Archiwum kategorii: Prace magisterskie

Turystyka a rozwój gospodarczy samorządów

W dobie poszukiwań nowych dróg rozwoju gospodarczego samorządy lokalne coraz częściej próbują programować jej funkcjonowanie na swoim terenie, stwarzć jej warunki do rozwoju, a przez to zapewnić możliwość intensywnego rozwoju.

Dynamiczny rozwój turystyki i wzrost jej znaczenia w gospodarce wielu gmin, powiatów oraz województw samorządowych powodują, ze staje się ona ważnym elementem w coraz większej liczbie strategii i programów rozwojowych opracowywanych na każdym szczeblu samorządów. Turystyka stwarza bowiem wszechstronne możliwości rozwoju, a co najważniejsze – przynosi korzyści społeczeństwom lokalnym[1]:

  • nowe miejsca pracy
  • dodatkowe dochody lokalnych budżetów
  • rozwój infrastruktury paraturystycznej
  • wzrost zainteresowania lokalnymi atrakcjami
  • nowe przedsięwzęcia i nowe możliwości inwestowania
  • napływ nowych technologii
  • poprawa koniuktury w innych dziedzinach gospodarowania
  • nowe rynki zbytu dla lokalnych producentów

Opisane korzyści, płynące w ogóle z aktywizacji turystycznej, mogą stanowić bardzo atrakcyjną formę aktywizacji gospodarczej samorządów.

Ministerstwo Gospodarki opracowało „Strategię Rozwoju Turystyki w Polsce na lata 2001 – 2006”. Strategia ta realizowana jest zarówno przez rząd centralny jak i samorządy. Zakłada, że w gospodarce turystycznej celem głównym polityki państwa w latach 2001-2006 będzie poprawa konkurencyjności polskiej oferty turystycznej, co powinno się przyczynić do wzrostu wydatków zagranicznych turystów w Polsce do poziomu 8,6 mld USD w 2006 r. Drugim skutkiem powinien być wzrost popytu na turystykę krajową do 122 mln podróży krajowych rocznie.[2] Celami pośrednimi są:

    • Wzrost dochodów mieszkańców z regionów wymagających głębokiej restrukturyzacji gospodarki m.in. przez „przenoszeniu” dochodów z regionów bogatszych do biedniejszych.
    • Zmniejszenie bezrobocia na obszarach: przygranicznych, o dużych walorach turystycznych, dotkniętych strukturalnym bezrobociem – na tych terenach rola turystyki w tworzeniu nowych miejsc pracy może być dominująca.
    • Aktywizacja mieszkańców wsi i podnoszenie jakości życia na wsi, szczególnie na terenach pozbawionych dobrych warunków do rozwoju rolnictwa i wokół obszarów chronionych.
    • Zwiększenie rentowności uzdrowisk, ośrodków wypoczynkowych należących do zakładów pracy.
    • Wzmocnienie roli dziedzictwa kulturowego, środowiska cywilizacyjnego i przyrodniczego w edukacji, a szczególnie w wychowaniu młodzieży.
    • Poprawa wizerunku Polski i jej mieszkańców na arenie międzynarodowej oraz rozwój kontaktów z krajami sąsiednimi i współpracy z regionami przygranicznymi.[3]

Do realizacji celów według Ministerstwa Gospodarki należy zaktywizować lokalne samorządy oraz organizacje zajmujące się rozwojem turystycznym poprzez:

  • Wzrost nakładów na inwestycje infrastrukturalne i rozwój produktu turystycznego, zapewniającego udział sektora turystyki w produkcie krajowym brutto na poziomie 6,5% oraz wzrost udziału sektora turystyki w dochodach budżetu państwa i budżetach terenowych. Sprzyjać to będzie zahamowaniu spadku, a w dalszej perspektywie wzrostowi liczby miejsc w bazie noclegowej o zróżnicowanym standardzie. Poprzez wsparcie procesów prywatyzacji bazy zakładowej, sanatoryjnej itp. Oraz wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw inwestujących w rozwój infrastruktury turystycznej zmniejszy negatywne skutki likwisacji bazy wypoczynkowej przedsiebiorstw.
  • Poprawa jakości produktu turystycznego poprzez realizację ustawowych obowiązków organów administracji właściwych w zakresie turystyki oraz wykorzystanie środków określonych w sektorowych programach rozwoju i komplementarnych działaniach władz regionalnych.
  • Rozszerzenie ofert regionalnej, zwiększenie jej atrakcyjności poprzez wyeksponowanie dziedzictwa kulturowego i naturalnego, poprawa dostępności na zagranicznym i krajowym rynku turystycznym, zwiększenie aktywności wojewódzkich, powiatowych i gminnych władz samorządowych oraz zwiększenie roli regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych w kształtowaniu i promocji oferty turystycznej.
  • Zwiększenie nakładów na promocję turystyki, poprawa jej jakości, wsparcie dla tworzenia regionalnych i lokalnych struktur organizacyjnych, realizowanych zadań oraz wspólnych działań promocyjnych na rynkach zachodnich.
  • Zwiększenie uczestnictwa w wyjazdach turystycznych słabszych ekonomicznie grup społecznych i młodzieży poprzez wspieranie inicjatyw samorządów i organizacji pozarządowych. [4]

W latach 2001-2006 realizacja przedsięwzięć zawartych w strategii powinna doprowadzić do:

  1. zwiększenia wydatków sektora prywatnego na inwestycje infrastrukturalne i rozwój produktu turystycznego;
  2. zwiększenia konkurencyjności polskiej oferty turystycznej na rynkach międzynarodowych i rynku krajowym;
  3. szybszego rozwoju nowoczesnych technologii, badań i narzędzi wspierających zarządzanie w turystyce.

Polska Organizacja Turystyczna pozytywnie ocenia podkreślenie w strategii roli promocji dla rozwoju turystyki w naszym kraju. Zdaniem prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej Gwidona Wójcika:„Szczególnie dobrą wiadomością jest zakładany wzrost nakładów na promocję, środki na działalność Polskiej Organizacji Turystycznej zostały zaplanowane w wysokości 135 mln PLN w latach 2001-2002, 240 mln PLN w latach 2003 – 2006. Realizacja strategii w dziedzinie promocji może pozwolić na wiele nowych projektów i kampanii promocyjnych oraz na realną konkurencję z innymi krajami w dziedzinie promocji turystycznej.”[5]

Wzrost konkurencyjności regionów należy rozumieć jako oddziaływanie na zmiany struktury gospodarczej i poprawę sytuacji wszystkich województw w Polsce względem regionów europejskich, w zakresie produktywności gospodarki, wydajności pracy, tworzenia i absorpcji innowacji, wykształcenia mieszkańców, dochodów ludności oraz ilości i jakości infrastruktury technicznej, a więc tych czynników, które decydują o sile gospodarek państw i regionów. Kompleksowym miernikiem wzrostu konkurencyjności polskich regionów będzie tempo wzrostu poziomu PKB na mieszkańca poszczególnych województw w Polsce w stosunku do średniej wspólnotowej.

Dla wspierania gospodarki turystycznej mogą być użyte takie finansowe instrumenty polityki regionalnej, jak dotacje z funduszy europejskich oraz pożyczki Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Cele tego wsparcia sformułowano w następujący sposób[6]:

  • polepszenie oferty turystycznej regionu,
  • wzrost profesjonalizmu zatrudnionych w turystyce,
  • wspieranie kooperacji przedsiębiorstw,
  • opracowanie i wdrożenie strategii rozwoju .

Najpoważniejszym finansowym źródłem wsparcia są fundusze strukturalne. Środki z tych funduszy mogą być przeznaczone na następujące cele:

  1. wspieranie regionów zacofanych w rozwoju (PKB mniejszy niż 75% średniej we Wspólnocie)
  2. wspieranie regionów o zacofanej strukturze przemysłowej
  3. zwalczanie długotrwałego bezrobocia
  4. ułatwianie włączenia młodzieży do pracy zarobkowej
  5. dostosowywanie struktury agralnej
  6. rozwój obszarów wiejskich

Komisja Europejska decyduje o rozdziale środków dla regionów europejskich z trzech funduszów strukturalnych:

  • Europejski Fundusz Socjalny (ESF),
  • Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRE)
  • Europejski Fundusz Orientacji i Gwarancji Rolnej (EAGGF).[7]

Udział finansowania turystyki w ramach EFRE (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego) wynosi aż 86% ogólnej pomocy funduszu strukturalnego dla obszarów turystycznych.[8]. Środki te służą przede wszystkim finansowaniu budowy i rozbudowy urządzeń infrastruktury turystycznej oraz wykorzystywaniu potencjałów endogenicznych regionów (m.in. w postaci  turystycznych walorów przyrodniczych i kulturowych).

Rosnące wymagania gości zwiększają zapotrzebowanie na wykwalifikowany personel. Środki finansowe ESF na kształcenie i dokształcanie tego personelu są wykorzystywane w gospodarce turystycznej zgodnie  z celem zwalczania długotrwałego bezrobocia oraz ułatwieniem włączenia młodzieży do pracy zarobkowej.

Regiony rolnicze w większości kwalifikowane są do regionów słabych strukturalnie. Unia Europejska pomaga zatrudnionym w rolnictwie w pozyskiwaniu dodatkowych miejsc pracy i dodatkowych źródeł dochodu. Do tego celu wykorzystywany jest Europejski Fundusz Orientacji i Gwarancji Rolnej.

Kolejnym źródłem wsparcia finansowego jest Europejski Bank Inwestycyjny powołany dla wspierania wysiłków inwestycyjnych regionów słabych strukturalnie poprzez udzielanie kredytów i pożyczek. Z tego rodzaju pomocy kierowanej na obszary turystyczne skorzystały przede wszystkim małe i średnie hotele. Ze środków EBI finansowana jest także infrastruktura turystyczna, np. projekty  inwestycyjne placów kempingowych, wyciągów narciarskich. Środki EBI posłużyły do promocji turystycznej całej sieci historycznych miast Europy.

