Podziemne podróże: jaskinia Brzozowa na Jurze

Jura to drugie po Tatrach Zachodnich „jaskiniowe zagłębie” Polski – na tym niewielkim obszarze znajduje się bowiem ponad tysiąc jaskiń. Wiele z nich jest zamkniętych dla regularnego ruchu turystycznego i otwieranych tylko na specjalne okazje – jedną z tego typu grot jest położona w sąsiedztwie wsi Ludwinów jaskinia Brzozowa.

Jaskinia odkryta została nie tak dawno, bo jedenaście lat temu, przez speleologów z klubu Brzeszcze. Co prawda otwór prowadzący do groty znany był miejscowej ludności już wcześniej, ale nie wzbudził wśród niej zbytniego zainteresowania. Przez pewien okres czasu był nawet używany, jako śmietnik. Dopiero w 1999 roku klub jaskiniowy Brzeszcze „przekopał” się przez stertę zrzucanego tutaj przez lata gruzu i nieczystości, docierając do liczącej 645 m długości i 18,5 m głębokości jaskini. Jej nazwa wywodzi się od rosnącej tuż obok wejścia brzozy.

Nie ma możliwości zwiedzania jaskini „na własną rękę” – odbywa się ono tylko w towarzystwie przewodników z klubu Brzeszcze, który zarządzają jaskinią i jako jedyni posiadają prawo do oprowadzania po jej wnętrzu. Samo wejście do jaskini to zacięta walka ze swoimi lękami. Wejść, czy nie wejść, oto jest pytanie. Bo wejście do Brzozowej nie jest wysoką i przestronną bramą, jak w przypadku Groty Łokietka. To wąski, wyżłobiony w ziemi lej. Aby go pokonać trzeba założyć kask, skulić się i przeczołgać nad zwisającymi tuż nad głową korzeniami roślin, aż do pionowej i liczącej około 2 m długości, kamienistej szczeliny. Tą z kolei pokonuje się z pomocą przewodników. Po przejściu pierwszych metrów można już rozprostować kości i swobodnie poruszać się po większości zakamarków jaskini.

Warto powalczyć z kłębiącymi się w głowie obawami towarzyszącymi przeciskaniu się przez lej, bo emocje związane z jego pokonaniem oraz ze zwiedzaniem samej jaskini są niezapomniane. W trakcie trwającego około 1,5 godziny „podziemnego spaceru” można zobaczyć niewielkie stalagmity i stalaktyty, śpiące nietoperze, kości mieszkającego tu niegdyś zwierzęcia (najprawdopodobniej niedźwiedzia), ale także posłuchać opowieści związanych z odkrywaniem poszczególnych sal jaskini.

Wspomnienia z wizyty w jaskini na pewno na długo zapadną w pamięć, dlatego bardzo polecam wyjazd do Ludwinowa. Z drugiej strony obawiam się, że popularyzacja jaskini (do której bądź co bądź właśnie się przyczyniamy) przyciągnie do niej rzesze turystów i odbierze posmak prawdziwej przygody, towarzyszący wizycie w podziemiach. Istnieje jednak szansa, że polityka dotycząca zwiedzania groty (więcej o tym wątku poniżej artykułu, w praktycznych wskazówkach) jeszcze na długo ochroni ją przed najazdem tłumów.

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI

Na co dzień jaskinia pozostaje pod zamknięciem i nie jest udostępniona do zwiedzania. Dotychczas zobaczyć ją można było tylko raz w roku, w trakcie „dni otwartych”, organizowanych przez speleologów z klubu Brzeszcze. Aktualne informacje o możliwości zwiedzania jaskini można uzyskać kontaktując się z klubem poprzez oficjalną stronę www.

Wieś Ludwinów, z którą sąsiaduje jaskinia, położona jest około 25 km na północ od Zawiercia. Do wsi najwygodniej dojechać samochodem, a następnie poprosić mieszkańców o wskazanie drogi do jaskini (po zaparkowaniu samochodu trzeba odbyć 15 minutowy spacer do jaskini przez okoliczne łąki).

Wybierając się do jaskini należy zaopatrzyć się w odpowiedni ubiór. Polecamy rzeczy nie tylko ciepłe, ale także takie, które można pobrudzić – już samo wejście do jaskini (ale także pokonanie kilku odcinków wewnątrz) wymaga „bliskiego kontaktu z ziemią”.

San Francisco

Dlaczego tak wielu Amerykanów chce przeprowadzić się do San Francisco? Wystarczy jeden dzień w tym niezwykłym miejscu, aby zrozumieć. Udać się na spacer wśród monumentalnej wiktoriańskiej zabudowy, która przypomina Europę. Zwiedzić bajecznie kolorową, za sprawą sztuki ulicznej, dzielnicę Mission. Poczuć klimat Lata Miłości przemierzając Haight-Ashbury i Golden Gate Park. A wreszcie dwa żelazne punkty turystyczne San Francisco – Golden Gate Bridge (Most Złotych Wrót) i wyspa Alcatraz ze słynnym więzieniem. I koniecznie przejażdżka zabytkową kolejką szynowo-linową.

Tuż po przybyciu San Francisco wydało mi się mało przyjaznym miejscem. Różnica temperatur, w porównaniu do Los Angeles, z którego przylecieliśmy, była bardzo odczuwalna. Na Powell Street, gdzie wysiedliśmy z kolejki BART, przywitali nas liczni bezdomni, którzy stanowią stały element krajobrazu miejskiego. Następnie wędrówka do hostelu, która miała być przyjemnym spacerkiem, okazała się podejściem wysokogórskim. Nagle wyszło słońce, zrobiło się niemal upalnie, jak na wrzesień. Położenie na 48 wzgórzach i błyskawicznie zmieniająca się pogoda to znaki rozpoznawcze San Francisco.

Pierwsze kroki skierowaliśmy do Golden Gate Bridge. Przestrogą była informacja z przewodnika, że o każdej porze roku jest tam zimno i wietrznie. Sam spacer ponad kilometrowym mostem rozczarował. Hałas pędzących aut i obawa przed mknącymi za plecami rowerami odbiera temu miejscu całą magię. Podziwiać most z punktu widokowego i zrobić pamiątkowe zdjęcie w zupełności wystarczy. Ale koniec tego malkontenctwa!

Odgłosy wolności

Rejs na wyspę Alcatraz i zwiedzanie więzienia są świetnie zorganizowane i nawet wymagający turyści będą w pełni zadowoleni. Bilet najlepiej kupić z wyprzedzeniem, co najmniej jednodniowym. Wyspa oddalona jest zaledwie o milę od miasta. Rejs wypełnionym po brzegi statkiem trwa około dziesięciu minut. Na miejscu informacji o wyspie udziela strażnik, który co turnus opowiada te same dowcipy. Osławione więzienie Alcatraz funkcjonuje również pod nazwą The Rock (Skała). Nie wszyscy turyści znają powód popularności Alcatraz. Z tłumu słyszę pytanie: To tu kręcony był Prison Break?

Na początek film o historii więzienia zachwalający florę pięknej wyspy. Dowiadujemy się również, że na wyspie mieszkały rodziny strażników. Dzieci codziennie rano płynęły statkiem do szkoły, by po południu wracać do rodziny. Świadectwo dojrzałych już osób, które wspominają dzieciństwo na Alcatraz jako szczęśliwe, brzmi przekonująco.

Przechodzimy do budynku, gdzie mieściły się cele. Zaraz po wejściu otrzymujemy zestawy radiowe ze słuchawkami z nagranym przewodnikiem. Z braku dostępności polskiej wersji językowej wybieram angielską. Koleżanki, z którymi podróżuję – Yan i Nana – patriotycznie wybierają mandaryński. Zestaw jest nieocenioną pomocą. Przewodnik prowadzi ,,za rękę”. Skręć w prawo, zatrzymaj się przy celi numer… W każdej chwili możesz wcisnąć stop. Nagranie to nie tylko suche fakty. To show, jak u Wołoszańskiego. Informacja na tablicy w dawnej bibliotece robi na mnie ogromne wrażenie. ,,Ponieważ byli zamknięci, większość z nich w książkach widziała ucieczkę w świat wyobraźni. Osadzeni czytali od 75 do 100 książek rocznie. 15000 woluminów w bibliotece zawierało filozofię, prozę i materiały edukacyjne. Książki z odniesieniami seksualnymi, do przemocy albo przestępczości nie były dozwolone.” Jestem zaskoczony, bo czytali więcej niż studenci filologii polskiej.

A teraz czas obalić mit o niezwykle surowych warunkach panujących w Alcatraz. Tak naprawdę, nie były gorsze niż w innym więzieniach w kraju. Więźniowie mieli nawet gorącą wodę w prysznicach. Wszystko po to, aby nie zaaklimatyzowali się do lodowatej wody w zatoce i nie próbowali ucieczki.

Blok D był przeznaczony dla najgorszych przestępców. Tuż przy korytarzu znajdują się zakratowane okna. Gdy była ładna pogoda, wiał lekki wiaterek, z oddalonego zaledwie o milę San Francisco dochodziły głosy mieszkańców. Słychać było gwar rozmów, radosną zabawę dzieci. Słuchanie tych odgłosów było dla osadzonych największą karą. Tak blisko, a jednak tak daleko od wolności.

Kolejny dzień w Mieście Mgły zapowiadał się intensywnie i emocjonująco. Chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej. Wybraliśmy się pieszo na Lombard Street – nazywaną najbardziej krętą ulicą na świecie. Ta jednokierunkowa ulica jest tak stroma, że aby ułatwić zjazd ma aż pięć zakrętów. Zygzak upiększają klomby kwiatów.

W drogę powrotną, w kierunku Union Square, wybraliśmy się zabytkową kolejką szynowo-linową. Sprawiło mi to wielką frajdę, bowiem jechałem stojąc na podeście z boku kolejki. Udzieliła mi się atmosfera dawnych lat, gdy mieszkańcy San Francisco przemieszczali się tym środkiem transportu. W wypełnionej kolejce stłoczeni na bocznych podestach z podziwem dla amerykańskiej myśli technicznej obserwowali pokonywane wzgórza. Trzeba wiedzieć, że niegdyś miasto oplecione było siecią torów, a kolejkę uznawano za wspaniały wynalazek. Cieszyła się ogromną popularnością. Obecnie pozostała jedynie krótka trasa dla turystów i miłośników miasta.

Malowane Damy i Lato Miłości

Najbardziej fotogenicznym punktem w mieście jest widok na Painted Ladies (Malowane Damy), jak określa się sześć wiktoriańskich domów, zza których rozciąga się panorama miasta. Te kolorowe domy nazywane są także pocztówkowym rzędem.

Kolejnym punktem w naszym planie zwiedzania była dzielnica Haight-Ashbury. Nazwę wzięła od skrzyżowania tych dwóch ulic. Niczym nie wyróżniająca się dzielnica aż do lat 60. XX wieku, kiedy stała się światowym ośrodkiem kontrkultury. Młodzież z całych Stanów Zjednoczonych zjeżdżała do Haight-Ashbury, aby poczuć smak wolności w narkotykowym transie i zaznać wolnej miłości w pobliskim Golden Gate Park. Lato Miłości w 1967 roku było bezprecedensowym wydarzeniem. Dziś pozostały jedynie relikty tamtych czasów w postaci oryginalnych sklepików i snujących się ludzi, którzy wyglądają, jakby zagubili się w czasie. Golden Gate Park dalej jest ulubionym miejscem spotkań alternatywnej młodzieży. Mijaliśmy hałaśliwą grupę, która obozowała w parku. Pokonując alejki, co krok natykaliśmy się na znaki zakazujące picia alkoholu i zażywania narkotyków na terenie parku.

