiągnąć zrównoważony wzrost, niezbędne jest ożywienie współpracy między sektorem publicznym i prywatnym.

[1] T. Buczak  „Trendy w turystyce europejskiej”, „Hotelarz”, lipiec 2001

[2] T. Buczak  „Trendy w turystyce europejskiej”, „Hotelarz”, lipiec 2001

Zarys rozwoju turystyki w Polsce

początek pracy licencjackiej

Historia turystyki jest nierozłącznym elementem historii ludzkości. Ludzie przemieszczali się zawsze w poszukiwaniu pożywienia i miejsca zamieszkania jednak za początek turystyki uznaje się moment, gdy człowiek zaczął podróżować w celach poznawczych. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, rozwój turystyki został zapoczątkowany w pierwszej połowie XIX wieku. Jednakże proces ten w Polsce przebiegał inaczej niż w innych krajach europejskich. O ile w innych krajach, mających normalny rozwój życia narodowego, jednym z potężnych bodźców współdziałających w tworzeniu stowarzyszeń był bodziec materialny,o tyle w Polsce komercjalna strona zagadnienia była mniej istotna.

Na zachodzie Europy turystykę organizowali przede wszystkim ludzie wyczuwający potrzeby rynku i płynące stąd zyski, w Polsce zaś  – przede wszystkim społecznicy ożywieni poczuciem misji kulturalno – narodowej. Etapy rozwojowe turystyki w Polsce zamykają się w następujących okresach:

  • Okres pierwszy obejmuje lata do 1873 r.: jest to okres prekursorski, poprzedzający właściwy rozwój form organizacyjnych
  • Okres drugi – od 1873 do 1918r. – jest okresem, w którym kształtowały się ideowe i organizacyjne podstawy polskiej turystyki i krajoznawstwa
  • Okres trzeci – od 1918 do 1939 r. – obejmuje lata działalności turystycznej w Polsce międzywojennej
  • Okres czwarty – od 1945r. – odnosi się do powstania i rozwoju turystyki w Polsce Ludowej[1].

O turystyce do 1873 roku w dzisiejszym tego słowa znaczeniu

można mówić przede wszystkim na tle działalności Stanisława Staszica i Juliana Ursyna Niemcewicza. Obaj uczeni, politycy, krajoznawcy, pisarze  wprowadzili do  turystyki polskiej akcenty poznawcze.

Staszic – naukowiec, wybitny działacz, organizator, przyrodnik – był pierwszym badaczem, który w celach naukowych przewędrowała prawie całą Polskę. Stał się on wzorem dla innych działaczy krajoznawczych i turystycznych.

Działania Niemcewicza i Staszica kontynuowane są przez Wincentego Pola – geografa i poetę. On jako profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego kształcił zastępy młodych badaczy stwarzając teorię fizycznej odrębności ziemi Polskich od otaczających je państw.

Rozwój myśli geograficznej i historycznej, propagującej idee krajoznawcze, trafi na grunty społeczno – ekonomiczne. Typowe dla XIX wiecznej Europy przemiany społeczne również w Polsce rozszerzają krąg osób zainteresowanych uprawianiem turystyki na warstwy kupców, urzędników oraz przedstawicieli wolnych zawodów. Niestety warunki materialne nie pozwalały na dalekie podróże. Rodzi się więc potrzeba aby miejscowości wypoczynkowe, do których dojazd nie byłby zbyt kosztowny, były w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zamieszkania.

Z czasem uzdrowiska stają się miejscami skupiającymi czołowych intelektualistów kraju : pisarzy, naukowców, działaczy społecznych. Oprócz uzdrowisk powstają ośrodki kąpielowiskowe, klimatyczne i letniskowe. W 1816 roku powstaje w Darłowie najstarsze kąpielisko nad Bałtykiem. W 1823 r. Dr Hafner odkrywa Sopot i zakłada nadmorskie kąpielisko.

Drugi okres to okres zaborów. W tym czasie społeczeństwo polskie odczuwało m.in. potrzebę organizowania się dla realizacji swych zamierzeń i celów związanych z turystyką i krajoznawstwem[2]. Formowanie organizacji społecznych utrudniała sytuacja polityczna. Dopiero po stworzeniu pewnych form polskiej autonomii kulturalnej w Galicji powstają możliwości założenia organizacji turystycznej. W 1873 roku powstaje Galicyjskie Towarzystwo Tatrzańskie. Jego celem były badania geologiczne polskich gór i ich popularyzacja, a także ochrona przyrody i wspieranie przemysłu góralskiego. W 1874 roku zbudowano pierwsze schronisko górskie nad Morskim Okiem; w 1876 roku  – schroniska w Roztoce i Pięciu Stawach, a w 1894 roku na Hali Gąsienicowej.