Oprócz omówionych stałych urządzeń finansowych polityki regionalnej służących wspieraniu rozwoju turystyki i regionów turystycznych ważną rolę odgrywają inicjatywy Unii Europejskiej przewidziane do realizacji w określonym przedziale czasowym, nazywane programami akcyjnymi. Do tej grupy instrumentów można zaliczyć następujące akcję:

  • ENVIREG – program mający na celu polepszenie stanu środowiska w regionach przede wszystkim turystycznych
  • INTERREG – program służący w pierwszej fazie wspieraniu współpracy regionów przygranicznych, zwłaszcza w zakresie agroturystyki, w fazie drugiej programem tym objeto także regiony słabe strukturalnie
  • RESIDER – program wspierajacy regiony staroprzemysłowe z dominującym udziałem przemysłu hutniczego i stalowego.
  • RENEVAL – program o identycznych założeniach dotyczący przemysłu stoczniowego

Programy te wspierają sektor usług w tym małe i średnie przedsiębiorstwa turystyczne, wspierają projekty renowacji i turystycznej promocji zabytkowych budowli przemysłowych , zabytkowych struktur osiedleńczych itp[9].;

  • LEADER – program służący wspieraniu lokalnego, zarówno inicjatyw publicznych jak i prywatnych
  • RECHAR – program służący restrukturyzacji 28 rewirów węglowych w 6 krajach członkowskich
  • TELEMATIK – program wspierający program telekomunikacji i najnowszych technik cyfrowych, co dla obszarów turystycznych ma ogromne znaczenie
  • RECITE – program służący wspieraniu współpracy miedzy organami samorządowymi miast i regionów, dotyczy także współpracy w zaresie turystyki
  • KONVER – program wspierający rozwój regionów, które były siedzibą jednostek militarnych, służący likwidacji ujemnych skutków z tym faktem związanych oraz służący aktywizacji społeczno – gospodarczej tych regionów; turystyka postrzegana jest jako istotny czynnik tej aktywizacji
  • PESCA – program wspierający obszary utrzymujace się z rybołóstwa; renowacja starych portów rybackich, modernizacja i rozbudowa ich infrastruktury wpływa pozytywnie na zwiększenie liczby przyjeżdżających gości i inwestycji turystycznych

Obecnie trudno sobie wyobrazić, aby rozwój turystyki (niezależnie od tego czy dotyczy miejscowości, regionu czy kraju) odbywał się w sposób żywiołowy. Państwo w ramach realizowanej przez siebie polityki (w mniejszym lub większym stopniu) odziaływuje na wszystkie najbardziej istotne elementy podaży i popytu turystycznego i to praktycznie na wszystkich etapach wytwarzania i konsumpcji usług turystycznych.

Wodejko uważa, że polityka turystyczna może być skuteczna tylko wtedy, gdy państwo podejmuje działania na wszystkich etapach tzw. „cyklu turystycznego”[10]:

  • Badanie rynku turystycznego. Na tym etapie rola państwa jest szczególna, bowiem badania mają fundamentalne znaczenie przy formułowaniu celów polityki turystycznej oraz określaniu zasad funkcjonowania całej branży. Głównymi zadaniami państwa jest zbieranie i opracowywanie danych statystycznych dotyczących ruchu turystycznego, wielkości bazy noclegowej oraz innych informacji na temat przemysłu turystycznego.
  • Planowanie rozwoju turystyki. Interdyscyplinarny charakter turystyki, jej powiązania z całością gospodarki powodują, że to jak funkcjonuje przemysł turystyczny jest wypadkową wielu dziedzin i wymaga współpracy z różnymi branżami. Plany rozwoju turystyki muszą być zintegrowane z planami ogólnogospodarczymi. Ważne jest to aby sektory kooperujące z branżą turystyczną nie podejmowały działań sprzecznych z jej interesami.
  • Budowa infrastruktury turystycznej i paraturystycznej. Trudno sobie wyobrazić jej powstanie, rozwój oraz bierzące funkcjonowanie bez pomocy państwa.
  • Przygotowanie kadr dla potrzeb turystyki. Dotyczy programów nauczania, zapewnienia kadry wykładowców i pomocy szkoleniowych, finansowania szkół, wydawanie zezwoleń na wykonywanie zawodu itp.
  • Konstrukcja optymalnego modelu organizacyjnego turystyki. Podstawową rolą w tym względzie odgrywa kwestia sprawnego systemu zarządzania turystyką, rozumianego jako zespół powiązanych ze sobą w logiczny sposób instytucji i organizacji szczebla centralnego, regionalnego i lokalnego, w których gestii leżą sprawy turystyki, jak również sposób ich oddziaływania na sferę realną procesów zachodzących w całej branży turystycznej.
  • Rozwój gospodarki turystycznej. Określenie optymalnych warunków i zasad funkcjonowania rynku turystycznego jest jednym z podstawowych zadań polityki turystycznej. Państwo dysponuje szeregiem instrumentów, za pomocą których może modyfikować te zasady.
  • Informacja, propaganda i promocja turystyki. Obecnie jeden z podstawowych elementów polityki turystycznej państwa. Obejmuje finansowanie i bezpośrednie organizowanie działań i to zarówno jeśli chodzi o turystykę krajową, jak i zagraniczną ( głownie przyjazdową, choć w ograniczonym zakresie także wyjazdową). Szczególne zadania państwa dotyczą systemu informacji turystycznej.

Badanie rezultatów prowadzonej polityki turystycznej i formułowanie wynikających z niej wniosów na przyszłość. Badania mogą wykazać, że zastosowane środki spowodowały nie zamierzone zmiany struktury popytu lub podaży turystycznej. W takiej sytuacji państwo powinno albo zmodyfikować założenia, albo wykorzystać pozostające w jego gestii instrumenty, po to aby nadać badanym zjawiskom właściwy kierunek.

[1] „Folia touristica” nr 12 – 2002, Kraków 2002

[2] dane zaczerpnięte z Ministerstwa Gospodarki

[3] Ministerstwo Gospodarki „ Strategia rozwoju turystyki 2001-2006”

[4] Ministerstwo Gospodarki „ Strategia rozwoju turystyki 2001-2006”

[5] dane zaczerpnięte z Polskiej Organizacji Turystycznej

[6] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[7] Centrum Informacji Europejskiej UKIE w Warszawie

[8] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[9] I. Jędrzejczyk ”Nowoczesny biznes turystyczny” Wydawnictwo Naukowe PWN 2000 rok

[10] S. Wodejko „Ruch przyjazdowy z zachodu do wybranych państw socjalistycznych, jako wykaz luki na europejskim rynku turystycznym” Monografie i opracowania nr 288, SSGPiS, Warszawa 1989

Infrastruktura transportowa jako czynnik rozwoju turystyki w Polsce

Liczba przyjazdów do Polski rośnie w bardzo szybkim tempie. W 1990 roku odwiedziło nasz kraj 18 mln osób a w 1993 roku już ponad 60 mln ( wzrost o 235%)[1].

Na tle tendencji dla ogółu turystów, warto zwrócić uwagę, jak zmienia się charakterystyka podstawowych grup turystów wyróżnionych według kraju pochodzenia. Poniższe wyniki ilustrują tendencje w nastepującym układzie:

  1. Ogółem (wszyscy turyści)
  2. Kraje sąsiedzkie, generujące znaczną część ruchu przyjazdowego do Polski:
  1. Niemcy
  2. Kraje sąsiadujace z Polska od wschodu: Rosja, Litwa, Białoruś i Ukraina (łącznie)
  1. Kraje Unii Europejskiej (poza Niemcami)

Długość pobytu w Polsce:

W ciągu ostatnich sześciu lat zarysowuje się tendencja do skracania długości pobytu. Najwyraźniej to widać na przykładzie turystów z Unii Europejskiej (poza Niemcami) – spadek z około 7 dni w roku 1997 do ok. 5 dni w 2002 roku. Pewne wahania wykazują Niemcy, którzy ostatnio – w latach 2001 i 2002 – przebywali w Polsce nieco dłużej (ok. 5 dni). Sąsiedzi zza wschodniej granicy w roku 2000 przedłużyli czas pobytu (rok 1997 ok. 3,5 dnia, rok 2000 ok. 3,8 dnia), ale następnie obserwujemy zdecydowany powrót spadkowego trendu (około 2 noclegów).[2]

Udział przyjazdów w celach turystycznych oscyluje wokół 25%. Maksimum zanotowano w 1999 roku. Następne dwa lata przyniosły nieznaczny spadek, głównie za sprawą turystów z Niemiec, u których tenedencja malejąca jest najwyraźniejsza. Również przedstawiciele pozostałych krajów Uniii Europejskiej ostatnio nieco rzadziej przyjeżdzają w celach typowo turystycznych. Na tle dominujących trendów wyjątek stanowią goście zza wschodnij granicy. Do tego wyniku należy jednak podchodzić z pewną rezerwą, sądzi się bowiem, że część z pośród podejmujących dorywczą pracę ukrywa rzeczywisty cel bobytu.

Rozpatrując uwagi krytyczne stwierdza się wzrost poziomu krytycyzmu. W 1996 roku  40% turystów niczego nie krytykowało, w 2002 roku była ich już tylko jedna czwarta.

Do najpoważnieszych niedogodności związanych z podróżą do Polski należątrudności komunikacyjne. Ogólnie rzecz biorąc, w ciągu ostatnich sześciu lat nie zanotowano istotnej poprawy. Wprawdzie turyści z Unii Europejskiej od 2000 roku są coraz mniej krytyczni pod tym względem, ale Niemcy, którzy warunki dojazdu oceniali z roku na rok lepiej, w 2002 roku bardzo obiżyli swoją ocenę. Przeciwnie turyści zza wschodnij granicy: postrzegali warunki dojazdu jako coraz uciążliwsze, a ostatnio zmienili zdanie.

Koszty pobytu należą do dość często krytykowanych aspektów wizyt w Polsce.W latach 1997 – 1998 analizowane grupy nie wykazywały zróżnicowania pod tym względem. Nastepnie w latach 1999 – 2000 znacznie wzrósł odsetek narzekajacych na koszty pobytu wśród sąsiadów ze wschodu, by w 2001 roku powrócić do poziomu przeciętnego, a w 2002 roku znów pójść w górę. Godne uwagi jest, że długoletni trend dla Niemiec i pozostałych krajów Unii Europejskiej jest pozytywny. Koszty nie należą do czynników, które kształtują niekorzystny obraz pobytu w Polsce wśród turystów z tych krajów.  Natomiast poziom usług ocenia się nie najgorzej. Pod tym względem największe wymagania mają turyści Unii Europejskiej. Najgorsze w ich opinii były lata 1997 i 1998. W kolejnych latach odnotowujemy poprawę.[3]

 

CO  KRYTYKOWANO  W  ZWIĄZKU  Z  PODRÓŻĄ I  POBYTEM W  POLSCE

  ogółem Niemcy Rosja, Białoruś, Ukraina UE (bez Niemiec) Nowe kraje UE Kraje zamorskie

Koszty pobytu

16,0 % 3,9% – 25,6%+ 8,4% 17,3%+ 21,8%-
Warunki dojazdu 15,5% 17,9%+ 14,5%- 15,7%- 17,7%- 8,9%
Organizacja podróży lub pobytu 42% 0,3% 7,8% 0,6% 8,2%+ 1,1%
Brak atrakcji turystycznych 2,5% 0,9% 4,1% 1,4% 3,1% 1,2%
Brak informacji 8,9% 7,0%- 4,4% 16,3% 6,8% 46,1%
Jakość usług 12,6% 16,7% 7,3% 16,1%- 9,1% 24,2%
Stan sanitarny 18,8% 26,9% 10,6% 23,9% 19,6%+ 30,2%
Stan bezpieczeństwa 12,5% 20,2% 8,0% 12,3%- 7,4% 12,9%
inne 0,2% 0,2% 0,2% 0,0% 0,4% 0,0%
Niczego nie krytykowano 24,7% 32,6% 24,3% 23,9%+ 11,5%- 1,5%

Źródło: W. Bartoszewicz, T. Skalska „Zagraniczna turystyka przyjazdowa do Polski w 2002 roku.” Zeszyty Statystyczne, Warszawa 2003 rok,  badania Instytutu Turystyki

 

Turystami najczęściej przyjeżdzającymi do Polski są Niemcy, Czesi, Słowacy, Ukraińcy, Białorusini, Rosjanie i mieszkańcy krajów nadbałtyckich byłego ZSRR. Dodać należy, że około 80% Czechów i Słowaków przyjeżdza do Polski bez korzystania z noclegu.