Feeria kolorów

Do Mission – dzielnicy zamieszkanej głównie przez imigrantów z Ameryki Środkowej i Południowej – udaliśmy się nie mając wielkich oczekiwań co do atrakcji turystycznych. Zostaliśmy porażeni feerią kolorów i wspaniałą gwarną atmosferą. To niezbyt eksponowana część miasta, ale rewelacyjna w swej barwności, z urokliwymi knajpkami, barami oraz galeriami sztuki. Największe wrażenie robią malowidła uliczne, których jest ponad dwieście. Sztuka uliczna, która przyozdabia mury, płoty, garaże, ukazuje politycznie zaangażowane obrazy na temat cierpienia Latynosów, ale nie tylko. Jeden obraz szczególnie zwrócił moją uwagę. To widoczek na wodę i palmy otoczony pomarańczowym tłem i opatrzony napisem: I left my heart in San Francisco (Zostawiłem moje serce w San Francisco).

Popyt turystyczny i jego determinanty

Popyt turystyczny podobnie jak popyt innych rynków kształtowany jest przez takie czynniki jak: ceny produktów i dochody konsumentów. Jednakże w coraz większym stopniu wzrasta oddziaływanie na popyt turystyczny innych, pozaekonomicznych determinant popytu, mowa tu o industrializacji i zanieczyszczeniu środowiska, poświęceniu większej uwagi własnemu zdrowiu i poprawie jakości życia, kształtowaniu nowego modelu konsumpcji społecznej, cechach osobowości, gęstości zaludnienia, ilości czasu wolnego, modzie, tradycji, kulturze, stabilizacji politycznej itp. W warunkach rynkowych elastyczność cenowa popytu wyraża się tym, że jeśli cena produktu rośnie, wielkość sprzedaży spada, a jeśli cena spada, to ilość sprzedanego dobra rośnie. Prawidłowość ta występuje także na rynku turystycznym, ale często ujawnia się w specyficzny sposób.

Po pierwsze, podróżowanie nie zawsze jest konsekwencją decyzji konsumenta, np. wyjazdy na narady gospodarcze czy spotkania polityków itp. nie są wyjazdami rekreacyjnymi, ale w wielu wypadkach mogą stwarzać popyt na analogiczne usługi jak w przypadku podróży odbywanych dla relaksu np. popyt na usługi przewozowe czy noclegowe.

Po drugie, popyt osób uprawiających turystykę dla przyjemności, kształtują w dużym stopniu czynniki społeczne i psychiczne, co powoduje nietypowe reagowanie na ceny. Reakcje turysty na pewne bodźce nowego otoczenia bywają spontaniczne i często obiektywnie nieracjonalne. Jest to spowodowane brakiem wielu hamulców odczuwanych w miejscu stałego zamieszkania. Sprawia to, że wskaźnik elastyczności cenowej tych samych dóbr i usług w miejscu stałego zamieszkania i w miejscu wypoczynku bardzo się różnią.

Po trzecie, popyt turystyczny inaczej reaguje na produkt typowy, a inaczej na niepowtarzalny. Elastyczność popytu wobec cen usług standardowych jest wysoka. Potencjalny turysta na ogół nie odczuwa, bowiem potrzeby spędzenia urlopu w konkretnej nadmorskiej miejscowości czy w tej a nie innej narciarskiej wiosce. Interesują go raczej takie parametry miejsca przeznaczenia, jak koszt dojazdu, standard hotelu, średnia temperatura wody, liczba stanic wodnych itp.

W przypadku zależności wielkości popytu turystycznego od dochodów konsumentów mamy do czynienia z wysoką elastycznością popytu. Odwrotnie jak w przypadku wpływu ceny na wielkość popytu – im dochód jest większy tym popyt na usługi i dobra turystyczne wzrasta natomiast, gdy dochód maleje tym popyt turystyczny spada.

Omawiając kształtowanie się popytu turystycznego nie można zapomnieć o, wspomnianych już wcześniej czynnikach nieekonomicznych mających coraz większe znaczenie w kształtowaniu wielkości popytu na dobra i usługi turystyczne. Do najistotniejszych czynników należą zjawiska i walory przyrodnicze, które są źródłem sezonowości w turystyce. Zjawisko sezonowości w turystyce to zmiany wielkości ruchu turystycznego zależnie od występowania czynników przyrodniczych, lokalnych zasobów walorów turystycznych i turystycznego zagospodarowania. Sezon turystyczny w uzdrowiskach, w miastach atrakcyjnych z powodu interesującej architektury czy muzeów trwa niemal cały rok, natomiast w ośrodkach o walorach wyłącznie wypoczynkowych czy sportowych tylko w okresach sprzyjających warunków klimatycznych. W rejonach o dużym nagromadzeniu jezior ruch turystyczny w sezonie letnim jest znacznie większy a niżeli na terenach uboższych w jeziora. Sezony turystyczne kształtują się odmiennie dla poszczególnych rejonów, a nawet miejscowości.

Zmiany natężenia ruchu turystycznego występują nie tylko w okresie roku, lecz także w ciągu tygodnia. Wahaniom takim podlegają np. podróże służbowe oraz wyjazdy weekendowe, co wiąże się z rozkładem dni wolnych od pracy. Wahania nurtu młodych turystów określa organizacja roku szkolnego.

Podsumowując krótkie rozważania w tematyce popytu turystycznego stwierdzić można, iż z roku na rok obserwuje się, mniejsze znaczenie ceny jako determinanty kształtującej popyt turystyczny, jednak jest to zjawisko charakterystyczne dla grupy ludzi zamożnych, którzy nad cenę stawiają jakość usług oraz dążenie do zaspokajania rosnących potrzeb. Generalnie w naszym kraju, podobnie jak w wieku innych krajach, nawet tych bogatych, wybór usługi czy dobra turystycznego uzależniony jest od sytuacji finansowej turystów. Dlatego też budowanie i propagowanie tańszych a jednocześnie bardzo ciekawych ofert turystycznych, które nierzadko dorównują atrakcyjnością ofertom „z wyższej półki” jest niezwykle potrzebne.

Nietknięta masową turystyką Murcia

W Hiszpanii znajdujemy ciągle jeszcze nietknięte masową turystyką, zróżnicowane krajobrazowo miejsca. Region Murcia, położony w pd.-wsch. części kraju, w sercu Costa Calida, zwanym Gorącym Wybrzeżem Morza Śródziemnego, staje się jednak coraz bardziej popularny.

W ubiegłym roku Hiszpanię odwiedziło ponad 56 mln zagranicznych turystów. Ten wynik rozbudził nadzieje poszczególnych regionów i dał impuls do działań promocyjnych. Region Murcia jest jednym z nich – podjął starania, by znaleźć się na stałe na mapie życzeń turystów. Jak dotąd największe zainteresowanie odkrywaniem tego regionu jest udziałem głównie Niemców, Brytyjczyków, Francuzów, Holendrów, Irlandczyków, Norwegów, Włochów, Szwedów, Portugalczyków i Belgów. W 2012 r., od stycznia do kwietnia, przyjechało tu 758 Polaków I zanotowano 1 021 noclegów. W 2011 r. łącznie Polacy odbyli 5 107 noclegów. Do atrakcji regionu stara się przekonywać touroperatorów Centrum Promocji Turystycznej Regionu Murcia, uczestnicząc w międzynarodowych targach turystycznych jak ITB, WTM, MITT czy Tour Salon, organizując workshopy, study toury i fam trips czy publikując informacje w prasie, radiu, telewizji oraz mediach społecznościowych.

Murcia to nie tylko historia, architektura, kultura i tradycja, to przede wszystkim różnorodność krajobrazowa i przyrodnicza. Obok gór, gajów oliwnych, drzew pomarańczowych i cytrynowych są dwa morza, a do tego miasta i klimatyczne miasteczka. Stolica, Murcia, to m.in. Katedra Santa Maria i Kasyno Królewskie, Cartagena to pozostałości Teatru Rzymskiego (Augusteum), Lorca to Zamek (Forteza del Sol), a Caravaca de la Cruz z sanktuarium to jedno z pięciu świętych miast katolickich.

Dzięki dobrej infrastrukturze region jest skomunikowany z resztą kraju, co umożliwia jego zwiedzanie na różne sposoby. Wynajmując samochód, motocykl czy decydując się na piesze wyprawy, można zgłębić uroki natury: Valle de Ricote, Sierra Espuña, Sierra de Carrascoy, Calblanque (MONTE DE LAS CENIZAS & PEÑA DEL ÁGUILA) Region Murcia, ma szansę zostać nową atrakcją na turystycznej mapie Hiszpanii, jest przekonana Esther Garcia z departamentu współpracy z zagranicą w centrum promocji turystycznej regionu. – Naszym atutem jest łagodny klimat śródziemnomorski, słońce przez 315 dni w roku i położenie regionu, któryoferuje różne formy pobytu – mówi.

Wybrzeże Costa Calida opływają dwa morza: Morze Śródziemne i Mar Menor (Morze Mniejsze), największa słona laguna w Europie, ograniczone długim wąskim półwyspem o nazwie La Manga del Mar Menor, z warunkami do żeglowania, surfowania oraz kiteserfingu. Jest tu także centrum talasoterapii wykorzystujące słoną wodę i błota w zabiegach zdrowotnych zalecanych np. przy reumatyzmie czy infekcjach gardła. Usatysfakcjonowani będą amatorzy łowienia ryb. – Wrażeń dostarczą miejsca do nurkowania w Mazarrón, w Aguilas, a zwłaszcza w Cabo de Palos oraz w Rezerwacie Morskim pomiędzy Cabo de Palos a Wyspami Hormigas. Atrakcją samą w sobie jest zlokalizowany w San Pedro del Pinatar Rezerwat Przyrody zamieszkiwany m.in. przez stada flamingów – mówi Esther Garcia. Sprzyjające warunki środowiskowe uczyniły z Cabo de Palos jedno z najbardziej poszukiwanych w Europie miejsc do nurkowania. Certyfikat PADI umożliwia nurkowanie tutaj również wieczorami. Ten, kto preferuje zakupy, ma okazję odwiedzenia najpopularniejszego w regionie targu niedzielnego.

Rzeczą, z której słynie cała Hiszpania, są niezliczone fiesty i festiwale, nie inaczej jest w Regionie Murcia, który organizuje tego typu imprezy także na skalę międzynarodową. Warte polecenia są festiwale: w lipcu – XV International Festival Jazz San Javier; w sierpniu – festiwal flamenco Flamenco Cante de Las Minas (La Unión); we wrześniu – Festival Internacional del Folklore (Murcia) oraz Carthaginas& Romans Festivities (Cartagena), w listopadzie – Jazz Festival (Cartagena).