W 1906 roku powstaje PTK (Polskie Towarzystwo Krajoznawcze) jako druga organizacja na ziemiach polskich.

Na rewolucyjny zwrot w rozwoju turystyki miały wpływ wynalazek kolei i statku parowego. Podróże stały się tańsze, szybsze, wygodniejsze i dostępne dla szerszych kręgów ludności.W literaturze przedmiotu przyjmuje się więc, że faza początkowa turystyki nowożytnej rozpoczyna się w XIX wieku i fazę tę cechuje:

  • rozbudowa infrastruktury informacyjnej, w szczególności sieci pocztowej
  • rozbudowa infrastruktury transportowej i zastosowanie nowych środków transportu, takich jak kolej i statek parowy, zwiększenie prędkości poruszania się i zmniejszenie kosztów podróżowania,
  • większy dobrobyt dzięki industrializacji i pierwsze zdobycze socjalne w zakresie czasu wolnego, w szczególności możliwość ubiegania się o urlop, w prawdzie jeszcze bezpłatny i jeszcze nie jako prawo powszechne[3]

W środowisku robotniczym przed I wojną światową i w okresie międzywojennym zapoczątkowana została działalność turystyczna. Prowadziły ją organizacje młodzieżowe, sportowe i oświatowe.

Okres trzeci – w warunkach odrodzonej państwowości polskiej po I wojnie światowej zaistniały możliwości rozwoju turystyki i krajoznawstwa. Zmieniły się warunki, zmieniła się znacznie rola i zakres działalności Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (przed 1918 Galicyjskie Towarzystwo Tatrzańskie) i Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Działacze tam zgrupowani włączyli się w nowy okres rozwoju turystyki.

PTT nadal koncentrowało swoje wysiłki na zagospodarowaniu gór. Powstały nowe schroniska, zagospodarowano nowe szlaki. W 1935 roku z inicjatywy Ministerstwa Komunikacji powołana została Liga Popierania Turystyki jako stowarzyszenie, którego celem było organizowanie i krzewienie turystyki masowej.

W 1938  roku zostało powołane Centralne Biuro Wczasów przez Zrzeszenie Organizacji Oświatowo- Kulturalnych. Organizacja ta grupowała postępową, demokratyczną i lewicową inteligencję polską. CBW mimo, iż istniało tylko rok skierowało na tanie wczasy głównie na tereny Żywiecczyzny ponad 30 tys osób. Ta pierwsza próba organizowania turystyki socjalnej pozostawiła jako trwały ślad popularny dziś termin „wczasy”.[4]

Okres czwarty – po drugiej wojnie światowej nastąpiło zahamowanie rozwoju ruchu turystycznego, promowane były tylko niektóre jego formy – głównie turystyka masowa. Ówczesne władze ograniczały ruch międzynarodowy, czy chociażby wyjazdy nad morze. Preferowana była turystyka zdrowotna i walory kulturalne turystyki. Cały dorobek polskiej turystyki turystyki minionych lat był poważnie zniszczony. Zginęło wielu ludzi, którzy ją budowali, spłonęło dziesiątki schronisk, zniszczone były szlaki turystyczne, uległy dalekiej dewastacji hotele, domy, pensjonaty.

Całkowite przekształcenie stosunków ekonomicznych i społecznych nie pozostawało bez wpływu na dalszy rozwój turystyki. Turystyka i wypoczynek przestały być domeną interesów poszczególnych ludzi. Zainteresowanie państwa i organizacji znalazło swój wyraz w ustawie sejmowej o organizacji Funduszu Wczasów Pracowniczych (FWP)[5]. W ślad za tym rozpoczęła się działalność na szeroką skalę. Poszczególne zakłady pracy i związki zawodowe rozpoczęły przejmowanie obiektów przede wszystkim na ziemiach zachodnich oraz w tradycyjnych miejscowościach wypoczynkowych. Turystyka ta charakteryzowała się niskim wskaźnikiem intensywności wyjazdów turystycznych, ograniczeniem tych wyjazdów do obszaru własnego kraju, w najlepszym wypadku do obszarów krajów tego samego bloku politycznego , ograniczeniami w wyborze miejsca wypoczynku, niskim poziomem obsługi turystycznej, jednostajnością programu pobytu, niskim standardem bazy wypoczynkowej i turystycznej, brakiem rozwiązań systemowych, które zapewniałyby rozwój, modernizację i odtworzenie majątku trwałego turystyki. Brak odpowiednich mechanizmów finansowania w tym zakresie prowadził do dewastacji i stałego ubożenia bazy materialnej[6].