Biorąc pod uwagę obecne kierunki turystyki przyjazdowej i spodziewane kierunki turystyki wyjazdowej, jak również ogromny potencjał demograficzny obszarów położonych na wschód i na zachód od Polski, najważniejszy wydaje się kierunek równoleżnikowy przemieszczeń turystycznych. Należałoby wziąć to pod uwagę podejmując decyzje lokalizacjne, szczególnie dotyczące obiektów infrastrukturalnych zaawansowanych technicznie, czyli autostrad, dróg szybkiego ruchu, sieci szybkich kolei.  Transport może być niezwykle istotnym czynnikiem aktywizującym rozwój turystyki. Polska powinna skorzystać z bogatych doświadczeń  zachodnioeuropejskich rozwoju rynku turystycznego i jego powiązań z rynkiem transportowym. Nie należy zapominać, że w krajach Wspólnoty sektor turystyki stawia się obecnie na trzecim miejscu, po przemyśle energetycznym i motoryzacyjnym.[4]

 

Rozwój zaawansowanych technicznie obiektów infrastrukturalnych

Najważniejszym przedsięwzieciem inwestycyjnym w polskiej infrastrukturze transportowej w ciągu najbliższych 15-20 lat będzie budowa autostrad i dróg szybkiego ruchu.W dniu 27 lipca 1993 roku Rada Ministrów podjęła uchwałę numer nr 63/93 w sprawie PROGRAMU  BUDOWY  AUTOSTRAD. Na ich sieć składa się 2600km odcinków w ramach pięciu głównych ciągów autostradowych:

  1. A-1 – Gdańsk-Toruń-Gorzyce
  2. A-2 – Świecko-Kutno-Terespol
  3. A-3 – Szczecin-Zielona Góra-Lubawka
  4. A-4/A-12 Zgorzelec/Olszyna-Wrocław-Kraków-Medyka
  5. A-88 – Wrocław-Łódź

Przewiduje się następujące źródła finansowania programu:środki koncesjonariuszy-75%,środki budżetowe-18%,opłaty z międzynarodowego transportu drogowego-2%,kredyty Banku Światowego-5%[5]

Polska jest zobowiązana do wzmocnienia nawieszchni dróg miedzynarodowych, budowy bitumicznych poboczy i dodatkowych pasów na wzniesieniach, modernizacji przejść przez miejscowości, budowy obwodnic wokół miejscowości o dużych utrudnieniach ruchu, budowy dwupoziomowych skrzyżowań z liniami kolejowymi oraz do budowy drugiej jezdni lub dodatkowych pasów ruchu na odcinkach najbardziej obciążonych. Przedsiewzięcie to wymaga w latach 1993-2005 objęcia programem modernizacyjnym 1058 km dróg miedzynarodowych (E-30,E-40,

E-65,E-28,E-67,E-77,E-262 i E-371) oraz 5576 km dróg znaczenia międzynarodowego (Warszawa-Lublin-Hrebenne, Warszawa-Białystok-Kuźnica, Piaski-Chełm-Dorohusk,odcinki Via Baltica oraz droga Elbląg-Braniewo).

Konieczne są pracemodernizacyjne na przejściach granicznych, gdyż posiadają one niedostateczną przepustowość, są w fatalnym stanie technicznym i sanitarnym.

Istnieje konieczność priorytetowej modernizacji linii kolejowych.Umowy Europejskie zakładaja docelowo stworzenie na terytorium Polski czterech linii o znaczeniu europejskim:[6]

  • E-20: Kunowice-Poznań-Warszawa-Terespol
  • E-30: Zgorzelec-Wrocław-Katowice-Kraków-Przemyśl-Medyka
  • E-59: Świnoujście-Szecin-Poznań-Wrocław-Opole-Chałupki
  • E-65: Gdynia-Gdańsk-Warszawa-Katowice-Zebrzydowice.

Linie te powinny umożliwiać prowadzenie pociągów pasażerskich z prędkością 160 km/h i pociągów towarowych z prędkoscią100 km/h. Należy je wyposażyć w automatyczną sygnalizację, system informacyjne i sprawnie funkcjonujące zaplecze obsłługowo naprawcze.

Docelowo dla potrzeb pasażerskich przewozów kwalifikowanych przydatne będzie zbudowanie 1400 km całkiem nowych linii[7]:

  • (Berlin)-Kunowice-Poznań-Łódź-Warszawa-Terespol-(Mińsk-Moskwa) dla prędkości max.300km/h- w Polsce ok. 670 km;
  • przedłużenie CMK na południe-(wschodnie obejście Śląska: Nakło-Cieszyn)- ok. 180 km
  • przedłużenie CMK na północ( Korytów-Wyszogród-Płock-Malbork-Gdańsk)- ok. 320 km
  • Wrocław-Oleśnica-Wieluń-Idzikowice- ok. 200 km
  • Kraków Podłęże-Tymbark-Muszyna- ok. 40 km

 

W polskim lotnictwie nie zachodzi potrzeba dokonywania w najbliższym 10-cio leciu poważnych inwestycji w zakresie infrastruktury portowej. Nowe lotnisko warszawskie Okęcie II i porty regionalne w Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach, Szczecinie i Rzeszowie mają wystarczającą zdolność przepustową by zaspokoić popyt na przewozy turystyczne. Konieczna jest budowa i modernizacja terminali międzynarodowych w portach regionalnych, poprawa jakości wyposażenia dworców lotniczych reorganizacji służb celnych i sanitarnych, zapewnienie dogodnych połączeń przesiadkowych w Warszawie dla podróżnych z innych miast w kraju i dla przybywających z zagranicy.

W morskich przewozach pasażerskich między Polską a krajami skandynawskimi podstawowym środkiem transportu będą promy, co wymaga znacznych inwestycji tonażowych. Na linie promowe należy wprowadzić nowoczesne, duże, o wysokim standardzie usług promy pasażersko-samochodowe, kolejowe i pasażersko-samochodowo-kolejowe.

Inwestowania w obiekty infrastrukturalne nowej generacji w transporcie jest konieczne dla dokonania dużego skoku w rozwoju turystyki jako ważnego składnika sektora usług polskiej gospodarki. Jeśli Polska chce stac się liczącym w Europie krajem recepcyjnym i czerpać dochody z turystyki międzynarodowej, powinna inwestować zarówno w infrastrukturę stricte turystyczną, jak i transportową.

Priorytetowe traktowanie transportu nie oznacza automatycznie pierwszeństwa w podziale środków budżetowych- do tych środków naturalne prawo ma w pierwszej kolejności sfera budżetowa. W sektorach działających w pełni na zasadach handlowych, tam gdzie można spodziewać się wyjątkowego przyrostu efektów ekonomicznych i dokonania duzego skoku technologicznego- celowe jest również zaangażowanie środków budżetowych nawet kosztem czasowego zmniejszania dotacji w tradycyjnych rodzajach działalności budżetowej. Duża część inwestycji turystyczno transporowych (infrastrukura drogowa i kolejowa) powinna kożystać z takich źródeł finansowania[8] .

Według strategii rozważanej w ramach Europejskiej Konferencji Ministrów Transportu można obecnie rozróżnić dwie grupy inwestycji infrastrukturalnych z punktu widzenia celu ich przeprowadzenia[9]:

  • inwestycje mające na celu doprowadzenie do równomiernego stanu zagospodarowania infrastrukturalnego, aby zapewnić powstanie sieci transportowej łączącej kraje peryferyjne z centrum Europy oraz połączenia między transportem drogowym i kolejowym, transportem lądowym i morskim czy transportem lądowym i lotniczym;

inwestycje mające na celu polepszenie stanu infrastruktury w miejscach o dużym zagęszczeniu ruchu przez budowę obwodnic omijających centra aglomeracji oraz rozbudowy autostrad.


praca została napisana w roku 2004

[1] W. Gaworecki „Turystyka” PWE Warszawa 1994

[2] W. Bartoszewicz, T. Skalska „Zagraniczna turystyka przyjazdowa do Polski w 2002 roku.” Zeszyty Statystyczne, Warszawa 2003 rok

[3] W. Bartoszewicz, T. Skalska „Zagraniczna turystyka przyjazdowa do Polski w 2002 roku.” Zeszyty Statystyczne, Warszawa 2003 rok

[4] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[5] E.Zbieć, „Problemy rozwoju polskiej turystyki wynikające z integracji zachodnioeuropejskiego rynku turystycznego oraz z Układu o Stowarzyszeniu RP z Krajami EWG”(W-wa 1992)

[6] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[7]  „ Określanie racjonalnego układu linii kolejowych w Polsce”.DG PKP, Biuro Planowania Strategicznego, W-wa maj 1994

[8] Zenon Dereszkiewicz „Kierunki rozwoju infrastruktury transportowej i jej znaczenie dla rozwoju turystyki” „Turystyka szansa rozwoju kraju” materiały pokongresowe Warszawa 1996

[9] Tendences du transport europeen et besoins en infrastructure. CEMT,Paryż 1993

Turystyka w życiu Karola Wojtyły

Pielgrzymowanie w sercu Karola pojawiło się już w jego młodzieńczym wieku. Wielokrotnie podkreślano to Jego zamiłowanie i wspominano odbyte wyprawy najpierw studenta, później księdza, biskupa i oczywiście papieża. Dawni przyjaciele Karola wspominają wyprawy w Tatry, Beskidy, Bieszczady czy na jeziora. On sam zresztą niejednokrotnie to podkreślał i opowiadał o dawnych czasach. Zaglądając w kalendarium życia Ojca Świętego mamy doczynienia z olbrzymia liczbą wypraw turystycznych: luty 1956r. – wycieczka narciarska, wrzesień 1956r. – wycieczka rowerowa, luty 1958r. – kurs narciarstwa na Hali Lipowskiej, lipiec 1967r. – spływ na Drawie, można by wymieniać jeszcze długo. Jako miłośnik gór w listopadzie 1954r. otrzymał już Odznakę Turystyki Pieszej w stopniu brązowym. Wszystkie wyprawy łączą się z licznymi legendami, opowieściami, a także oczywiście wiązały się z działalnością duszpasterską. Podczas nich poruszane były tematy dotyczące religii, wiary, nauki, światopoglądów (Ostrowski, 1997) Rycina 41 upamiętnia jedną z wypraw rowerowych.