Atrakcje turystyczne Gór Świętokrzyskich

Osobliwości przyrodnicze

Dąb Bartek

Tradycja utrzymuje, że osiągnął on wiek ok. 1200 lat. Jego średnica na wysokości 130 m. nad ziemią (tzw. pierścień drzewa) wynosi 271 cm a obwód 890 cm (mierzony przy powierzchni ziemi wynosi on 1340 cm), wysokość 27 m., a rozpiętość konarów prawie 40 m. Liczne legendy mówią, że pod Bartkiem odpoczywał Bolesław Krzywousty, Kazimierz Wielki, Jan III Sobieski.

Rysunek 1 Dąb Bartek.

W latach pięćdziesiątych XX w. zabezpieczono jego wnętrze betonowymi plombami, które wymieniono podczas gruntownej konserwacji w 1973 r. na zespojone żywicami trociny. Wówczas założono także sztuczne nawadnianie.

W dniu 3 VI 1991 r. uderzył w Bartka piorun. Uszkadzając jeden z konarów i zrywając dwa pasy kory spowodował on także zapalenie się materiałów włożonych do wnętrza drzewa. Z tego też powodu zostały one usunięte ze środka dębu, a konary wzmocnione drewnianymi podporami. Bartek jest chroniony prawnie jako pomnik przyrody. Taką samą ochroną objęto znajdującą się obok niego aleję złożoną z około 50 lip, klonów, jesionów i 300-letniego modrzewia.

Gołoborza

Kamienne usypiska – gołe od boru obszary – miejscowa ludność nazwała gołoborzami. Termin ten został przyjęty przez literaturę naukową, także do określania rumowisk skalnych występujących ponad górną granicą lasu (np. Śnieżka). Gołoborza odcinające się jasną plamą wśród ciemnej zieleni lasu, wyglądającą jak łysina, dały nazwy najwyżej wypiętrzonym pasmom (Łysogóry) a także dwóm jego najwyższym wierzchołkom (Łysica, Łysiec-Łysa Góra). Miejscowa ludność tworzyła na temat powstania gołoborzy liczne legendy. Jedna z nich powiada, że kiedyś na szczycie Łysicy stał zamek dwóch sióstr. Zazdrość jednej z nich o przybyłego rycerza miała spowodować otrucie drugiej, w czym przeszkodziła opatrzność. Pioruny bowiem rozbiły zamek, pod którego rumowiskiem zginęła wraz z gościem planująca zbrodnię. Ocalała księżniczka Agata, opłakując ich śmierć, zostawiła ślady łez na kamiennych blokach rumowiska skalnego. Płacz był tak duży, że łzy po dzień dzisiejszy zasilają źródełko św. Franciszka, powodując lecznicze działanie jego wody. Inna wersja podaje, że kamienne bloki to nic innego jak stołki czarownic, z których korzystają w czasie odbywających się na Łysicy sejmów zwanych sabatami (główny zjazd odbywa się corocznie w noc świętojańską 23/24 czerwiec).

Gołoborze w Górach Świętokrzyskich

Rysunek 2 Gołoborze w Górach Świętokrzyskich.

Z kolei naukowcy uważają, że gołoborza powstały w innym niż obecnie klimacie. Zbudowane są z twardych bloków skalnych – piaskowców kambryjskich zwanych kwarcytami łysogórskimi. Jako jednolite skały powstały ok. 500 milionów lat temu. Zostały wyniesione (hercyńskie ruchy górotwórcze), zaś w czasie ostatnich zlodowaceń wskutek mechanicznego wietrzenia i pękania skał, utworzyły one liczącą kilkanaście metrów grubości warstwę rumowa skalnego. Warto nadmienić, że gołoborza są najstarszymi naturalnymi wychodniami skał w Górach Świętokrzyskich.

Gołoborze na Łysicy

Rysunek 3 Gołoborze na Łysicy.

Gołoborza zajmują w Świętokrzyskim Parku Narodowym powierzchnię ok. 70 ha. Głębokość gołoborzy na północnym stoku Łysej Góry waha się mniej więcej od 6 m. u podnóża góry do 3,5 m. przy szczycie.

Jaskinia Piekło

Jest ona usytuowana w płn.- zach. zboczu Góry Żakowej (352 m.). Posiada korytarze długości 37 m. Nazwę, notowaną już w XVIII w., nadała jej miejscowa ludność. Nie wiedząc jak tworzą się podziemne pustki, wiązała ich powstanie z działaniem sił nieczystych. Według podań korytarzami miały wydobywać się z „podziemnego piekła” na świat diabły, aby czynić zło. Światło wpadające przez skalne okno i dwa około 4-metrowe kominy, pozwala nam zwiedzić jaskinię bez latarki. Należy tylko uważać na trzymetrowej głębokości szyb wybity przez górników poszukujących tu rud ołowiu.

Jaskinia Raj

Chroniona od 1968 roku w rezerwacie przyrody nieożywionej. Rezerwat składa się z dwóch części: porosłej lasem powierzchni o obszarze 7,7 ha oraz podziemnych korytarzy o dł. 240 m.

Rysunek 4 Jaskinia Raj.

Jaskinia o rozwinięciu poziomym wykształciła się wzdłuż tektonicznych spękań wapieni dewońskich, z których zbudowane jest wzgórze Malik (270 m.). Największą wartość przyrodniczą stanowi bogata szata naciekowa. Tworzą ją stalaktyty, stalagmity, kolumny naciekowe, draperie, misy i będące rzadkością w świecie pizoidy. Ponadto dużą wartość naukową mają stanowiska archeologiczne. Znaleziono tu m. in. szczątki mamuta, niedźwiedzia jaskiniowego oraz narzędzia wykonane z krzemienia i kości przez zamieszkującego ok. 50 – 40 tys. lat temu jaskinię człowieka neandertalskiego.

W latach 1966 – 1972 wykonano prace, które pozwalają zwiedzić jaskinię bez żadnych problemów technicznych. Z procesami geologicznymi, które kształtowały obecny wygląd zapozna nas przewodnik. Podziemna część rezerwatu podlega ścisłej ochronie. Ruch w niej jest ograniczony, w związku z czym obowiązuje wcześniejsza rezerwacja biletów. Grupy zorganizowane mogą dokonać rezerwacji w biurach podróży, natomiast turyści indywidualni – osobiście lub telefonicznie w kasie jaskini.

Rysunek 5 Jaskinia Raj.

Rezerwat przyrody nieożywionej „Góra Zelejowa”

Rezerwat ten powstał w 1954 r. i obejmuje grzbiet Góry Zelejowej o powierzchni 67 ha. Jego zadaniem jest ochrona i zachowanie wychodni skał wapieni dewońskich, które tworzą tu na odcinku około 1 km grań górską. Rezerwat ten posiada najlepiej wykształcone w kraju formy współczesnego krasu powierzchniowego. Masyw przecinają dwa wyrobiska dawnych marmurołomów, w których wydobywano najpiękniejszy w Górach Świętokrzyskich gatunek marmuru zwany różanką zelejowską. W ścianach kamieniołomu widać żyły białego i różowego kalcytu. Sam grzbiet stanowi doskonały punkt widokowy.

Cypr jako destynacja turystyczna

Dziedzictwo kulturowe jest najważniejszym elementem Cypru oraz poczucia tożsamości jego mieszkańców.

Stare obyczaje i tradycje są wciąż pielęgnowane, zwłaszcza na wsi. W pięknej wiosce Lefkara młode dziewczęta nadal zajmują się koronczarstwem, jak robiły to ich babcie. Garncarze w malowniczym Fonii wciąż tworzą antropomorficzne kształty do dekoracji naczyń ceramicznych, a w Fyti, kolebce tkactwa, wciąż można usłyszeć dźwięk ręcznych krosien, podczas gdy mężczyźni ubrani w tradycyjne workowate spodnie ëvrakaí nadal gromadzą się w kawiarni by zagrać w trick-tracka.

Na Cyprze XXI wiek ociera się o stuwiekową cywilizację. Są święta, których pochodzenie sięga czasów antycznych, jak np. Carnival i odbywające sie każdej wiosny Święto Kwiatów Anthestiria organizowane na cześć boga Dionizosa; w Kouklia, gdzie dawniej stała świątynia Afrodyty, jeszcze kilka lat temu istniał kościół znany jako „Kościół Dziewicy Maryi Afrodyty”. Duch Wielkiej Bogini Cypru nadal jest obecny, nie tylko w Pafos, ale i na całym Cyprze w pięknie krajobrazu, łagodnym klimacie i uroku ludzi.

W ciepłe letnie wieczory w Starożytnym Teatrze Kourion i w Pafos Odeon, podczas wystawiania greckich dramatów, rozbrzmiewają nieśmiertelne słowa Eurypidesa i Sofoklesa. Natomiast we wrześniu strumieniami leje się wino, a duch Dionizosa, boga nie tylko tego trunku, ale i wesołości, jest obecny przez cały festiwal.

Na Cyprze wciąż śpiewa się średniowieczne pieśni ludowe, podtrzymując legendę o Digenisie, niepokonanym strażniku granic Bizancjum oraz o jego pięknej królowej, Rigainie. W wąskich uliczkach otoczonego murem miasta Lefkosia (Nikozja) kowale obrabiają miedź tymi samymi metodami, jak ich przodkowie 5000 lat wcześniej. W cieniu starych kamiennych domów z malowniczymi balkonami można niemal poczuć ducha przeszłości.

Na Cyprze przeszłość zgodnie współistnieje z teraźniejszością, tworząc jedyny w swoim rodzaju obraz żywej historii.

WAKACJE Z DZIEĆMI NA CYPRZE

Cypr jest miejscem bezpiecznym i wprost idealnym na rodzinne wakacje z dziećmi. Ciepłe morze i rozwinięta infrastruktura sprawiają, że na Wyspie Afrodyty wypoczywa sie przyjemnie i komfortowo. Drogi są w bardzo dobrym stanie, a w wypożyczalniach samochodowych nie ma problemu z wypożyczeniem fotelika dla dzieci. Dzięki temu można bezpiecznie podróżować po Cyprze na własną rękę. Odległości nie są zbyt wielkie, więc bez trudu można dotrzeć autostradami w najodleglejsze zakątki wyspy nie forsując dzieci. Doradzamy wypożyczenie samochodu z klimatyzacją. Upał może dać się we znaki wszystkim, a maluchom w szczególności.
Na Cyprze panują dobre warunki higieniczne, co ma niebagatelne znaczenie, kiedy podróżujemy z dziećmi. Woda z kranu jest zdatna do picia, nie ma specjalnych obaw o dolegliwości żołądkowe na tle odmiennej flory bakteryjnej.
Ludzie na Cyprze są przemili. Dzieci są mile widzianymi gośćmi w tym kraju. Cypr jest dobrze przygotowany na przyjęcie maluchów. Niemal w każdej restauracji czy tawernie, nawet w małych wioskach, czekają na najmłodszych gości krzesełka do karmienia.

Dla rodzin z dziećmi szczególnie polecany jest region Agia Napa, Protaras i Paralimni. Słynie on z pięknych, piaszczystych plaż, doskonałej hotelowej infrastruktury, specjalnie przygotowanej dla rodzin z dziećmi. Wiele hoteli zatrudnia wykwalifikowanych opiekunów, którzy w czasie innych zajęć rodziców zajmą się maluchami.  Świetnymi miejscami są parki wodne, których na Cyprze jest aż pięć.