Izolacja ścisła Polski, a właściwie całego bloku krajów demokracji ludowej, od krajów kapitalistycznych spowodowała całkowity prawie zanik wyjazdów zagranicznych do krajów Europy Zachodniej. Z drugiej strony traktowanie turystów zachodnich jako potencjalnych szpiegów sprowadziło prawie do zera przyjazdy do naszego kraju. Niewiele lepiej przedstawiała się sprawa wyjazdów do krajów obozu socjalistycznego[7]. Bardzo trudno było uzyskać paszport szczególnie osobom bezpartyjnym, nie zrzeszonym w żadnej organizacji, trudno było również o wizy, które obowiązywały Polaków do wszystkich krajów socjalistycznych. Sporadyczne były również przyjazdy z tych krajów do Polski. Względy polityczne miały więc znaczenie decydujące i nie liczyły się absolutnie z prawami ekonomii, odcinając skarb państwa od poważnych wpływów, jakie mogła przynieść zagraniczna turystyka przyjazdowa.

Lata 1945 – 1970 były okresem wzrostu zagospodarowania turystycznego, aczkolwiek jeszcze niedostatecznego, dla stale rozwijającego się dynamicznie ruchu turystycznego. Dzieki pomocy państwa odbudowano ze zniszczeń i wybudowano wiele obiektów. Od nowa zagospodarowano Tatry, pobudowano schroniska w Beskidach. Zagospodarowano wiele nowych szlaków wodnych na Mazurach, zakłady pracy i organizacje związkowe zbudowały setki domów wypoczynkowych i ośrodków. Równolegle z zagospodarowaniem turystycznym, dzięki odbudowie m. in. Całych zespołów zabytkowych i pojedynczych zabytków oraz budowie nowoczesnych zespołów miejskich, stworzono odpowiednie warunki dla rozwoju turystyki. Stwierdzenie, że turystyka jest fenomenem naszych czasów wynika z tego, że stała się ona bardzo szybko:

  • aktywnym czynnikiem rozwoju społecznego i ekonomicznego,
  • stałym elementem struktury potrzeb współczesnego człowieka i jego rodziny,
  • dynamiczną dziedziną gospodarki ze stała tendencją wzrostową, zarówno po stronie podaży jak i popytu,
  • źródłem koniunktury dla innych dziedzin gospodarowania oraz aktywizacji miejscowości i całych regionów,
  • trwałym elementem polityki państwa i współpracy międzynarodowej[8].

[1] R. Bar, A. Doliński “Turystyka”  Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne 1978 r

[2] R. Bar, A. Doliński “Turystyka” Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne 1978

[3] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[4] R. Bar, A. Doliński “Turystyka” Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne 1978

[5] R. Bar, A. Doliński “Turystyka” Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne 1978

[6] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[7] H. Borne, A. Doliński „Organizacja Turystyki” Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne1998 rok

[8] dr T. Burzyński „Kierunki rozwoju turystyki”/ „Turystyka szansą rozwoju kraju” materiały pokongresowe, Warszawa 1996

Jasna Góra jako światowe centrum pielgrzymkowe

praca mgr o turystyce pielgrzymkowej

W południowej Polsce, na skraju północnej części woj. Śląskiego, w paśmie wzgórz wapiennych, nad rzeką Wartą leży Częstochowa. To właśnie tam góruje nad miastem, na wapiennym wzgórzu kościół z klasztorem jasnogórskim. Osada powstała tutaj najprawdopodobniej w końcu XI w., z sąsiadującą z nią mniejszą zwaną Częstochówką. Miasto zawdzięcza swoją nazwę założycielowi – Częstochowi, a prawa miejskie Częstochowa uzyskała w XIV w. z rąk Władysława Opolczyka. Wzgórze wznosi się na wysokość 340 m i zwane jest świadkiem, jest to południowo-zachodni skraj wyżyny krakowsko-częstochowskiej. Pasmo tych wzgórz wapiennych ciągnące się od Krakowa aż po Wieluń zwane jest „Szlakiem Orlich Gniazd”. Skraj wyżyny wykształcony jest jako skalisty próg zwany kuestą. W okolicach 30 km od Częstochowy sterczy ona jeszcze 80-metrową krawędzią nad doliną Górnej Warty. Z klasztoru Jasnej Góry rozpościera się widok na miasto, a także całą okolicę: wyżynę śląską, wieluńską, częstochowską (Jackowski, 2005).