Ryc. 41. Karol Wojtyła podczas jednej z wycieczek rowerowych

Pielgrzymki Ojca Świętego podczas Jego pontyfikatu stały się zatem kontynuacją dzieła rozpoczętego już wcześniej, drogi wielkiej ewangelizacji ludności. W czasie pobytu w Rzymie tęsknił do rodzinnych stron i polskich krajobrazów. Wizytując Polskę, poszczególne miasta zawsze wspominał i przytaczał wyprawy związane z danym miejscem. Niezaprzeczalnie papież był wyjątkowy pod tym względem, uprawiał narciarstwo, dużo turystyki pieszej, kajakarstwa. Była to dla niego okazja do głoszenia katechezy, także podczas Światowych Kongresów Duszpasterstwa Turystycznego. Wymiennie traktował pojęcie turystyki i czasu wolnego twierdząc, że turystyka to forma wolnego czasu. Podczas jednego z dłuższych przemówień odnośnie turystyki w Courmayer, papież przedstawił turystykę jako tajemnicę kościoła, która dąży dzień po dniu do spotkania z Panem. Na pierwszym Światowym Kongresie Duszpasterstwa Sanktuariów i pielgrzymów przemówił tak: „Pielgrzymka to doświadczenie, na którym opiera się i z którego bierze początek kondycja człowieka wierzącego, będącego homo viator(…)Angażując w to pielgrzymowanie samego siebie – swoje serce, ciało i umysł – człowiek zyskuje świadomość, że jest poszukiwaczem Boga i pielgrzymem Wiekuistego. Odrywa się od samego siebie, aby dojść do Boga. Tych prostych prawd dużo lepiej można nauczyć się podczas doświadczenie wędrówki niż z książek” (Ostrowski, 1997, nr 5, s. 142).

Czas wakacji, wypoczynku w przekonaniu Karola daje możliwość zaglądania we własne wnętrze i odkrywania siebie. Warto więc odrywać się czasem od obowiązków życia codziennego, pracy, problemów by móc spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Rolę wypoczynku nie można jednak identyfikować z lenistwem i bezczynnością, a raczej z drogą duchowego postępu. Według Karola Wojtyły turystyka to także możność obcowania z pięknem natury, którą stworzył Bóg. Często nasz codzienny świat pozbawiony jest takich uroków, żyjąc w pośpiechu i zurbanizowanym świecie. Estetyczne wartości noszą w sobie wszelkie walory rekreacyjne, ale także oczywiście miasta. Turystyka w pewien sposób kształtuje osobowość człowieka, szczególnie młodego. Wzmacnia on swoje ciało poprzez wysiłek fizyczny, a także nabiera charakteru i wzrasta jego duchowość. „Jan Paweł II podkreśla często daleko istotniejszą prawdę, iż turystyka prowadząc do wzajemnych kontaktów, przybliża ludzi do siebie, wiąże ich wzajemnie, oraz budzi wrażliwość na drugiego człowieka, budując prawdziwie ludzką społeczność” (Ostrowski, 1997, nr 5, s. 145).

Karol jak już wcześniej wspomniano był człowiekiem bardzo wysportowanym oprócz narciarstwa, turystyki pieszej, było też łyżwiarstwo, interesował się piłką nożną. Wiele tych podróży odbywał najpierw z ojcem. Kiedy objął funkcję wikariusza w parafii św. Floriana w Krakowie, do Jego obowiązków należała opieka nad młodzieżą studencką. To w tym właśnie okresie rozpoczęły się cykliczne wyjazdy, a Karol zwany był przez nich czule „Wujkiem”. Najpierw były to krótkie wyjazdy jednodniowe, później weekendowe. Powoli przekształcały się one w kilkunastodniowe obozy, spływy, rozpoczęto zwiedzanie terenów bardziej odległych. Aktualnie na wielu z tych szlaków znajdują się Papieskie Szlaki Krajoznawcze, można nawet zdobyć odznakę krajoznawczą im. Jana Pawła II. Wyprawy były dla Wojtyły także odpoczynkiem od pracy naukowej i duszpasterskiej, chęcią wejścia w problemy społeczeństwa studenckiego. Wskazuje się tutaj także wpływ pobliskiej kalwarii, która swym położeniem, przyrodą a także walorami estetycznymi wpłynęła na rozwijanie i chęć pielgrzymowania. Do sanktuarium pasyjno-maryjnego pielgrzymował jako chłopiec, młodzieniec, ksiądz, biskup, arcybiskup, kardynał i oczywiście papież. Nie bez przyczyny miejsce to jest zwane „Kalwarią Papieską”. Silny związek z ty miejscem zapoczątkowały przyjazdy tu z ojcem Karola. Sam papież twierdził: „Kiedy w domu były jakieś uroczystości lub kłopoty, wtedy szliśmy do Kalwarii i tak to już mi zostało” (Jusiak, 2006, nr 17).

Szlaki papieskie powstały za sprawą pomysłodawczyni fundacji „Szlaki papieskie” Urszuli Własiuk. Największe ich skupienie znajduje się oczywiście w województwie małopolskim. Kolejowy Szlak Papieski funkcjonuje na trasie Kraków – Wadowice, przez Łagiewniki, Kalwarię Zebrzydowską od 2006 roku. Po trasie porusza się nowoczesny pociąg z klimatyzacją i 152 miejscami, także dla niepełnosprawnych. Podczas jazdy emitowane są filmy o papieżu, również w językach obcych. Koszt biletu w dwie strony to 18zł. Dawniej kursował 3 razy w okresie letnim, aktualnie wyrusza raz dziennie oprócz poniedziałków i czwartków (www.pociag-papieski.pl).

Oprócz kolei można podjąć taką wyprawę trasą samochodową śladami papieża Jana Pawła II. Trasa wiedzie podobnie od Krakowa, przez Wadowice, Kalwarię, Zakopane do Nowego Sącza. Szlaki piesze reprezentują żółte krzyże i tablice informacyjne. Pierwszy taki szlak powstał w Polsce po wizycie Ojca Świętego w Tatrach w 1983 r. i wiedzie od schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej do Doliny Jarząbczej. Zapoczątkowało to powstawanie licznych innych szlaków jak np.: Droga Papieska „Sursum Corda”, Szlak Papieski w Pieninach, Szlak Papieski na Ziemi Jordanowskiej, Szlak Białych Serc, Szlak Złotej Róży i wiele innych. Cała Małopolska, Podhale i góry usiane są pamiątkami Po Ojcu Świętym. Inne regiony w Polsce w których oczywiście bywał także utworzyły na Jego cześć pomniki, szlaki, tablice. Szlaki wodne wytyczone zostały na rzece Drawie, na Kanale Augustowskim. Podczas wizyty w Klasztorze Kamedułów w Wigrach, na cześć papieża utworzono Dom Papieski wraz z czytelnią (Jackowski, 1997). Na rycinie 42 Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Kamedułów, na jeziorze Wigry.

 

Ryc. 42. Papież na Jeziorze Wigry

W trakcie swej posługi jako biskup Rzymu mając za sobą wiele podróży, mógł spojrzeć na motyw podejmowania turystyki poprzez pryzmat swych doświadczeń. W Castel Gandolfo, swej letniej rezydencji, mówił, że podczas podróży można odkryć wiele znaków Bożej obecności. Refleksja, kontemplacja, milczenie pozwalają wznieść się poza świat codziennych obowiązków. Przyroda, kościelne budowle, zabytki sakralne pozwalają dostrzec w nich rzeczy nadprzyrodzone. Wierni mogą przez istnienie takich sanktuariów, miejsc kultu cały czas pogłębiać duchowo swą wiarę przez odwiedzanie ich. Jan Paweł II jednak zawsze widział w podejmowaniu pielgrzymowania kształtowanie się osobowości człowieka. Jako papież wzywał do poszerzania znaczenia turystyki w duszpasterstwie. Sam był prekursorem w tej dziedzinie i wykonał pod tym kątem bardzo wiele. Starał się zatem sprostać wchodzącym trendom, coraz większego znaczenia podróżowania w życiu człowieka. Papież apelował, że na zaangażowanie w świecie turystyki mają wpływ stowarzyszenia, działanie charytatywne, a także polityka państwa. Od właściwego funkcjonowania polityki zależy wygląd turystyki, wykorzystanie jej walorów, a także odpowiednia infrastruktura turystyczna. Życie Karola Wojtyły przebiegało na wiecznym podróżowaniu i głoszeniu Słowa Bożego. Olbrzymia siła woli, życzliwość i odwaga pozwoliły docierać w najróżniejsze zakątki świata.

Fenomen papieża może poznać bliżej po zapoznaniu się z Jego podróżami apostolskimi, przybliżonymi w następnej części. Z zamiłowania do młodzieży zainicjował w 1985r. Światowe Dni Młodzieży. Pierwsze takie spotkanie odbyło się w 1985r. w Rzymie, a uczestniczyła w nim młodzież z 70 krajów. Kolejne spotkania odbywały się cyklicznie co 2­3 lata, w kolejności w: Buenos Aires, Santiago de Compostela, Częstochowie, Denver, Manili, Paryżu, Rzymie, Toronto, Kolonii i Sydney. Kolejne zaplanowane spotkanie odbędzie się w dniach 15-21 sierpnia 2011 roku. Wszystkie cieszyły się dużym zainteresowaniem i miały charakter festiwalu religijnego, łączącego młodzież we wspólnej modlitwie (Jackowski, 2009).