Park Dinozaurów w Agia Napa to niezapomniane wrażenia tak dla dzieci jak i rodziców. Oryginalne dźwięki, otocznie, roślinność i ruchome makiety prehistorycznych gadów sprawiają wrażenie, że przenieśliśmy się w odległą, zamierzchłą przeszłość. Nowy, egzotyczny wystrój wnętrz sprawia, że wszyscy uczestnicy tego spektaklu czują fantastyczną obecność i wręcz oddech jaszczurów twarzą w twarz. Na terenie parku znajduje się Dino Bar, sklep z pamiątkami i McDonald`s.

Nie lada atrakcją jest też „Time Elevator” – niezwykłe miejsce znajdujące się w Limassol, gdzie można odbyć fascynującą podróż poznając historię Cypru, począwszy od czasów najdawniejszych aż po współczesność.  Cypr oferuje także szereg innych atrakcji, łącznie z rejsem łodzią podwodną. Dzieci na pewno nie będą się tu nudzić!

Jadąc na Cypr z dziećmi należy dobrze przemyśleć termin wyjazdu. Lipiec i sierpień to czas największych upałów (nie zapominajmy o dużej ilości picia i ochronie przed słońcem!). Korzystniej jest wyjechać we wrześniu, lub maju/czerwcu. Wrzesień wydaje się idealny, bo woda w morzu jest wtedy bardzo ciepła, znakomita do kąpieli. Oczywiście na Cyprze sezon trwa cały rok, więc każda inna pora też ma swoje zalety.

PLAŻE

39 plaż na Cyprze zostało odznaczonych znakiem „błękitnej flagi” przez Fundację Edukacji Środowiska w Europie (FEEE) w ramach kampanii Błękitna Flaga. Znak jakości posiadają m. in. kurorty Pernera w Paralimni i Pernera w Agia Napa, Glyko Nero, Vathia Gonia, Protaras, Vryssi, Kermia, Katsarka, Agia Thekla, Nissi Bay, Nissi, Ammos to Kombouri, Santa Barbara, Pantachou, Lanta, Pissouri Beach, a także Loures, Pachyammos, Castella, Onesilos, Municipal Baths w Pafos, Coral, Dasoudi, Polis Chrysochous Municipal Beach, Voroklini, Mckenzie, Fhinikoudes, Laourou, Pharos, Alykes, Aphrodite, Vrysoudia A&B, Geroskipou Municipal Beach, Vouppa, Panagies/Aoratoi, Makronissos.

Cypr został członkiem stowarzyszenia w 1995 roku, a rok później 11 plaż uzyskało certyfikat.

 

AQUAPARKI

Na terenie wyspy znajduje się 5 najnowocześniejszych aquaparków, wyposażonych w wodne atrakcje zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Można tutaj całymi dniami szaleć na licznych zjeżdżalniach, rynnach i kąpać się w basenach. Dla spragnionych adrenaliny stworzono „sztuczne fale”, kaskady, jazdę w gumowych pontonach, ekwilibrystykę po „pływających plasterkach pomarańczy”, bijące, podwodne źródła.

Zjeżdżalnie na Cyprze, to wyższa szkoła jazdy. Niektóre rynny zachwycają licznymi zakrętami, inne fascynują oszałamiającą wysokością i torem przelotu. Zenit Zeusa, zwany inaczej zjeżdżalnią „kamikadze”, składa się z 370 zakrętów, a obok niego znajdują się zbudowane na kształt saneczkowych torów wyścigowych strome zjazdy, z których można się ścigać niemal z 20 metrowej wysokości.

Park wodny w Agia Napa wystrojem nawiązuje do mitologii greckiej. Można przepłynąć przez odmęty Aeolosa, bryzę Zefira lub skorzystać z kąpieli Afrodyty. Po wyjściu z wody na turystów czeka pizza Minotaura i sklep z upominkami Midasa.

Na Cyprze mamy do wyboru Water World w Agia Napa, Wet & Wild w Limassol (Lemesos), Fasouri Water Mania również w Limassol, Aphrodite w Pafos oraz Protaras Fun Park.
Parki wodne są wybudowane pod gołym niebem i otwarte jedynie w sezonie letnim. Późną jesienią i zimą cypryjskie hotele zapraszają amatorów kąpieli do swoich obiektów wodnych pod dachem.

AGROTURYSTYKA NA CYPRZE

Cypryjska agroturystyka, znacznie różni się od polskiej. Na turystów czekają specjalnie przygotowane miejsca w małych wioskach, w domach tradycyjnie wznoszonych z kamienia. Tam staroświeckość i antyczny wystrój pomieszczeń przeplata się z nowoczesnością. Każdy dom jest klimatyzowany, wyposażony w stare, wręcz antyczne meble i luksusowe łazienki. Bo agroturystyka na Cyprze to nowoczesność wtopiona w starodawne środowisko wsi, dająca możliwość podpatrzenia sposobów wyrobu tradycyjnych miejscowych specjałów: wina, sera halloumi, czy słodyczy.

PRZYRODA

Cypr jest prawdziwym rajem dla miłośników przyrody. Od poszarpanej linii brzegowej do górskich szczytów, od zalanych słońcem winnic do chłodnych lasów sosnowych, od rozległych pszenicznych pól do zielonych sadów cytrusowych, szybko zmieniający się krajobraz w każdym obudzi duszę artysty lub fotografika.

Wyspa jest też obowiązkowym przystankiem dla ornitologów. Łagodne zimy przyciągają do raju Afrodyty tysiące ptaków: różowe flamingi, gęsi i łabędzie.Cypr jest przystankiem w podróży między Afryką i Europą dla wielu gatunków ptaków migrujących. Dla przeciętnego turysty, różnorodność ptactwa na wyspie jest łatwo zauważalna i stanowi dodatkową atrakcję podczas pieszych i rowerowych wędrówek.

Botanicy znajdą tutaj rzadkie rośliny, takie jak cypryjskie tulipany czy cyklameny, a geologów zainteresują ciekawe formacje skalne wypiętrzone z morskich otchłani. Ponadto Cypr jest jednym z nielicznych miejsc w basenie Morza Śródziemnego, gdzie można spotkać żółwie morskie! Przypływają tutaj każdego roku w celu złożenia jaj. Lokalne piaszczyste plaże stanowią miejsce ich lęgu. Zarówno żółwie jak i ich gniazda są objęte ścisłą ochroną. Aby zobaczyć na własne oczy miejsca lęgowe, należy udać się na Półwysep Akamas, na plażę Lara. Chronionymi gatunkami są także muflon oraz niezmiernie rzadko spotykana dzika, górska owca zamieszkująca Góry Troodos.

PORUSZANIE SIĘ PO WYSPIE

  1. Na Cyprze obowiązuje ruch lewostronny,
  2. Używane są międzynarodowe oznaczenia drogowe. Maksymalna dopuszczalna na autostradach szybkość to 100 km/h, możliwość minimalna to 65 km/h, na pozostałych drogach maksymalna szybkość to 80 km/h, a w terenie zabudowanym – 50 km/h.
  3. Obowiązkowe jest zapinanie pasów bezpieczeństwa przez kierowcę i pasażera z przodu.
  4. Miasta są połączone siecią nowoczesnych autostrad.
  5. Tanią formą podróżowania po wyspie jest skorzystanie z usług wieloosobowych taksówek, kursujących między Nikozją, Larnaką, Limassol i Pafos.
  6. Stacje benzynowe są wyposażone w automatyczne dystrybutory paliwa oraz terminale akceptujące banknoty i karty kredytowe działające przez całą dobę.
  7. Wiele firm turystycznych organizuje do ciekawych miejsc na wyspie całodniowe wycieczki w klimatyzowanych autokarach i z udziałem licencjonowanych przewodników.
  8. Popularną formą podróżowania po wyspie jest wynajęcie samochodu.
  9. Kierowcy powinni nosić okulary przeciwsłoneczne i unikać popołudniowej jazdy w kierunku zachodnim.
  10. Istnieje możliwość wyczarterowania jachtu (z załogą lub bez).

INFORMACJE OGÓLNE

  1. Obywatele Polski nie mają obowiązku posiadania wizy wjazdowej,
  2. Wwóz, posiadanie i używanie narkotyków oraz innych substancji odurzających jest zabronione,
  3. Przed przyjazdem na Cypr nie są wymagane żadne szczepienia,
  4. Woda z kranu jest zdatna do picia,
  5. Banki czynne są od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:30 do 13:00. Automatyczne punkty wymiany i bankomaty działają przez całą dobę. Niektóre placówki bankowe w części turystycznej czynne są również w godzinach popołudniowych,
  6. W aptekach dostępne są powszechne również w innych krajach leki,
  7. Z publicznych aparatów telefonicznych można uzyskać połączenie w ruchu automatycznym z ponad 200 krajami. Karty telefoniczne są do nabycia w urzędach pocztowych, kioskach i sklepach pamiątkarskich,
  8. Wywożenie zabytków bez specjalnego zezwolenia jest zabronione,
  9. Zwiedzający miejsca kultu religijnego proszeni są o właściwy strój,
  10. Istnieje możliwość odbycia rejsu do Egiptu, Libanu, Syrii i na wyspy greckie na pokładzie promów wycieczkowych oferujących dodatkowo płatne pełne wyżywienie i doskonałą rozrywkę,
  11. Wręczanie napiwków nie jest obligatoryjne, aczkolwiek zawsze mile widziane,
  12. Popularny lokalny przysmak „souvlaki stin pitta” (grillowane mięso w chlebie pitta) można nabyć w wielu miejscach za bardzo przystępną cenę

OPIEKA ZDROWOTNA NA CYPRZE

Cypr jest członkiem Unii Europejskiej. Przed wyjazdem warto więc zaopatrzyć się w Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, która jest dokumentem uprawniającym do korzystania ze świadczeń zdrowotnych podczas pobytu w innych państwach UE.
Na Cyprze można korzystać ze świadczeń lekarzy pracujących w państwowym szpitalach lub ośrodkach zdrowia. Leczenie specjalistyczne i szpitalne wymaga skierowania. W nagłych przypadkach można zgłaszać się bezpośrednio do szpitali. Swoją Euroepkską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego należy okazać lekarzowi lub personelowi szpitala.

Opłaty za świadczenia zdrowotne na Cyprze

Na Cyprze obowiązuje zryczałtowana opłata za wizytę u lekarza lub stomatologa.
Transport sanitarny na terytorium Cypru jest płatny. Transport powrotny do Polski jest całkowicie płatny przez pacjenta, dlatego warto wykupić na tę okoliczność dodatkowe ubezpieczenie. Leczenie w prywatnych zakładach opieki zdrowotnej jest płatne (koszty leczenia prywatnego nie podlegają zwrotowi). Wyjątkiem są sytuacje, gdy państwowa służba zdrowia wyda skierowanie na zabiegi, których nie zapewniają jej zakłady.

Leki objęte refundacją

Recepty objęte refundacją może wystawiać lekarz działający w ramach państwowej służby zdrowia. Recepty te należy przedstawić w państwowej aptece razem z Europejską Kartą Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Zwrot kosztów leczenia

Aby uzyskać zwrot kosztów leczenia należy bezwzględnie zachować oryginały rachunków i dowodów zapłaty.