Jasna Góra to najważniejsze centrum pielgrzymkowe w Polsce mające status sanktuarium międzynarodowego. Nie mogłoby, więc zabraknąć tego miejsca wśród charakterystyki obiektów pielgrzymkowych w Polsce. Posiada ono wyjątkowe znaczenie w sercach polaków nie tylko pod względem religijnym, ale i patriotycznym. Historia przybliży nam istotę tego obiektu sakralnego będącego tak istotnym wśród naszego narodu.

Władysław Opolczyk sprawujący władzę w Częstochowie sprowadził w 1382r. zakonników paulinów z Węgier. Otrzymali oni w darze od księcia jasnogórskiego wzgórze z malutkim kościółkiem na szczycie. W nim umieścili bezcenny obraz Cudownego Wizerunku Matki Bożej. Przedstawiona jest na nim Najświętsza Maria Panna z Dzieciątkiem ubrana w granatową suknię i płaszcz, ozdobione złotymi liliami andegaweńskimi. Dzieciątko przyodziane jest w karminową suknie i trzyma księgę, nad postaciami biją złociste nimby. Legendy powiadają, że obraz wykonał jeden z uczniów Jezusa – św. Łukasz na desce z nazaretańskiego stołu. Dzieło trafiło z Jerozolimy do Konstantynopola za sprawą św. Heleny, która podarowała go synowi Konstantynowi Wielkiemu. Dalej przeszła w ręce Karola Wielkiego, księcia ruskiego Lwa, który ukrył wizerunek na zamku bełskim. To właśnie stamtąd przejął go książę Opolczyk, którego konie nie chciały ruszyć z miejsca w okolicach Częstochowy, co uznano za znak, że obraz ma trafić na Jasną Górę. Badania dowiodły, ze dzieło pierwotnie było ikoną bizantyjską z VI-IX w. Wizerunek Matki Bożej rósł w sławę i stał się miejscem licznych pielgrzymek i cennych wotów, które są tam do dziś. Rycina 10 przedstawia ten cudowny obraz Madonny z dzieciątkiem.

Ryc. 10. Obraz Matki Bożej Częstochowskiej

W 1430r. obraz ucierpiał na skutek włamania, podczas którego pocięto wizerunek i popękał on w trzech miejscach. Trzydzieści sześć lat później miał miejsce kolejny rabunek, co przyczyniło się do decyzji królów o budowie murów obronnych. Okazały się one bardzo przydatne w 1655r., kiedy zagrożenie przyszło ze strony Szwedów. Według planów generała Millera chcieli oni zająć klasztor w Częstochowie, będący jednak wielkiej wiary i odwagi przeor o. Augustyn Kordecki nie doprowadził do przejęcia tego miejsca. Obrona klasztoru trwała 40 dni i została odparta przez zaledwie kilkuset ludzi Kordeckiego. Wieść o tym wydarzeniu szybko odbiła się echem w całej Polsce. Następne ważne wydarzenie historyczne miało miejsce tu podczas konfederacji Barskiej. Kazimierz Pułaski bronił się od września 1770r., w styczniu 1771r. po dziesięciu dniach oblężenia czterotysięczne wojsko rosyjskie wycofało się spod Jasnej Góry. Trzeba zwrócić przy tym uwagę jak wielką rolę odegrały fortyfikacje, wybudowane pod nadzorem rozchwytywanego architekta Andrea Dell Aqua. Broniły one jeszcze nie jednokrotnie wrót klasztoru i były rozbudowywane przez kolejnych królów. Wiek XVIII przyniósł także pozytywne wydarzenie jakim było podpisanie aktu przez papieża Klemensa XI zezwalającego na koronację obrazu. Koronacji dokonano 8 września 1717r. papieskimi diademami, pierwszy raz poza Rzymem.