Wybrane obiekty turystyki pielgrzymkowej w Polsce – Góra św. Anny

podrozdział pracy mgr

Góra św. Anny (Góra Chełmska) jest najwyższym wzniesieniem grzbietu Chełma ciągnącego się Wyżyną Śląską obok miejscowości o tej samej nazwie i wysokości 407,6m n.p.m. Położona jest ok. 35km na południowy-wschód od Opola. Góra leży w obrębie gminy i miasteczka Leśnica będącego częścią Powiatu Strzeleckiego. W 1988r. został tu powołany Park Krajobrazowy także o nazwie Góra św. Anny. Masyw porośnięty jest lasem, a dzisiejszy kształt zawdzięcza zastygłej bazaltowej lawie. Przed milionami lat z ziemi wydobyła się tu gorąca magma tworząc ciekawy zróżnicowany przez lata lessowy krajobraz z wąwozami i wzniesieniami. Z racji swego położenia samotny, skalisty szczyt widoczny jest nawet z kilkudziesięciu kilometrów i sprawia wrażenie znacznie wyższej góry. Jest to miejsce wyjątkowe z chociażby kilku powodów: to miejsce święte gdzie tradycja pielgrzymki sięga pięciu wieków, wygasły wulkan, miejsce walk powstańców śląskich i niezwykły pomnik historii. Na tutejszej górze w czasach pogańskich odbywały się najprawdopodobniej modły na cześć boga Odyna czy Wodana. Pierwszy z nich symbolizował bóstwo wojny, zwycięstwa, poezji, mądrości, wielkiego maga i mistrza czarów. Wodan natomiast był symbolem wojny, zwycięstwa i zmarłych oraz założycielem rodów książęcych. Z górą tą wiąże się, zatem wiele legend i barwnych opowieści. Związane są z patronką miejsca kultu – św. Anną Samotrzeć, jak i miejscem (Dubel, 1991).

„Jedna z legend powiada, że tędy powracał do domu z wojennej wyprawy książe hiszpański, wioząc wśród łupów wojennych posążek św. Anny. Kiedy woły wjechały na szczyt góry, stanęły w miejscu i za nic nie chciały ruszyć dalej. Książę uznał to za znak nieba i wzniósł na szczycie góry kościółek, w którym postawił figurkę św. Anny. Inna z legend powiada, że przed wiekami miał tu smok swą siedzibę, a lud okolicznych wiosek szepce między sobą po cichu o dziwnych zjawiskach to miejsce otaczających (Pieczka, 1995, str. 23).

Jeszcze inna legenda wiąże się z przybyciem na Górę św. Anny franciszkanów. Jeszcze przed osadzeniem się tu zakonników starsi ludzie widzieli nad szczytem dziwne światło. Ujrzano w tej poświacie synów św. Franciszka, którzy nieśli zapalone świece i figurę Chrystusa Ukrzyżowanego. Spełniła się ona, więc jednoznacznie (Nasza Arka, 2003, nr 4, str. 18).

Pierwszym chrześcijańskim patronem tego miejsca był św. Jerzy, a początki kultu sięgają XV w. Na podstawie wielu analiz trzeba przyznać, że figurka, św. Anny pochodzi z 2 połowy XV w. Historycznie budowa kościoła datowana jest na 1480-1485r. Pierwsza oficjalna wymianka o kościele na szczycie góry jest z 1516r. Właścicielem okolicznych ziem był ród Strzałów, a budowniczym kościółka prawdopodobnie Krzysztof Strzała, wójt Leśnicy. Ród jednak borykał się z dużymi kłopotami finansowymi, zadłużeniami i po pewnym czasie kościół przeszedł w ręce Żyrowskich. Dokumenty potwierdzają, iż w 1599r. użyta była nazwa Góra św. Anny, wcześniej wzmiankowana jako św. Jerzego czy Chełmska. W 1655r. osiedlili się na tym terenie franciszkanie – reformatorzy, rozpoczynając budowę drewnianego klasztoru (Pollok, 2000).

Początek XVIII w. przyniósł zmiany i rozbudowę sanktuarium na kompleks pasyjno-maryjny na wzór powstałej sto lat wcześniej Kalwarii Zebrzydowskiej. Biskup wrocławski dał pozwolenie na budowę kalwarii i powierzył ją opolskiemu architektowi Domenico Signo. W 1709r. stały już trzy kościoły i 30 kaplic Męki Pańskiej. W 1733r. zainicjowano budowę nowego klasztoru fundacji hr. Józefa i hr. Karola Ludwika de Gaschinów, a budowę zakończono w 1749r. Następnie dokonano renowacji kapliczek istniejących i rozpoczęto budowę dróżek maryjnych. Franciszkanie przejęli sprawowanie nad kalwarią dopiero w 1766r. Kolejne lata mijały na powiększaniu i restauracji kapliczek przez Hrabie Antoniego zw. Mocnym. Pielgrzymi zaczęli przybywać do tego miejsca w kilkunastu tysiącach, ustalono porządek nabożeństw, powstał modlitewnik. W 1768r. powstał tzw. Plac Rajski, dziedziniec arkadowy przed fasadą kościoła. Po tajemniczym zaginięciu relikwii i wot św. Anny w 1799r. umieszczono tam inne. W 1830r. w wyniku procesu sekularyzacji wypędzeni zostali franciszkanie. Dwa lata później kościół, klasztor i kalwaria przeszły w ręce zarządcze biskupa wrocławskiego. W sto lat po odnowieniu kalwarii postawiono kolejną kaplicę – III Upadku. Lata 1864-66 przebiegły na renowacji kapliczek. W tym czasie posadzono także drzewa tworzące dziś aleje kalwaryjskie i wzniesiono wieżę przy kościele. Pielgrzymi przybyli tu we wrześniu 1874r. zostali przegonieni przez żandarmerię Bismarcka. Rozpoczął się etap ataków na kościół i w konsekwencji ponownie wypędzono franciszkanów, zamknięto szkołę klasztorną i zabroniono kazań. Rząd Pruski odwołał owe ustawy dopiero w 1877r. Kapliczki i kościół podległy kolejnym renowacjom i wystrój ten zachował się do dziś (Sochaczewski, 2007).

W 1900r. klasztor zaadaptował tereny zdewastowanego kamieniołomu, nadbudowano drugie piętro klasztoru i nowe skrzydło oraz powiększono plac Rajski. W ramach jubileuszu 200-lecia wybudowania kalwarii koronowano cudowną figurkę patronki św. Anny i wybudowano kapliczkę Koronacji NMP. W latach 1912-1914 zagospodarowano wyrobisko dawnego kamieniołomu i wzniesiono tam Grotę Ludzką, na wzór skalnej groty w Lourdes. W następnym roku powstało już 14 stacji drogi krzyżowej z kamienia wapiennego. W roku 1921 Górę św. Anny objęło III powstanie śląskie i czas plebiscytu na Górnym Śląsku. Ojciec Feliks Koss rozpoczął w 1928r. budowę Domu Pielgrzyma, który już w 1938r. przejęty został na szpital wojskowy (Mazur, 2009).

W dawnym kamieniołomie założono amfiteatr i postawiono pomnik ku czci poległych na Górze św. Anny. Walki w 1940r. doprowadziły do likwidacji klasztoru i powstał tam obóz przejściowy dla volksdeutschów z Rumunii. Na skutek okupacji hitlerowskiej wypędzono kolejny raz franciszkanów, a opuszczając kościół o. Feliks Koss zabrał w tajemnicy figurkę św. Anny i umieścił tam kopię. Powędrowała ona do kościoła św. Aleksego w Opolu, następnie przechowywana była w Pruszkowie i Kłodzku. Po zakończeniu II wojny światowej franciszkanie powrócili do swojego sanktuarium i przebywają tam do dziś. W 1949r. odbyło się tu uroczyste powitanie nowego prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego. Cztery lata później postawiono tu pomnik czynu powstańczego wg projektu Xawerego Dunikowskiego. Bazylika została odrestaurowana dzięki rodzinie Mitschke’ów z Głuchołaz uzyskując tym samym typowo gotycko-barokowy wystrój. W czerwcu 1980r. kościół został podniesiony do rangi bazyliki mniejszej, a po wizycie papieża Jana Pawła II zyskał jeszcze na swym znaczeniu ( Mitkowska, 2003). Rycina 20 prezentuje kościół podczas prac remontowych.

Ryc. 20. Kościół św. Anny w trakcie remontu – lipiec 2009

Na temat figurki św. Anny Samotrzeć istnieje choćby kilka podań. Według Zofii Kossak rzeźbę wyorał pewien rolnik podczas pracy w polu. Inne źródła podają, że została przywieziona z klasztoru Villa z Francji wraz z częścią kości Świętej. Najnowsze i zarazem najbardziej wiarygodne badania stwierdziły, że jest ona wykonana z drewna lipowego, a nie jak powszechnie uznawano – bukowego. Jeszcze inne dokumenty stwierdzają, że w kościółku drewnianym figurka ta przedstawiała św. Annę, Najświętszą Maryj ę Pannę i Jezusa. Na początku XVII w. figurka została zastąpiona i nowa jest tam do dnia dzisiejszego. Ostatnie informacje o figurce pochodzą z roku 1775. Św. Anna przedstawiona jest w postaci stojącej z Najświętszą Maryją Panną na lewej ręce i małym Jezuskiem na prawej. Szata św. Anny jest koloru śliwkowo-zielonego i płaszcz koloru czerwonego, dzieciątko jest nagie. Pierwszy raz patronka owego miejsca ukazała się prawdopodobnie na górze Georgenberg. Żył tam ponoć w gęstwinie lasu i jamie olbrzymi smok napadający przejezdnych. Poradził sobie z nim w końcu pewien śmiałek pokonując go w walce. Mieszkańcy dopatrywali się jednak w tym czynie pomocy św. Jerzego, który był patronem góry, a zarazem odważnych. Pierwsza drewniana kaplica wybudowana była właśnie na tą cześć (Dubel, 1998).

Święta Anna (hebrajskie Hanna) pochodziła z rodu dawidowego i symbolizowała zmiłowanie i łaskę. Została ona wyróżniona w szczególny sposób niepokalanym poczęciem i narodzeniem Maryi. Kult św. Anny pojawił się na wschodzie już w połowie V wieku, odwiedzano Ziemię Świętą, a także papieże przyczyniali się do rozpowszechniania owej czci. W 701r. odnotowano we Francji klasztor poświęcony tej patronce. Ślady kultu w innych krajach jak np. Niemcy datowane są XII w., a święto Anny pojawiło się w kalendarzu franciszkańskim w 1263r. Na ziemiach polskich ślady kultu Anny sięgają 1381r. W Tarnowie w muzeum diecezjalnym znajduje się obraz rodziny Maryi Panny z początku XVI w. Patronkę tą czczono jednak na Śląsku wcześniej niż w innych regionach Polski. Popularyzatorami byli franciszkanie, którzy przybyli do Opola już w 1238r. Święta Anna jest patronką małżeństw, kobiet ciężarnych, rodzących a także wdów. Swoje modły wznoszą, zatem do niej młode kobiety modlące się o potomstwo, o dobrego współmałżonka, szczęśliwy poród. Dodatkowo ustanowiono ją patronką górników, rud żelaza, srebra, budując tym samym wiele kaplic podziemnych. Kult św. Anny zyskał, więc duże znaczenie na Śląsku będącym terenem bogatym w złoża podziemne. Góra św. Anny zyskiwała coraz większy autorytet i była licznie odwiedzana przez pielgrzymów. Ustalono datę obchodzenia święta tej patronki w kościele chrześcijańskim na 26 lipca. Papież Paweł VI ustanowił Ją patronką diecezji opolskiej i jest symbolem śląska opolskiego. Od tego czasu licznie znane są świątynie pod jej patronatem właściwie w całej Polsce jest ich 215, a w pobliżu Nowej Rudy na zwanej tak samo górze też znajduje się kościółek świętej (Pollok, 2000). Na poniższej rycinie 21 wspomniana wcześniej Grota Lurdzka z wapienia i bazaltu.