Udostępnianie obszarów chronionych dla potrzeb turystyki

Strategie gmin leżących na terenie BdPN lub w jego otulinie

W literaturze naukowej, w słownikach oraz encyklopediach możemy natrafić na dużą ilość definicji pojęcia „strategia”. Najczęściej spotykamy się z nim w publikacjach z dziedziny wojskowości, ekonomii i marketingu.

W słowniku języka polskiego pod redakcją J.Braczyka spotykamy dwa określenia:

  1. Strategia przemyślany plan działań w jakiejś dziedzinie,
  2. Strategiczny – bardzo ważny z jakichś względów, związany z długoterminowymi działaniami, mającymi doprowadzić do określonego celu.[1]

W przypadku wszystkich obszarów przyrodniczo cennych działające na ich terenach lokalne władze samorządowe, administracyjne, dyrekcje lasów państwowych oraz dyrekcje instytucji powołanych ustawą do zarządzania parkami narodowymi i krajobrazowymi realizują wynikające z ich misji strategie rozwojowe.

Z racji celów głównych wynikających z realizowanych przez nie misji podmioty te działając na tych samych terenach popadają w konflikt interesów, który musi być przez nie:” brany pod uwagę przy konstrukcji własnych strategii działania.

Dla przykładu: samorząd gminy położonej w granicach parku narodowego musi w swojej strategii planować wszechstronny rozwój zarówno infrastruktury gminnej, jak też stwarzać warunki dla poprawy bytu mieszkańców. Z racji specyficznego położenia gminy (tereny gminy leżą w granicy parku narodowego lub jego otulinie) w przyjmowanej strategii rozwojowej wszystkie ograniczenia związane z ustawową ochroną przyrody i krajobrazu muszą w planowaniu być uwzględniane, co stanowi dość istotne ograniczenie wielokierunkowego rozwoju.

Te same specyficzne uwarunkowania stwarzają z drugiej strony szansę dla gminy i jej mieszkańców wykorzystania atutów, jakie niesie za sobą fakt wysokich walorów przyrodniczo krajobrazowych, w ramach istniejącego parku narodowego, czy też parku krajobrazowego. Walory te uwzględnione w przyjmowanej strategii rozwojowej mogą stać się motorem rozwojowym gospodarki gminy i społeczności lokalnej.

Powyżej zaprezentowany teoretyczny model funkcjonowania gminy w specyficznych warunkach, jakie dyktuje jej lokalizacja na terenach podlegających ustawowej ochronie prześledzimy na przykładzie strategii gminy Lutowiska.

Na terenach leżących w granicach gminy spotykamy wszystkie formy ochrony przyrody: Bieszczadzki Park Narodowy, Park Krajobrazowy Doliny Sanu, strefa chronionego krajobrazu z licznymi rezerwatami i pomnikami przyrody. Jest to również część Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie”.

Południowa część gminy obejmująca Bieszczady Wysokie z pasmami połonin, w całości w granicach Bieszczadzkiego Parku Narodowego, o najwyższych walorach przyrodniczo-krajobrazowych jest w ponad 95% terenu własnością Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Teren położony na północ od BdPN, obejmuje dolinę Sanu, a od północy pasmo Otrytu, o wysokich walorach przyrodniczo-krajobrazowych i kulturowych. Jest to Park Krajobrazowy Doliny Sanu, będący jednocześnie otuliną BdPN, z licznymi istniejącymi i projektowanymi rezerwatami, pomnikami przyrody, użytkami ekologicznymi i zespołami przyrodniczo-krajobrazowymi, jak również z terenami i obiektami predysponowanymi do objęcia ich różnymi formami ochrony przyrodniczej i kulturowej.

Gmina Lutowiska w całości objęta jest ochroną prawną, którą stanowią:

  • Bieszczadzki Park Narodowy
  • Park Krajobrazowy Doliny Sanu
  • Wschodniobeskidzki Obszar Chronionego Krajobrazu
  • rezerwaty – ilość – 7
  • użytek ekologiczny-1
  • pomniki przyrody – 33 w tym 30 drzewa i 3 twory przyrody nieożywionej.
  • zespoły przyrodniczo-krajobrazowe – 7.[2]

Zasadniczym dokumentem planistycznym gminy jest „Plan Strategiczny Gminy Lutowiska na lata 1997-2010”. Dane wyjściowe do planowania strategii rozwojowej uzyskano stosując analizę SWOT (Strengthsmocne strony, Weaknessessłabe strony, Opportunitiesszanse, Threatszagrożenia).

Z uwagi na temat niniejszej pracy z powyższego dokumentu planistycznego przytoczę te wszystkie dane, które dotyczą diagnozy i przyjętego na jej podstawie działania w zakresie turystycznego zagospodarowania gminy oraz działań na rzecz ochrony przyrody.

Analizując sytuację w dziale turystyka wymieniono:

– mocne strony-atuty:

  • istnienie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i Parków Krajobrazowych,
  • „dzikość” Bieszczadów – mit i historia,
  • możliwość uprawiania turystyki popularnej i kwalifikowanej (jeździectwo, rowery narty, wędkowanie),
  • piękny krajobraz – czyste środowisko (lato – zima),
  • festiwal piosenki harcerskiej w Wołosatem,
  • dostępna informacja w lokalnych środkach masowego przekazu,
  • istniejąca baza turystyczna,
  • możliwość rozwoju turystycznego i agroturystycznego,
  • zabytki i pomniki kultury i przyrody,
  • istniejące szlaki turystyczne, ścieżki dydaktyczne, miejsca historyczne.

– słabe strony – słabości:

  • mała znajomość potrzeb turystów,
  • bariery psychologiczne do podjęcia działalności turystycznej i agroturystycznej,
  • małe przygotowanie do pracy w agroturystyce i niski standard usług,
  • sezonowość ruchu turystycznego,
  • skrajnie niekorzystne warunki klimatyczne i atmosferyczne,
  • brak łatwo dostępnej informacji turystycznej,
  • zbyt małe środki do uruchomienia usług turystycznych,
  • mała promocja usług turystycznych,
  • świadczenie usług turystycznych przez nie zarejestrowane podmioty,
  • niewystarczająca baza dla turystyki zimowej.

            – szanse:

  • możliwość uzyskania preferencyjnych kredytów i dotacji na rozwój turystyki,
  • funkcjonowanie Stowarzyszenia Galicyjskie Gospodarstwa Gościnne,
  • moda na aktywny wypoczynek i moda na Bieszczady.

            – zagrożenia:

  • duża odpowiedzialność za bezpieczeństwo turystów przy organizowaniu szlaków,
  • bariery prawne, organizacyjne i finansowe uniemożliwiające (ograniczające) tworzenie i utrzymywanie różnorodnych tras turystycznych,
  • tańsze wczasy za granicą,
  • zbyt duże nasilenie ruchu turystycznego w niektórych miejscach i okresach.

W dziale potencjał ekologiczny: zasoby naturalne, ekoświadomość

Czynniki rozwojowe – wewnętrzne:

– sprzyjające:

  • różnorodność gatunkowa i obfitość zwierzyny leśnej,
  • duża powierzchnia lasów (80% powierzchni),
  • czyste wody powierzchniowe,
  • czyste środowisko,
  • dostępność naturalnych – ekologicznych źródeł energii,
  • funkcjonujące placówki naukowe w Wołosatem i w Suchych Rzekach,
  • siedziba Bieszczadzkiego Parku Narodowego,
  • program ekologiczny wprowadzony w szkole,
  • udział w różnorodnych akcjach sprzyjających zachowaniu czystego środowiska.

– niesprzyjające:

  • występujące przypadki chorób u zwierząt leśnych,
  • opór mieszkańców przed rygorami ochrony przyrody,
  • niedostateczna świadomość w zakresie zagospodarowania ścieków bytowych.

Czynniki rozwojowe – zewnętrzne:

sprzyjające (szanse):

  • prawna ochrona środowiska,
  • moda na ekologię,
  • utworzenie Parku Krajobrazowego Doliny Sanu,
  • utworzenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego,
  • wyznaczenie Wschodniobeskidzkiego Obszaru Chronionego Krajobrazu,
  • utworzenie Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery,
  • możliwość uzyskania środków na szkolenia z zakresu ekologii.

            – niesprzyjające (zagrożenia):

  • skażenie zasobów,
  • skrajne, rygorystyczne i bezkompromisowe postawy części pracowników ochrony parku narodowego.

W dziale potencjał techniczny: budynki i budowle

Czynniki rozwojowe – wewnętrzne:

            – sprzyjające:

  • dobre warunki do wypoczynku wynikające z rozproszonej zabudowy,
  • walory krajobrazowe (Pętla Bieszczadzka),
  • istnienie wolnych terenów pod zabudowę.

            – niesprzyjające:

  • niedostosowana architektura do walorów krajobrazowych,
  • wysokie koszty usług,
  • mała dbałość o estetykę budynków,
  • uciążliwa dla mieszkańców lokalizacja retort w Dolinie Sanu,
  • zagrożenie dla rozwoju turystyki (stan dróg),
  • słabe uzbrojenie terenów budowlanych.

Czynniki rozwojowe – zewnętrzne:

            – sprzyjające (szanse):

  • nowe technologie przyjazne środowisku,
  • ograniczenia prawne sprzyjające ochronie środowiska,
  • zainteresowanie inwestorów zewnętrznych budowaniem domów.

            – niesprzyjające(zagrożenia):

  • złe wzorce architektoniczne,
  • nadmierne zainteresowanie budowaniem domów na terenach chronionych
  • duże odległości, słabo rozwinięta komunikacja i łączność.

Na podstawie dokonanej analizy określono misję gminy Lutowiska do 2010 roku, w której czytamy:

„Gmina Lutowiska to piękne bieszczadzkie krajobrazy, dziewicza i unikalna przyroda, wysoki poziom obsługi turystycznej, atrakcyjny wypoczynek dla każdego. Spokój i bezpieczeństwo, to również zapewnienie bytu i wszechstronnego rozwoju mieszkańcom gminy.”[3]

Dla realizacji misji władze gminy wytyczyły następujące cele strategiczne w zakresie rozwoju turystyki i ochrony środowiska:

  1. Dobrze rozwinięta infrastruktura turystyczna,
  2. Wysoka atrakcyjność turystyczna gminy,
  3. Utrzymanie środowiska naturalnego w niepogorszonym stanie,
  4. Wykorzystane pozaprodukcyjne funkcje lasu,
  5. Komercyjnie wykorzystane zasoby wód mineralnych,
  6. Zwiększone dochody gospodarstw z działalności pozarolniczej. Rozwinięte gospodarstwa agroturystyczne,
  7. Pogodzenie interesów lasów z interesami rolnictwa i turystyki,
  8. Rozwinięte funkcje pozaprodukcyjne lasów (wypoczynek, ochrona źródlisk, runo leśne, walory krajobrazowe),
  1. Powszechna ochrona lasów, trwałość utrzymania i ciągłości ich użytkowania, powiększanie zasobów leśnych

W ramach realizacji określonych celów strategicznych zaproponowano w omawianym dokumencie następujące działania w dziedzinie turystyki i ochrony środowiska:

  • rozwój turystyki edukacyjnej,
  • budowa parkingów widokowych przy wjeździe do Lutowisk i innych miejscach,
  • budowa parku wypoczynkowego w Lutowiskach i Ustrzykach Górnych,
  • budowa bazy noclegowej o różnym standardzie,
  • budowa infrastruktury turystyczno – sportowej zimowej i letniej (wyciągi, kąpieliska, trasy jeździeckie),
  • promowanie Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery, Euroregionu Karpaty, Parku Narodowego i parków krajobrazowych,
  • racjonalna gospodarka rybna w rzekach.,
  • zalesienie nieużytków,
  • realizowanie „trofealnego” modelu hodowli jelenia (turystyka myśliwska),
  • podnoszenie edukacji leśnej w społeczeństwie (ścieżki dydaktyczne i współpraca ze szkołami),
  • udostępnianie lasów dla turystyki poprzez utrzymywanie i tworzenie szlaków turystycznych, miejsc wypoczynków i pól biwakowych,
  • informacja i reklama gospodarstw agroturystycznych,
  • wyznaczanie szlaków turystycznych z Lutowisk,
  • powrót do kulturowego wypasu wielkich obszarowo użytków zielonych,
  • szkolenia w zakresie obsługi turystów,
  • podniesienie standardu domostw rolników,
  • podniesienie atrakcyjności gospodarstwa przez różnorodność produkcji i usług,
  • dostosowanie planu przestrzennego zagospodarowania do potrzeb gospodarstw agroturystycznych,
  • ograniczenie uciążliwości wypału węgla drzewnego (np. właściwa lokalizacja, sezonowość wypału, prowadzenie badań na temat szkodliwości),
  • popularyzacja działalności agroturystycznej.[4]

Kolejnym dokumentem planistycznym jest „Plan Rozwoju Lokalnego gminy Lutowiska”. To kompleksowy dokument określający strategię społeczno-gospodarczą Gminy Lutowiska na lata 2005 – 2006, a także wskazujący planowane działania w latach 2007 – 2013. Dokument został przygotowany na podstawie Strategii Rozwoju Gminy Lutowiska.      W treści dokumentu czytamy, że uchwałą Rady Gminy Lutowiska zostały przyjęte „Kierunki Rozwoju Gminy Lutowiska” . W dokumencie tym wyodrębnione zostały strategiczne kierunki rozwoju, zamierzone efekty i kierunki działań.

Za główne kierunki rozwoju gminy uznano:

  1. Turystykę
  2. Leśnictwo
  3. Ochrona walorów przyrodniczych i krajobrazowych
  4. Rolnictwo
  5. Zasoby ludzkie
  6. Przedsiębiorczość

Gmina zamierza osiągnąć następujące efekty w zakresie turystyki i ochrony przyrody:

  1. Zwiększenie ilości turystów odwiedzających Gminę Lutowiska poprzez wzbogacenie istniejących i tworzenie nowych produktów turystycznych opartych na dziedzictwie kulturowym i unikatowych wartościach przyrodniczo – krajobrazowych.
  2. Zachowanie wartości przyrodniczych i krajobrazowych gminy w niepogorszonym stanie.[5]

W powyżej omawianym planie ujęto również odwołanie do innych dokumentów o charakterze strategicznym, które dotyczą w sposób istotny gminy i w których realizacji uczestniczy ona na zasadach tam określonych. Wymieniono w tym miejscu „Strategię Zrównoważonej Turystyki w Bieszczadzkim Parku Narodowym i otulinie”(według zasad i kryteriów PAN Parks), która pomoże Bieszczadzkiemu Parkowi Narodowemu w przełożeniu zasad zrównoważonej turystyki na działania praktyczne na obszarze BdPN i jego otuliny. SZT zapewnia podnoszenie jakości produktu turystycznego oraz doświadczeń zwiedzających.

Zasady oraz koncepcja wspomnianej powyżej strategii PAN Parks zostaną dokładnie omówione w rozdziale poświęconym opisowi Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Opracowana Strategia jest zintegrowana z innymi sektorami gospodarki i została opracowana w oparciu o już istniejące i oficjalnie zatwierdzone dokumenty takie jak:

  1. Plan Ochrony Bieszczadzkiego Parku Narodowego,
  2. Plany Ochrony Parków Krajobrazowych (Doliny Sanu i Ciśniańsko-Wetlińskiego),
  3. Strategie Gmin Cisna i Lutowiska
  4. Strategia Rozwoju Turystyki woj. podkarpackiego.[6]

Kolejnym dokumentem o charakterze planu strategicznego jest „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego innej gminy-gminy Cisna”. Opracowanie to stanowi załącznik do Planu strategicznego rozwoju gminy Cisna do roku 2010. W „Studium…” z obszaru gminy Cisna wydzielono dwa obszary, którym przypisano określoną rolę w koncepcji rozwoju gminy.

Rysunek 1. Plan przestrzennego zagospodarowania gminy Cisna. Obszar A-funkcja wypoczynkowa, obszar B- funkcja ochronna.

Źródło: Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Cisna,s.8

Obszar „A” to otulina BdPN. To jednocześnie teren Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego. Obszar ten w strategii rozwojowej gminy ma spełniać funkcje wypoczynkowe. Obszar „B”, to teren Bieszczadzkiego Parku narodowego, w którym realizowane będą głównie funkcje ochronne.[7]

Cały obszar gminy Cisna leży w otulinie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego, Międzynarodowym Rezerwacie „Karpaty Wschodnie” oraz częściowo w Bieszczadzkim Parku Narodowym.

Powyższe położenie determinuje rozwój gminy zarówno w sensie dodatnim ( wywołanie i ukierunkowanie rozwoju), jak i ujemnym ( ograniczenia i zagrożenia rozwoju).

W dokumencie czytamy: „…wysokie walory środowiska naturalnego, powinny stać się szansa dla rozwoju funkcji turystyczno-wypoczynkowych, choć ze względu na potrzebę ochrony wartości przyrodniczych i krajobrazowych, rozwój tej funkcji będzie musiał być w pewnym stopniu podporządkowany funkcji ochronnej”.[8]

W obszarze „A” z wyłączeniem rezerwatów i terenów podlegających ochronie prawnej, gmina zamierza realizować funkcję wypoczynkowo-turystyczną. Planuje się tu, zatem rozwój infrastruktury do obsługi ruchu turystycznego.

Planuje się ten teren wykorzystać dla turystyki z ruchem prowadzonym po wyznaczonych ścieżkach dydaktycznych, szlakach turystyki konnej, narciarskiej i rowerowej. Na tym obszarze dopuszcza się budowę wież widokowych, schronów przeciwdeszczowych, miejsc odpoczynku. Budowę wyciągów i tras narciarskich dopuszcza się po uzyskaniu wcześniej stosownych zezwoleń.

Na rzekach Wetlinka i Solinka planuje się budowę kąpielisk, bez przegradzania koryt tych rzek.

Całkowitym zakazem inwestowania objęto tereny dawnych, nieistniejących obecnie miejscowości: Łopienka, Jaworzec, Ług i Solinka. Na terenie tym podjęte zostaną działania zmierzające do utrzymania widocznych zarysów wsi oraz cmentarzy i cerkwisk.[9]

Całkowicie z użytkowania turystycznego wykluczono rezerwaty florystyczne, faunistyczne (za wyjątkiem istniejących i planowanych ścieżek dydaktycznych), ostoje zwierzyny, strefy ochronne miejsc gniazdowania ptaków chronionych oraz siedliska wilgotne i podmokłe.

Władze gminy wyznaczyły następujące kierunki długoterminowych działań w dziedzinie turystyki:

  • Zmodernizować istniejącą bazę turystyczną oraz tworzyć warunki do powstawania nowych obiektów o wysokim standardzie i całorocznej ofercie turystycznej,
  • Konsekwentnie realizować „Kompleksowy plan rozwoju turystyki w gminie”,
  • W ramach promocji prowadzić działalność wydawniczą ( foldery, informatory),
  • Preferować turystykę krajoznawczą z elementami edukacji ekologicznej, turystykę kwalifikowaną oraz agroturystykę,
  • Dążyć do optymalnego, zrównoważonego wykorzystania zasobów naturalnych, przyrodniczych i kulturowych dla potrzeb turystyki i wypoczynku.[10]

Jak możemy zauważyć w strategiach działań obu bieszczadzkich gmin występuję elementy, które stanowią kompromis pomiędzy dążnością do wszechstronnego rozwoju wszelkich zasobów a uwarunkowaniami wynikającymi z zapisów ustawy o ochronie przyrody, w części dotyczącej zakazów i nakazów stosowanych na obszarach przyrodniczo cennych tam wymienionych.

Możemy więc stwierdzić, że omawiane w niniejszym opracowaniu gminy, które leżą na terenach Bieszczadzkiego Parku Narodowego, bądź w jego otulinie, czerpią z jednej strony korzyści dla ich funkcjonowania i rozwoju, z drugiej zaś strony natrafiają na bariery formalno-prawne wynikające ze statusu ochronnego terenów parku narodowego i krajobrazowego.


[1] J.Braczyk, Słownik…,wyd.cyt., s.793

[2] Plan rozwoju lokalnego gminy Lutowiska, s.12

[3] Plan Strategiczny Gminy Lutowiska na lata 1997-2010., s.40

[4] Plan Strategiczny Gminy Lutowiska na lata 1997-2010., s.49-50

[5] Plan rozwoju lokalnego gminy Lutowiska 2005-2006, s.56

[6] Plan rozwoju lokalnego gminy Lutowiska 2005-2006, s.56

[7] Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Cisna, s.9

[8] Tamże,s.5

[9] Studium uwarunkowań i kierunków….wyd.cyt., s.23

[10] Tamże,s.26

Podstawowe definicje i pojęcia w zakresie turystyki

W literaturze po raz pierwszy termin „turystyka” został użyty przez Stendhala w książce Pamiętnik turysty w 1837 roku.[1]

W języku polskim słowo turystyka zostało po raz pierwszy wprowadzone przez Xawerego Łukaszewskiego w „Słowniku podręcznych wyrazów obcych i rzadkich w języku polskim używanych” wydanym w 1847 roku w Królewcu.[2]

W słowniku języka polskiego pod hasłem „turystyka” czytamy: „…zorganizowane zbiorowe, lub indywidualne wyjazdy poza miejsce stałego zamieszkania, wędrówki po obcym terenie, mające cele krajoznawcze lub będące formą czynnego wypoczynku…”.[3]

Dwaj szwajcarscy ekonomiści W. Hunziker i K.Krapf uznali, że turystyka to „…całokształt stosunków i zjawisk związanych z podróżą i pobytem w jakiejś miejscowości osób przyjezdnych, jeżeli pobyt nie wynika z motywu osiedlenia się i przez to nie wiąże się z jakąkolwiek działalnością zarobkową”.[4] Ci sami autorzy stworzyli definicję słowa „turysta”, które miało oznaczać „…osobę, która udaje się poza miejsce stałego zamieszkania w celach poznawczych, wypoczynkowych, zdrowotnych, rodzinnych, sportowych, kulturalnych, rozrywkowych lub religijnych, lecz nie w celach zarobkowych”.[5]

W literaturze przedmiotu można spotkać wiele definicji pojęcia „turysta”. Pierwszą oficjalną definicję „turysta zagraniczny” spotykamy w 1937 roku w dokumentach przyjętych przez Radę Ligi Narodów, w której czytamy : „ …dla uzyskania większej porównywalności statystyki międzynarodowej, określenie „turysta” powinno w zasadzie być rozumiane jako oznaczające każdą osobę podróżującą przez czas trwający 24 godziny, lub więcej, w kraju nie będącym krajem jej stałego zamieszkania..”.[6] Tworząc wymienioną definicję Liga Narodów miała na celu ujednolicenie kryteriów, które miały posłużyć do prowadzenia statystyk przez ówczesne kraje członkowskie tej organizacji.