Bazylika św. Anny (przedstawiona na rycinie 22) wznoszona była w latach 1485­1516, rozbudowana w 1656r. z fundacji hr. Melchiora Ferdynanda de Gaschin. Prezbiterium jest trójboczne z kaplicą Matki Boskiej Częstochowskiej i znajduje się pod nim krypta. Chór murowany zawieszony na szerokiej arkadzie. Od wschodniej strony kościoła dobudowano kaplicę z kopią figurki św. Anny. Wnętrze świątyni zdobią malowidła al secco przedstawiające życie świętej. Ołtarz główny zdobi figurka św. Anny z XV w., a boczne reprezentują styl barokowy z XVIII w. Świątynię zdobi kilka ołtarzy: Matki Boskiej z Dzieciątkiem, św. Piotra z Alkantary, św. Antoniego, św. Franciszka, św. Jadwigi Śląskiej i św. Józefa z Dzieciątkiem. Nad wejściem bocznym do bazyliki znajduje się ołtarz świętej rodziny. W podziemiach spoczęły sarkofagi okolicznej szlachty z XVIII – XIX stulecia. Kościół zdobią także malowidła przedstawiające podobizny kościołów św. Anny, jeden z najstarszych z Olesna (1414) i z najstarszą kaplicą świętej z 1309r w Opolu. We wnętrzu można dostrzec także podobizny fundatorów klasztoru i kościoła wraz z witrażami św. Jacka i św. Maksymiliana Kolbego (Pieczka, 1995).

Pierwszy klasztor drewniany powstawał w tym miejscu w latach 1657-1659, obecny także z fundacji de Gaschinów to lata 1733-1749. Wymurowany został z kamienia łamanego na planie czworoboku z wirydarzem pośrodku. Budynek jest piętrowy, z krużgankiem wokół wirydarza. Zdobiony jest różnymi rodzajami sklepień, obok wejścia do refektarza można dostrzec ponownie fundatorów tego obiektu. Kaplice zostały zbudowane w latach 1700-1709 przez architekta Domenico Signo, licznie remontowane w późniejszych latach. Na kalwarię składają się dróżki Męki Pańskiej i dróżki Matki Boskiej. Całe rozplanowanie przestrzenne tego kompleksu kalwaryjskiego możemy zobaczyć na planie sanktuarium św. Anny prezentowane na rycinie 23 na następnej stronie. Przedstawia on przystosowanie góry Chełmskiej pod obiekt pielgrzymkowy wraz zagospodarowaniem jak: dróżki, kościoły, kaplice. Góra Świętej Anny zajmuje szczególne miejsce na tle innych miejsc pielgrzymkowych w Polsce. Splatają się tutaj walory kulturowe i przyrodnicze tworząc niepowtarzalny krajobraz. Sanktuarium to jest odwiedzane przez kilkaset tysięcy turystów i pielgrzymów rocznie. Na bogactwo kulturowe składa się duża liczba zabytków, jest ich około 200. Najliczniejsza grupa to oczywiście bazylika, klasztor franciszkanów i kaplice kalwaryjskie, całą resztę stanowią jeszcze przydrożne krzyże, amfiteatr skalny, piece wapiennicze i wiatraki. W 2004 uznano ten krajobraz za pomnik historii (Kubajak, 2004).

Znaczna część parku krajobrazowego objęta jest także w ramach ostoi siedliskowej systemu Natura 2000. Na obszarze parku wytyczono 6 rezerwatów przyrody, a powierzchnia chronionego zespołu zabytkowego wynosi ok.80 hal.

Na kalwarię składa się aż 40 obiektów, są to: 3 kościoły i 38 kaplic. Dzięki działającej tu fundacji „Sanktuarium Góry św. Anny” większość obiektów przeszła renowację w latach 1998-2008. Najstarsze są trzy duże kościoły oraz 30 kaplic Męki Pańskiej. Ukształtowanie terenu doskonale współgrało z wkomponowaniem się stacji na wzór tych w Jerozolimie. Mówiono o tym miejscu nawet „Nowa Jerozolima” gdyż wiele kaplic odwzorowywało dokładnie te w Ziemi Świętej. Od 1766r. za sprawą o. Stefana Staniewskiego rozpoczął się program odprawiania nabożeństw kalwaryjskich w tym miejscu. Rok 2009 był 300-tną rocznicą powstania kalwarii. Z tego też tytułu fundacja podjęła kolejne prace renowacyjne, jedna z wcześniejszych fotografii przedstawia właśnie renowację elewacji bazyliki. Reszta działań ma być podjęta w ramach czterech kaplic pogrzebowych. Obiekty są odnawiane bardzo dokładnie, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, czasem wymieniany jest dach, zmienia się kolorystykę, wszystko oczywiście za zgodą i pod nadzorem Opolskiego Konserwatora Zabytków. Rycina 24 prezentuje jedną z wyremontowanych już kaplic, św. Heleny (Pieczka, 1995).

 

Miejscowość posiada bardzo dobre połączenie komunikacyjne, bliskość autostrady A4 i spora sieć dróg ułatwia dojazd. Infrastruktura turystyczna na tym terenie jest dobrze rozwinięta. Miejsc noclegowych jest sporo, a lokale gastronomiczne oferujące głównie tradycyjną kuchnię śląską odpowiadają zapotrzebowaniu. W celu lepszego zagospodarowania tego terenu wytyczono kilka ścieżek dydaktycznych, rowerowych i szlaków. Ważnym aspektem stał                  się  także  fakt, iż  w 2008 roku Góra   Św.  Anny znalazła  się  na szlaku  Św. Jakuba, którego odcinek wytyczono także na Opolszczyźnie. Kontynuowano tym samym tradycję powstałego już w 2005r. odcinku drogi na Dolnym Śląsku, a później także Wielkopolsce i Małopolsce. Warto pamiętać jak ważny jest bieg tego szlaku do Santiago de Compostela w Hiszpanii, który już w średniowieczu cieszył się takim samym uznaniem jak Jerozolima czy Rzym. Pielgrzymi właściwie z całej Europy podążają za żółtymi muszlami św. Jakuba będącego patronem wędrowców, pielgrzymów i podróżnych. Na Górze św. Anny można zwiedzić także: muzeum misyjne (wiele interesujących pamiątek z misji), franciszkańskie, muzeum Czynu Powstańczego wraz z umieszczonym na zboczach góry pomnikiem Czynu Powstańczego, Dom Pielgrzyma oraz amfiteatr. Wszystkie te obiekty zapisały się w historii tego miejsca i znalezienie się Góry św. Anny wśród pomników historii Polski jest w pełni uzasadnione. Poniżej zestawiono w tabeli 2 obiekty zakwaterowania noclegowego w obrębie Góry św. Anny.

Tabela 2. Baza noclegowa na Górze Świętej Anny (źródło: opracowanie własne)

Nazwa obiektu Ilość miejsc

noclegowych

Dostęp do kuchni,

restauracji

Dodatkowe atrakcje
Dom Pielgrzyma 350 (pokoje 2,3,4-

osobowe z łazienkami,

a także wieloosobowe)

Możliwość

rezerwacji pełnego

wyżywienia,

restauracja

Sale konferencyjne i

okolicznościowe,

organizowanie imprez,

bawialnia dla dzieci

Pensjonat „Anna” 38 miejsc(pokoje 1,2,3-

osobowe oraz

apartamenty z pełnym węzłem sanitarnym)

Restauracja,

pizzeria(kuchnia

śląska, tradycyjna, włoska)

Internet, sale konferencyjne,

organizowanie imprez

okolicznościowych

„Zajazd pod Górą

Chełmską”

30 miejsc(pokoje 1,2,3-

osobowe oraz

apartamenty)

Pełne wyżywienie,

oferowana kuchnia

śląska i bogaty bufet

Organizowanie wesel, wypożyczalnia i tor

kartingowy

Pensjonat „Alba” 22 miejsca(pokoje 1,2-

osobowe z pełnym

węzłem sanitarnym,

TV SAT, telefon,

Internet)

Bogata oferta kuchni

śląskiej, pizzeria

Organizowanie

konferencji, imprez

okolicznościowych,

relaksujący weekend,

masaże, fotografia ślubna, rejs po Odrze

Zestawiając bazę noclegową w obrębie Góry św. Anny nasuwa się wniosek, że jest ona wystarczająca i dość zróżnicowana w zależności od standardu świadczonych usług. Pomaga to turystom w wyborze miejsca noclegowego biorąc pod uwagę ich wymagania. Oczywisty jest jednak fakt, że największe oblężenie odnotowuje się w położonym na szczycie, prowadzonym przez franciszkanów Domu Pielgrzyma. Rycina 25 przedstawia wyremontowany budynek noclegowy. Zaplecze gastronomiczne pokrywa się w dużej mierze z obiektami noclegowymi, większość obiektów posiada restauracje, kuchnie co znacznie ułatwia pobyt.

Ryc. 25. Dom Pielgrzyma na Górze św. Anny

Część atrakcji bazy towarzyszącej również świadczona jest przez niektóre obiekty zagospodarowania turystycznego, które świadome coraz większych oczekiwań turystów starają się wyjść naprzeciw tym wymogom. Koncentracja różnych walorów turystycznych w obrębie tej góry sprzyja podejmowaniu różnych aktywnych form turystyki. W takim miejscu trzeba jednak pamiętać, że na czoło wysuwa się funkcja ośrodka pielgrzymkowego. Turystyka na Górze św. Anny jest dobrze zorganizowana, każdy zabytek znajduje się pod pieczołowitą opieką franciszkanów, stowarzyszenia czy w obrębie instytucji parku krajobrazowego (Dubel, 1998).

Istota turystyki religijnej

podrozdział pracy mgr

Ruch pielgrzymkowy w XX i XXI w. przeżywa niezwykły rozkwit. Wraz z rozwojem pielgrzymowania rozwinęły się oczywiście także inne dziedziny turystyki. Często pielgrzymowanie nazywane jest „turystyką religijną” co nie jest do końca prawdą, bowiem turystyka religijna kładzie nacisk na przeżycia natury ogólnokulturalnej i poznawczej, a pielgrzymka głównie jest aktem religijnym. Trzeba jednak przyznać, że cechą wspólną migracji religijnych i turystycznych jest sam fakt podjęcia podróży, a więc przemieszczenie przestrzenne. Ponadto – korzystanie z tych samych elementów infrastruktury turystycznej, takich jak: baza noclegowa, gastronomiczna, transport oraz podobny okres największej aktywności, który przypada na dwie pory roku, wiosnę i jesień – nadają tożsamego charakteru tym migracjom. Natomiast podróże te różni przede wszystkim strona motywacyjna, czyli w pierwszym przypadku dotyczy to pobudek religijnych, w drugim pobudek religijno- poznawczych, a w trzecim motywów poznawczych, wypoczynkowych i innych.

„Pielgrzymki należą do zjawisk ponadkonfesyjnych ponadczasowych”- zdaniem prof. Jackowskiego (2005): „Fenomen ten notowano już w odległych epokach historycznych i przetrwał on do czasów współczesnych. Jako zjawisko religijno-społeczne, pielgrzymki podlegały stałej ewolucji. Na ich formy zewnętrzne miały w ciągu stuleci wpływ uwarunkowania natury politycznej, historycznej, kulturowej, a także religijnej. Niezmienna pozostawała natomiast sama istota tych migracji, a więc chęć obcowania z sacrum. Odbywane zbiorowo lub indywidualnie, pielgrzymki stanowią bardzo rozpowszechnioną i popularną formę obrzędów we wszystkich niemal religiach świata. Odbycie każdej pielgrzymki (bez względu na jej długość) wymaga pokonania pewnej przestrzeni sakralnej. Jej celem (w sensie religijnym i przestrzennym) jest dotarcie do świętego miejsca. Ustalone granice oddzielają zazwyczaj takie miejsce od świata zewnętrznego, wyjęte jest ono również spod władzy świeckiej.”

Tak więc każda pielgrzymka ma swój koniec w tzw. Świętym miejscu, do którego przecież zmierzała. Najczęściej są to miejscowości, miasta, osady, wsie ale także rzeki, źródła, drzewa, jaskinie, góry. W miejscach tych możemy spotkać wszelkiego rodzaju wizerunki bóstw, obrazy, rzeźby, mauzolea, groby i relikwie świętych. Pielgrzymi jednak najchętniej kierują się w miejsca, które związane są bezpośrednio z życiem i działalnością twórców religii. Dlatego chrześcijanin podąża do Ziemi Świętej, muzułmanin do Hidżazu, a wyznawca buddyzmu do doliny Gangesu.

Poza samym zmierzaniem do miejsca świętego, istotnym elementem każdej pielgrzymki powinna być modlitwa, która na każdym kroku ożywia uczestników. Ważnym punktem pielgrzymki jest także jej zakończenie, bowiem koniec pielgrzymki nie może oznaczać końca modlitwy. Dlatego często w miejscach do których pielgrzymujemy możemy nabyć różne dewocjonalia przypominające nam o odbytej pielgrzymce i o nieustannej modlitwie. Często powstanie ośrodków kultu religijnego prowadziło niejednokrotnie do rozwoju wokół jednostek osadniczych. Wyspecjalizowane osiedla powstawały także wzdłuż głównych szlaków pielgrzymkowych. Zostały one stworzone z myślą o obsłudze pielgrzyma, zapewniając nocleg, pożywienie. Pielgrzymki wpływają także bezpośrednio na przekształcenie się struktury społeczno-ekonomicznej poszczególnych miejscowości. Dotyczy to głównie rozwoju sektora trzeciego (np. Mekka, Kum, Meszhed, Lourdes). Z ruchem pielgrzymkowym wiąże się także rozwój niektórych gałęzi przemysłu.

Takie czynniki jak: położenie, dostępność komunikacyjna, historia miejsca, infrastruktura żywieniowa i noclegowa czy stopień rozwoju gospodarki, decydowały i nadal będą decydować o roli danego ośrodka pielgrzymkowego. Właśnie te elementy wyznaczają jak bardzo popularny jest owy ośrodek kultu. Popularność ta wyrażana jest zróżnicowanym zasięgiem przestrzennym (ośrodki międzynarodowe, krajowe, regionalne i lokalne) i społecznym. W zależności od religii stopień dostępności miejsc pielgrzymkowych dla wyznawców innej wiary jest zróżnicowany. Najmniej ortodoksyjni w tej kwestii są chrześcijanie. Miejsca kultu tej religii stoją bowiem otworem niemal przed każdym. Bardziej rygorystycznie podchodzą do tego wyznawcy islamu (zwłaszcza w Mekce, Medynie świętych miastach szyitów) czy hinduizmu (Jackowski, 2005).

W historii cywilizacji pewne rzeczy są niezmienne od samego początku ich powstania. Pielgrzymowanie bez wątpienia można do nich zaliczyć, bowiem towarzyszy ludzkości niemal od początku pojawienia się człowieka na ziemi. Człowiek odczuwał zawsze ogromną potrzebę odwiedzania miejsc świętych, wybranych przez samego Boga, gdzie jego obecność była „namacalna” (Jackowski, Sołjan, 2004).

W Starym Testamencie pielgrzymowali patriarchowie, potem Izraelici. Już Święta Rodzina udawała się na pielgrzymkę. Do Jerozolimy szedł jako pielgrzym sam Jezus. Żydzi ze wszystkich narodów odbywali pielgrzymki do Jerozolimy w dzień Pięćdziesiątnicy, aby na ich oczach objawił się sam Duch Święty.

Pielgrzymki stanowią istotną formę przestrzennych przemieszczeń ludności. Zdaniem prof. A. Jackowskiego (2003): „Pielgrzymki stanowią w chrześcijaństwie jeden z publicznych i wspólnotowych wyrazów pobożności. Mają one tradycje sięgające IV w n.e., a ich genezy należy szukać w Biblii. Zawarte w niej pojęcie pielgrzymowania ma charakter metafory i odnosi się do wędrówki człowieka ku wiecznej przyszłości bądź do samego Boga. Pielgrzymami zostali nazwani wszyscy chrześcijanie, którzy mając na uwadze przemijanie tego świata – powinni się uważać za emigrantów bez stałego miejsca zamieszkania, za ciągle wędrujących. Chrześcijanie często też nawiązują do biblijnych wędrówek Abrahama. Chrześcijanie bowiem – pod przewodnictwem Chrystusa – znajdują się nieustannie w drodze. Przez całe swe życie niejako uczestniczy więc w pielgrzymce religijnej” (Jackowski, 2003, s. 145).

Pielgrzym odstawiając na bok dotychczasowe swe życie: rodzinę, dom, pracę wychodzi na drogę ku miejscu świętemu, ale zarazem wchodzi na nową – inną przestrzeń niż zna ją z życia codziennego. Przestrzeń ta będzie dla niego odmienna, jeszcze nie poznana, gdzie dozna niezwykłych przeżyć, które nakreślą go na nowo i uporządkują jego świat. Otaczający pątnika świat stwarza przestrzeń nadzwyczajnych doświadczeń, nie zawsze spotykanych w rodzinnym miejscu. Stanowią one bez wątpienia pomoc w przeżywaniu sacrum, sprzyjają pogłębianiu i wzmaganiu religijnych doznań.

Pielgrzymka bardziej niż inne formy pobożności odpowiada podstawowej antropologicznej prawdzie o tym, że człowiek jest istotą złożoną z ciała i duszy. Swoją religijność wyraża nie tylko sercem i uczuciami, ale całą swoją fizycznością. W pielgrzymce grają rolę ludzkie elementy: doznania wzrokowe, słuchowe, a nawet zapachowe. Pątnik porusza się i egzystuje w geograficznej i przyrodniczej przestrzeni. Stopami swymi dotyka drogi, która prowadzi przez przeróżne tereny. Wzrokiem ogrania piękno natury, jej rozmaitość kształtów i barw. Słucha śpiewu ptaków, szumu drzew i wód. Chłonie zapach lasów, łąk i kwiatów. Także i piękno pomników kultury , z którymi spotyka się w drodze dostarcza mu niezapomnianych przeżyć. Wiele obiektów sakralnych stanowi jednocześnie wybitne dzieła kultury. Jeszcze inne doznania dostarczają specjalnie ukształtowane przestrzenie pielgrzymich szlaków i sanktuariów (np. droga krzyżowa na wzgórze, wysokie schody do świątyni).Wytworzy się pątnicze zwyczaje, w których przestrzenne elementy odgrywają ważną rolę. Wystarczy wymienić chociażby dotknięcie świętej figury czy obmycie w wodzie z cudownego źródła.

Powracając do przyrodniczej przestrzeni, która charakteryzuje się bogatą różnorodnością kształtów, warto zwrócić uwagę na symbol góry w pielgrzymowaniu. Często sanktuaria czy miejsca święte wznoszone są na terenach wyżynnych i wzniesieniach, gdzie pielgrzym niekiedy musi pokonać niełatwą drogę. Poprzez usytuowanie sanktuarium na owej górze, człowiek znajduje się bliżej Boga, a więc bliżej sfery sacrum pielgrzymki. W tradycji religijnej droga pod górę przyjmuje znaczenie ofiary składanej w określonej intencji, z którą zmierza się do świętego miejsca, sanktuarium. Na rycinie 1 widzimy uroczo położony klasztor na Świętym Krzyżu, który jest doskonałym tego przykładem.

Ryc. 1. Opactwo Święty Krzyż na szczycie Łysej Góry

Niektóre religie szczególnie sprzyjają pielgrzymkom przez swoje bardzo rygorystyczne nakazy wiary (islam) lub przez przypisywanie tym migracjom podstawowego niemal czynnika warunkującego uzyskanie ostatecznego zbawienia. W islamie pielgrzymka do Mekki stanowi jeden z pięciu filarów tej religii, których wypełnianie należy do obowiązków każdego muzułmanina. W hinduizmie pielgrzymka uważana jest za jedną z głównych praktyk religijnych, które powinien wypełniać wierny. Hindusi wierzą, że pielgrzymowanie stanowi bardzo istotny element wędrówki człowieka do uzyskania ostatecznego wyzwolenia. Według tradycji buddyjskiej, główne miejsca pielgrzymkowe miał wskazać sam Budda. Ważną rolę odgrywają pielgrzymki w judaizmie, zwłaszcza wędrówki do Jerozolimy i na groby świętych cadyków.

Przestrzeń – jaką pokonuje pielgrzym, w którą wchodzi – staje się swojego rodzaju pośrednikiem jego spotkania z Bogiem. Przeróżne znaki, które odkrywa on podczas drogi i u jej celu, w sanktuarium, rozbudzają wyobraźnię i przyczyniają się do wzrostu jego wiary i nadziei. Można przez to powiedzieć, że pielgrzym przemieszczając się w geograficznej przestrzeni, jednocześnie znajduje się bliżej Boga. Pielgrzymka wprowadza go z tej ziemskiej rzeczywistości i prowadzi do wiecznego celu- Boga.