Po II wojnie światowej powyżej zaprezentowana definicja została przyjęta przez Międzynarodowy Związek Oficjalnych Organizacji Turystycznych.[7]

W roku 1954 Organizacja Narodów Zjednoczonych w przyjętej definicji „turystą” określiła:”….każda osobę niezależnie od rasy, płci, języka, lub religii, która z terytorium państwa, gdzie normalnie zamieszkuje, udaje się na terytorium państwa i przebywa nie krócej niż 24 godziny i nie dłużej niż 6 miesięcy w czasie trwania poszczególnych 12 – miesięcznych okresów, w celach prawnie dopuszczonych ( z wyjątkiem emigracji), takich jak turystyka, wypoczynek, sport, zdrowie, względy rodzinne, studia, pielgrzymki religijne lub interesy”.[8]

W 1963 roku ONZ na Konferencji ds. Międzynarodowych Podróży i Turystyki (Rzym) wydała kolejne zalecenia dotyczące ujednolicenia terminologii związanej z turystyką, których celem było ujednolicenie kryteriów dla celów statystycznych. Zalecenia te znalazły swoje odzwierciedlenie i dalsze rozwinięcie w publikacji Światowej Organizacji Turystyki (World Tourism Organisation – WTO) z 1993 r. zatytułowanej Terminologia turystyczna. Zalecenia WTO.[9]

Wytyczne, co do terminologii zawarte w  powyżej przedstawionym dokumencie znalazły zastosowanie w Międzynarodowej Klasyfikacji Działalności Turystycznej (SICTA). Światowa Organizacja Turystyki dzieli podróżnych na dwie kategorie: podróżnych „odwiedzających” i „innych podróżnych”. Odwiedzający wg. tej klasyfikacji to: „… osoba podróżująca do miejscowości znajdującej się poza jej codziennym otoczeniem na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli podstawowym celem podróży nie jest podjęcie działalności zarobkowej wynagradzanej w odwiedzanej miejscowości”.[10]

WTO dla celów statystycznych zaleca podział podróżnych odwiedzających na: odwiedzających międzynarodowych i odwiedzających krajowych. Ze względu na cel, WTO zaleca przyjęcie następujących głównych grup celów turystycznych:

  1. Wypoczynek, wakacje i rekreacja.
  2. Odwiedziny u krewnych i znajomych.
  3. Sprawy zawodowe, interesy. Wymienia tu: wizytacje, podróże handlowe, uczestnictwo w konferencjach, targach wystawach, kursy językowe, zawodowe uprawianie sportu itp.
  4. Cele zdrowotne. Tu wymieniane są: pobyty w sanatoriach, uzdrowiskach i różnego rodzaju terapie.
  5. Cele religijne, pielgrzymki.
  6. Na przykład: podróże załóg statków i samolotów pasażerskich oraz tranzyt.[11]

Kolejnym terminem, z którym dość często możemy spotkać się w publikacjach jest pojęcie „ruchu turystycznego”. Międzynarodowa Akademia Turystyki określiła ruch turystyczny jako „…podróże podejmowane dla przyjemności, wypoczynku lub leczenia – pieszo lub jakimkolwiek środkiem komunikacji. Do zakresu nie należą wiec podróże w celach zarobkowych, ani w celach zmiany miejsca stałego zamieszkania”.[12]

Stanisław Ostrowski twierdzi, że w pojęciu turystyki daje się wyodrębnić dwa elementy składowe:

  1. ruch turystyczny, będący formą uzewnętrznienia się określonych potrzeb stanowiących popyt turystyczny,
  2. zespół organizacyjnych i materialnych środków obsługi zjawiska, jakim jest ruch turystyczny – co stanowi w najszerszym pojęciu podaż turystyczną.[13]

Ruch turystyczny jest więc zjawiskiem złożonym i analizowanym w literaturze przedmiotu przy zastosowaniu różnych kryteriów i podziałów. Zwykle dzielony on jest przede wszystkim na czas trwania pobytu turystycznego. W tym podziale ruch turystyczny dzieli się na:

  1. pobytowy,
  2. wycieczkowy,
  3. wypoczynek świąteczny.

W tym ujęciu stosuje się pomocnicze określenia (kryteria) istotne z punktu widzenia obsługi ruchu turystycznego na: krajowy i zagraniczny; zorganizowany i niezorganizowany, a także na codzienny, cotygodniowy i doroczny.[14]

Z istoty ruchu turystycznego wynika, że posiada on charakter społeczno – kulturalny, jest ruchem dowolnym i czasowym. Ponadto należy zauważyć, iż z definicji turysty, turystyki oraz ruchu turystycznego jednoznacznie wynikają skutki ekonomiczne.

Turysta realizując przedsięwzięcia turystyczne zgłasza potrzeby przemieszczania się, zaspokojenia potrzeb noclegowych, żywieniowych i innych usług bytowych.[15]

T.Łobożewicz dokonuje podziału ruchu turystycznego uwzględniając formy podróży oraz cel i czas trwania działalności turystycznej. Takie ujęcie podziału ruchu turystycznego obrazuje poniższy schemat:

Schemat nr 1. Podział ruchu turystycznego uwzględniający formy podróży, cel i czas trwania działalności turystycznej

Źródło:  Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,(2001)Podstawy turystyki, WSE Warszawa, s.88.

Turystyka postrzegana jest jako zjawisko psychologiczne, społeczne, przestrzenne i kulturowe.[16]

Miano turystyki jako zjawiska psychologicznego wynika z faktu, że człowiek będący podmiotem podróżowania musi mieć motywacje do podróży turystycznej. Motywacje te biorą się z potrzeb, marzeń, wyobrażeń człowieka oraz wynikają z nabytych doświadczeń i wspomnień.

Turystyka jako zjawisko społeczne bierze się z faktu, że osoba podejmująca podróż turystyczną wchodzi w rolę turysty, wchodzi w kontakty z przedstawicielami różnych społeczności. Społeczności te, to: pracownicy biur podróży i informacji turystycznej, grupa turystyczna, przewodnik oraz społeczność miejscowa u celu podróży.

Określenie turystyki jako zjawiska przestrzennego wynika z faktu przekształcania przez ruch turystyczny środowiska przyrodniczego, infrastruktury komunikacyjnej, noclegowej, żywieniowej oraz sfery pozostałych usług ukierunkowując je ku potrzebom turysty.

Określenie turystyki jako zjawiska kulturowego znajdujemy w opracowaniu K.Przecławskiego, gdzie wymienia on związki zachodzące pomiędzy turystyką 46 a kulturą.

Zdaniem autora turystyka jest funkcja kultury, – czyli w pewnej części stanowi odbicie danej kultury; turystyka jest nośnikiem określonych wartości kulturowych; turystyka jest też spotkaniem kultur – umożliwia wymianę wartości kulturowych pomiędzy turystą a ludnością miejscową.[17]

Turystyka postrzegana jest również jako zjawisko ekonomiczne, ponieważ kieruje się prawami ekonomi.

W opracowaniach ekonomicznych poświęconych turystyce i ruchowi turystycznemu formułuje się definicje akcentujące problematykę przemieszczania się, czasu pobytu, niezarobkowania oraz specyficzne cele turystyki. Z uwagi na fakt, że pojęcie turystyka jest pojęciem szerszym niż ruch turystyczny, turystykę analizuje się w kategoriach zjawisk rynkowych. W tym ujęciu ruch turystyczny stanowi popyt, a sfera obsługi ruchu turystycznego z całym swym zapleczem materialnym i organizacyjnym spełnia funkcję podaży.[18]

Z turystyką związane są mechanizmy transferu pieniądza z miejsca zamieszkania turysty do miejsca pobytu turystycznego. Wydatki ponoszone w miejscu pobytu turystycznego stają się źródłem dochodów miejscowej społeczności, przedsiębiorstw oraz instytucji obsługujących turystę. Zatem należy stwierdzić, że turystyka może być ważnym czynnikiem rozwoju gospodarczego zarówno w miejscu zamieszkania turysty, jak też w miejscu jego turystycznego celu.[19]

W literaturze przedmiotu spotykamy się coraz częściej z pojęciem „Produktu turystycznego”. Termin ten pojawił się w Polsce wraz z przejściem gospodarki z systemu tzw. socjalistycznej gospodarki planowej do systemu gospodarki rynkowej po przemianach ustrojowych, które zaszły po 1989 roku.

Poprzez pojęcie „produktu” rozumie się usługi i dobra zdolne zaspokoić potrzeby ludzkie, w sposób adekwatny do ich pragnień, a jako sam w sobie produkt stanowi przedmiot rynkowej wymiany.[20]

Z uwagi na przedmiot naszych rozważań zajmiemy się terminem „produkt turystyczny”, który w wąskim znaczeniu określa to wszystko, co turyści kupują oddzielnie ( np: transport, nocleg ) lub w formie tzw. pakietu ( np: wycieczka z przejazdem, zakwaterowaniem, wyżywieniem i imprezą rozrywkową). W szerszym znaczeniu produkt turystyczny to kompozycja tego, co turysta robi w trakcie podróży i w miejscu docelowym, a także walory usług i urządzeń, z których korzysta.[21]

W praktyce coraz częściej oferta turystyczna przedstawiana jest potencjalnemu nabywcy w postaci alternatywnych produktów turystycznych, uzależnionych od możliwości finansowych klienta, jego wymagań i możliwości organizacyjnych oferującego.

V.T.C.Middleton rozróżnia pojęcie produktu turystycznego na produkt turystyczny przedsiębiorstwa turystycznego oraz produkt turystyczny obszaru. Ten pierwszy jego zdaniem stanowi oferta różnorakich usług, jakie oferuje potencjalnemu turyście przedsiębiorstwo turystyczne.

Pod pojęciem produktu turystycznego obszaru autor wymienia takie elementy jak: walory naturalne i antropogeniczne, dostępność, wizerunek, a także cenę, jaką musi uiścić konsument.[22]

A. Rapacz w swojej pracy Przedsiębiorstwo turystyczne. Podstawy i zasady działania przytacza pojęcie produktu turystycznego sformułowane przez J. Krippendorfa.

W tym ujęciu przez produkt turystyczny należy rozumieć:

  • warunki geograficzne, topograficzne, faunę, florę, klimat i pejzaż jako czynniki naturalne;
  • język, kulturę, folklor, politykę i ekonomię, jako czynniki aktywności społecznej;
  • urządzenia do prowadzenia działalności noclegowej, żywieniowej, rozrywkowej, informacyjnej oraz transport turystyczny jako ogólne czynniki egzystencji i aktywności społecznej.[23]

Dość często w literaturze fachowej poświęconej turystyce, a także w różnego rodzaju przewodnikach spotykamy się z pojęciem krajoznawstwa i turystyki krajoznawczej.

W słowniku pod redakcją prof. J.Bralczyka przy haśle „ krajoznawstwo” czytamy: „…wiedza o kraju ojczystym lub regionie, poznawanie ich historii, geografii przez organizowanie wycieczek, konkursów itp.”.[24]

W polskiej literaturze naukowej po II wojnie światowej spotykamy się często z interpretacją pojęcia „krajoznawstwa”, jako ruchu społecznego. W wielkiej Encyklopedii Powszechnej czytamy: „…krajoznawstwo, ruch społeczny dąży do zbierania i popularyzowania wszelkich wiadomości geograficznych, historycznych, etnograficznych itp. o kraju lub regionie m.in. przez urządzanie wycieczek”.[25]

Zdaniem W. Gaworeckiego, współcześnie oba pojęcia turystyki i krajoznawstwa są bardzo często niesłusznie utożsamiane. W praktyce turystyka jest drogą do krajoznawstwa, a krajoznawstwo należy traktować jako środek realizacji pozaekonomicznej funkcji turystyki.[26] Zatem krajoznawstwo jest pojęciem szerszym niż turystyka.

Biorąc zaś pod uwagę dające się wyodrębnić podstawowe funkcje współczesnego krajoznawstwa takie jak: funkcja wychowawcza i kształceniowa, turystyczna droga do osiągnięcia jego celów, jest drogą zasadniczą. Z powyższego wynika wniosek, że zasadnym jest preferowanie współczesnych form turystyki o możliwie największym udziale w nim programu krajoznawczego.

Stąd też często możemy spotkać się w literaturze przedmiotu z określeniem „turystyka krajoznawcza”.[27]


[1] Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,(2001)Podstawy turystyki, WSE Warszawa, s.9.

[2] Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,(2001)Podstawy……wyd.cyt.,s.10

[3] Szymczak M,(1984)Słownik języka polskiego,T:3,PWN Warszawa, s.555.

[4] Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,(2001)Podstawy……wyd.cyt.,s.10

[5] Tamże,s.10

[6] Gaworecki W.,(1998) Turystyka, s.11

[7] Gaworecki W.,(1998) Turystyka, s.12

[8] Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,(2001)Podstawy……wyd.cyt.,s.10

[9] Gaworecki W.,(1998) Turystyka, s.14

[10] Tamże, s.15

[11] Gaworecki W.,(1998) Turystyka, s.16

[12] Tamże, s.16

[13] Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,(2001)Podstawy……wyd.cyt.,s.86

[14] Tamże, s.87

[15] Gaworecki W.,(1998) Turystyka, s.17

[16] Przecławski K., Człowiek a turystyka. Zarys socjologii turystyki, Wydawnictwo Albis, Kraków 1997,s.31

[17] Tamże, s.32

[18] Gaworecki W., Turystyka, PWE, Warszawa 1998, s.20

[19] Niezgoda A.,Zmyślony P.,(2003) Popyt turystyczny. Uwarunkowania i perspektywy rozwoju. Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, s.12

[20] Altkorn J., (1995), Marketing w turystyce, PWN,Warszawa,s.97

[21] Holloway J.Ch.,Robinson Ch.,(1997) Marketing w turystyce, Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne Warszawa, s.114

[22] Middleton V.T.C.,(1996), Marketing w turystyce, Polska Agencja Promocji Turystyki,Warszawa,s.89

[23] Rapacz A., Przedsiębiorstwo turystyczne. Podstawy i zasady działania, PWN Warszawa 1994, s.65

[24] J.Bralczyk, Słownik 100 tysięcy potrzebnych słów, PWN Warszawa 2005, s.328

[25] Zbiorowe, Wielka Encyklopedia Powszechna, t.6, PWN, Warszawa 1965,s.140.

[26] Gaworecki W., Turystyka, PWE, Warszawa 1998, s.24

[27] Tamże, s.31

Funkcje pozytywne i dysfunkcje turystyki

Specjaliści z wielu dziedzin od lat zajmują się problematyką następstw, jakie niesie z sobą turystyka i dynamicznie się rozwijający ruch turystyczny. W ślad za rozwojem turystyki postępują zmiany w środowisku społecznym i środowisku przyrodniczym. Fakt ten powoduje zainteresowanie się turystyką badaczy z zakresu socjologii, prawa, ekonomii, etnologii, psychologii, pedagogiki, nauk biologicznych, rolniczych, leśnych, a także dyscyplin stosowanych, przede wszystkim z zakresu urbanistyki, planowania przestrzennego i wielu innych.[1]

Pozytywne i negatywne skutki rozwoju turystyki najczęściej są na przykładach funkcji lub wytyczonych i realizowanych celów.

Najczęściej opisuje się i poddaje analizie następujące funkcje:

  • zdrowotną, którą łączy się z funkcją rekreacyjną, wypoczynkową i rehabilitacyjną;
  • kształceniową, określaną także mianem edukacyjnej, bądź poznawczej;
  • ekonomiczną;
  • miastotwórcza;
  • edukacji kulturalnej;
  • etniczną;
  • kształtowania świadomości ekologicznej.[2]

Zdaniem K.Przecławskiego rozwój turystyki może jednocześnie korzystnie i szkodliwie wpływać na przemiany społeczno–kulturowe w środowisku terenów odwiedzanych przez turystów.

I tak dla przykładu:

– w dziedzinie postaw i zachowań pozytywem będzie wzrost tolerancji, zmiana postaw etnicznych oraz rozszerzenie horyzontów myślenia, negatywem zaś – rozwój postaw konsumpcyjnych, patologie społeczne ( alkoholizm, prostytucja, narkomania).

– w dziedzinie kultury pozytywem będzie stymulowanie rozwoju kultury regionalnej, zagospodarowanie przestrzenne, rozwój ekonomiczny i techniczny, poprawa ochrony środowiska naturalnego, negatywem – zanik kultury rodzimej, komercjalizacja kultury, niszczenie środowiska naturalnego i kulturalnego.[3]

Dysfunkcje turystyki najczęściej opisywane są jako destrukcyjny wpływ odwiedzających dany region turystyczny na kulturę i życie miejscowej ludności oraz na tamtejsze środowisko naturalne.

W trakcie wyjazdów pojawiają się bardzo często u turystów postawy lekceważenia obowiązujących przepisów w rezerwatach i Parkach Narodowych. Do najczęściej spotykanych negatywnych zachowań turystów należą:

  •  zaśmiecanie terenu;
  •  płoszenie zwierzyny;
  • schodzenie z wyznaczonych szlaków;
  • dewastacja przyrody;
  • hałas.

W rejonach przyrodniczo cennych przekroczenie norm pojemności i przepustowości prowadzi do przyśpieszonej degradacji środowiska przyrodniczego.

Do najczęściej wymienianych szkód i ich przyczyn w środowisku przyrodniczym, które powoduje turystyka należą:

Schemat nr 3. Szkody w środowisku przyrodniczym powodowane przez turystykę według D. Zareby

Źródło:  Łobożewicz T.,Bieńczyk G., Podstawy turystyki, WSE Warszawa 2001, s.77

Moda na odwiedzanie niektórych miejscowości i regionów turystycznych, powoduje znaczne przekroczenie norm pojemności, przepustowości i chłonności. Paradoksalnie turysta uciekający od zgiełku wielkiego miasta trafia niejednokrotnie w środowisko podobnie przeludnione i o znacznie gorszych warunkach sanitarnych, niż jego własne w miejscu stałego zamieszkania.

W wielu przypadkach mamy do czynienia w unikaniu przez turystów jakiegokolwiek wysiłku fizycznego i aktywności ruchowej oraz minimalnego zainteresowania stroną poznawczą pobytu w danym rejonie turystycznym.

Dysfunkcje turystyki w środowisku społeczno-kulturowym to przede wszystkim:

  1. – Komercjalizacja kultury regionalnej; czyli „wszystko na sprzedaż”;
  2. – Akulturacja, czyli przejmowanie wzorców zachowań od przyjezdnych;
  3. – Niszczenie i rozbijanie wspólnot lokalnych;
  4. – Wzrost zjawisk patologicznych;
  5. – Niszczenie zabytków, wykopalisk archeologicznych, dzieł sztuki.[4]

Do pozytywnych funkcji turystyki i ruchu turystycznego zaliczamy:

– Funkcję poznawczą: rozszerzanie wiedzy o kraju i świecie, kształcenie umiejętności obserwacji, wzbogacanie wiadomości i umiejętności, rozbudzanie nawyku samokształcenia, sprzyjanie i rozwijanie zainteresowań i zamiłowań, umożliwianie aktywnego zdobywania wiedzy, sprzyjanie operatywno-poglądowemu sposobowi kształcenia.

– Funkcję wypoczynkową: likwidacja zmęczenia zarówno fizycznego, jak też umysłowego, przeciwdziałanie „chorobom cywilizacyjnym”,

– Funkcję zdrowotna: wyrwanie człowieka z niezdrowego środowiska miejskich aglomeracji, poprawianie stanu zdrowia poprzez przebywanie w korzystnym klimacie gór, lasów, jezior, korzystny wpływ na czynności fizjologiczne człowieka poprzez ruch na świeżym powietrzu, hartowanie organizmu człowieka.

– Funkcję edukacji kulturalnej: kształcenie zainteresowań kulturą, wyrabianie postaw opiekuńczych w stosunku do zabytków i dzieł sztuki, umożliwianie aktywnego uczestnictwa w kulturze, wdrażania potrzeby racjonalnego wykorzystania czasu wolnego, zaspokajanie potrzeb kulturalnej zabawy i rozrywki.

               – Funkcję wychowawcą: kształtowanie osobowości człowieka i przygotowywanie go do życia w społeczeństwie, kształtowanie patriotyzmu, wyrabianie ideowości, kształtowanie emocjonalnego stosunku do przeszłości, wyrabianie zdolności do życia w kolektywie, wyrabianie pozytywnych cech osobowości jak zaradność, silna wola, solidarność grupowa, życzliwość, tolerancja, odpowiedzialność itp.

               – Funkcję urbanizacyjną ( miastotwórczą): rozwój turystyki powoduje przyśpieszenie procesów urbanizacyjnych, wpływa na zwiększanie się stałych mieszkańców regionu turystycznego, powoduje rozwój układów komunikacyjnych i infrastruktury ukierunkowanej na zaspokajanie potrzeb turystów.

               – Funkcję etniczną: rozbudzanie świadomości związków etnicznych i kulturowych ( tzw. „swoich korzeni”) z  krajem, lub regionem przodków.

               – Funkcję ekonomiczną: pobudzanie inwestycji, powodowanie spadku bezrobocia, napływ środków pieniężnych dla ludności i miejscowych instytucji i firm, pobudzanie popytu i produkcji.

               – Funkcję pobudzania świadomości ekologicznej: propagowanie idei ochrony przyrody i zasobów, respektowanie zasad zrównoważonego rozwoju, zwiększanie wykorzystywania zasobów odnawialnych, propagowanie recyklingu.[5]


[1] Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,Podstawy……wyd.cyt.,s.86

[2] Tamże, s.49

[3] W Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,Podstawy……wyd.cyt.,s.49

[4] W Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,Podstawy……wyd.cyt.,s.74

[5] W Łobożewicz T.,Bieńczyk G.,Podstawy……wyd.cyt.,s.76-77