Ważną rolę przestrzeni sakralnej dostrzegł także Jan Paweł II, który powiedział: „Liczne sanktuaria rozwijające się w przestrzeni, tworzące swojego rodzaju „geografię wiary” umożliwiły otwarcie w sercach ludzkich „wewnętrznej przestrzeni”, w której osoba wierząca może spotkać się z przedwiecznym Bogiem obdarzając go swoimi łaskami”. Innym bardzo istotnym czynnikiem- który sprawia, że wierzący decyduje się na podjęcie pielgrzymki – jest jej intencja. Ona to sprawia, iż pielgrzymka ze zwykłego pokonywania następnych kilometrów, staje się czymś o wiele głębszym. Droga do Boga ku miejscom świętym tworzy swego rodzaju przestrzeń ułatwiającą wewnętrzną koncentrację, wyciszenie się i skierowanie myśli na sprawy mniej przyziemne. Taka przestrzeń nosi nazwę – „oikos”. Takie elementy przestrzenne jak: obecność religijnych budowli czy położenie wśród piękna przyrody, sprzyjają do kontemplacji i pobudzenia religijnej wyobraźni.

Pielgrzymka jako swego rodzaju przestrzeń sacrum czy przeżycie duchowe, głównie rozpoczyna się i kończy w wierze człowieka. Ilość kilometrów w tym przypadku nie jest rzeczą nadrzędną. O wiele ważniejsze jest przejście przez niego jakiegoś odcinka drogi motywowane religijnie, z intencją wykonania kultycznych czynności, mające za zadanie zbliżenie do świętego celu.

Sopot – uzdrowiskiem. Walory lecznicze miasta, sanatoria

Podniesienie czystości atmosfery, plaż i wody morskiej, sprawiły, że w lutym 1999 roku Sopot uzyskał oficjalnie status uzdrowiska.

Dzięki swojemu położeniu i klimatowi Sopot pełni ważną rolę kąpieliska i uzdrowiska. Po­czątki działalności uzdrowiskowej zainicjowano budując pierwszy zakład przyrodoleczniczy dok­tora Haffnera. W zakładzie kuracjusze mogli korzystać z ciepłych i zimnych kąpieli w wodzie morskiej. Kąpieli zażywano w wannach z porcelany, cyny, miedzi a nawet w wannach drewnia­nych służących do kąpieli siarczanych. Przez lata przyjeżdżali tu ludzie spragnieni poprawy zdro­wia i licznych rozrywek, oferowanych przez kurort.

Niezwykłe położenie miasta i liczne oferowane w nim rozrywki sprawiają, że przybywający do uzdrowiska goście mogą leczyć „duszę i ciało”. Długie spacery brzegiem morza umożliwiają talassoterapię, natomiast wędrówki po pięknych lasach, porastających otaczającą miasto od za­chodu, umożliwiają terenoterapię, gdy zaś panuje słoneczna pogoda kuracjusze mogą oddawać się helioterapii. W mieście możliwa jest także hipoterapia, dzięki stadninom koni. Sopot jest uzdro­wiskiem unikalnym w skali naszego kraju. Położenie w centrum rozległej i jednej najbardziej po­pularnych w Polsce aglomeracji, dysponuje znakomitym mikroklimatem i bazą uzdrowiskowo — sanatoryjną. Specyficzne położenie między gęstymi lasami, a morskim brzegiem powoduje, że cywilizacyjna plaga zanieczyszczonego powietrza jest tu niemal niezauważalna.

W Sopocie można leczyć się z reumatoidalnego zapalenia stawów, osteoporozy, tarczycy, schorzeń górnych dróg oddechowych, chorób metabolicznych i neurologicznych oraz otyłości. Tu także przeprowadza się rehabilitację dzieci z porażeniem mózgowym. Oprócz zdrowego klimatu z pomocą chorym przychodzi wydobywana z głębokości ponad 800 metrów solanka sodowo – jodkowo – bromkowa o stężeniu 4,4% i temperaturze 18,5 st. C.

W takim stężeniu solanka może być używana jedynie do kąpieli i inhalacji. Sopocka solanka dostępna jest dla wszystkich odwiedzających miasto. Chętni mogą zażywać inhalacji ze stężonej solanki wypływającej z grzybka inhalacyjnego w Parku Południowym. Natomiast rozcieńczoną wodę mineralną można pić w pijalni tuż obok wejścia do Zakładu Balneologicznego przy molo. W pobliżu pijalni można nabyć potrzebne do tego celu specjalne kubki z herbem miasta.

„Kąpiele, z uwagi na skład chemiczny oraz stężenie w niej jodków i bromków, można zalecać głównie w następujących schorzeniach:

  • reumatoidalnym zapaleniu stawów, chorobie Bechterewa,
  • przewlekłych i zwyrodnieniowych chorobach reumatycznych
  • stanach wymagających zwiększenia odporności

Inhalacje hipo – i izotonicznym roztworem solanki wskazane są w:

  • przewlekłych nieżytach nosa, gardła i oskrzeli oraz zatok
  • przewlekłych stanach zapalnych nosa, gardła i krtani oraz zatok przynosowych, dychawicy oskrzelowej zewnątrzpochodnej o lekkim przebiegu stanach po zabiegach w obrębie dróg oddechowych,[1]

Przyjeżdżający do miasta kuracjusze mogą wynająć w mieście kwaterę i korzystać z zabiegów w dowolnie wybranym zakładzie lub pełnego zakresu usług świadczonych przez sopockie sanato­ria: „Leśniku” i Wojewódzkim Zespole Reumatologicznym, a także w Sanatorium „Helios Wojewódzki Zespół Reumatologiczny zajmuje się działalnością leczniczą w zakresie; leczenia i rehabilitacji chorób reumatycznych u dorosłych i u dzieci, leczenia i profilaktyki osteoporozy działalności oświatowej – promocji zdrowia

W skład Zakładu wchodzą trzy oddziały leczenia stacjonarnego dla dorosłych na 110 łóżek, od­działa dziecięcy (30 łóżek), sanatorium dziecięce (38 łóżek). Ponadto Zakład obejmuje także wo­jewódzką przychodnię reumatologiczną przyjmującą około 15 000 pacjentów ambulatoryjnych w ciągu roku, ośrodek profilaktyki i leczenia osteoporozy oraz zakład balneologiczny udzielający około 1000 zabiegów dziennie.

Sanatorium MSW „Helios” posiada 282 łóżka i możliwość wykonywania 400 zabiegów na jedną zmianę. „Helios” prowadzi działalność leczniczą w następujących sytuacjach:

chorobach układu krążenia, w tym wczesnej rehabilitacji kardiologicznej po zawale mię­śnia sercowego i zabiegach kardiochirurgicznych schorzeniach górnych i dolnych dróg oddechowych schorzeń reumatycznych.

Sanatorium „Leśnik” posiada 150 łóżek i możliwość wykonywania 500 zabiegów na jedną zmianę w zakresie następujących schorzeń: chorób układu krążenia, schorzeń układu ruchu i układu oddechowego.

[1]   Koncepcja rozwoju Uzdrowiska Sopot, Załącznik do Uchwały Rady Miasta Nr XVIII/283/00 z dnia 10 X 2000r.

Turystyka w gospodarce lokalnej

Przez całe lata turystyka w systemie funkcjonowania państwa postrzegana była głównie jako dziedzina życia społecznego i element szeroko pojmowanych zjawisk kulturowych. Obecnie doświadczenia wielu krajów dowodzą jednak, że turystyka może być również sektorem gospodarki narodowej. Dla niektórych regionów i krajów może ona być jednym z celów działalności gospodarczej oraz jednym ze środków ożywienia gospodarki. Należy tu pamiętać, iż turystyka jako sektor gospodarki narodowej pomimo przestrzennego zróżnicowania aktywności, sprzężona jest z niemal wszystkimi jej działami. Potwierdzają to między innymi rozliczne funkcje bezpośredniej i pośredniej gospodarki turystycznej (B. Lewicka, 1996).

Gospodarcze i społeczne konsekwencje rozwoju turystyki widoczne są głównie w skali regionów i miejscowości turystycznych, czyli upraszczając myśl, w skali gospodarki lokalnej. Dla jej funkcjonowania ogromne znaczenie miała restytucja samorządu lokalnego w Polsce, stanowiąca jedną z najważniejszych, dokonanych dotąd zmian ustrojowych. Okazało się, że turystyka jest tą dziedziną gospodarki, w której mechanizmy i prawa rządzące wolnym rynkiem zadziałały najszybciej, która szybko uległa przekształceniom i coraz częściej ma swój udział w przełamywaniu recesji, zarówno w gospodarce regionalnej jak i narodowej, która ostatecznie w znaczący sposób wspomaga i wręcz stymuluje wzrost gospodarczy kraju (J. Błoński, 1996).

Szacuje się, że spośród 2160 jednostek samorządowych – miast – gmin i gmin wiejskich około 250 jednostek identyfikuje się z gospodarką turystyczną i określa swoje funkcje jako: turystyczne, uzdrowiskowe, turystyczno-rolnicze, lub też wyraża zainteresowanie rozwojem współpracy transgranicznej w zakresie ruchu osobowego. Blisko 200 stałych i celowych związków gmin zawarło w statutach porozumień potrzebę rozwijania współpracy turystycznej bądź też w dziedzinach dla rozwoju turystyki znaczących (J. Kasiura, 1997).

Analiza obecnej sytuacji w kraju wymownie świadczy o tym, że turystyka, stanowiąc jeden z głównych kierunków specjalizacji gospodarki lokalnej (np. południowa Małopolska, pas nadmorski), pełni w związku z tym funkcję aktywizującą całą gospodarkę danego obszaru. Powstają nowe rodzaje usług, np. hotelarskich, gastronomicznych, handlowych, transportowych, wypoczynkowo-rozrywkowych, a wraz z tym uruchamiane są wybrane dziedziny produkcji przemysłowej, służące turystom i społeczności lokalnej. Obserwuje się również rozwój działalności inwestycyjnej, powstają nowe miejsca pracy, wzrastają dochody budżetów lokalnych, przedsiębiorstw zajmujących się obsługą ruchu turystycznego i ludności. Prócz wymienionych zjawisk następują także przeobrażenia jakościowe i strukturalne w gospodarce lokalnej (W. W. Gaworecki, 1994).

Co się tyczy lokalnego rynku pracy, to można zauważyć, że pod wpływem rozwoju turystyki występują korzystne warunki jego równoważenia, gdyż sprzyja ona, jak wspomniano, powstawaniu nowych miejsc pracy. Należy tu zaznaczyć, iż przemysł turystyczny jest pracochłonny, co oznacza, że jego wyniki zależą głównie od ludzi w nim pracujących, nie zaś od maszyn i technologii. Z tego też powodu zorganizowanie jednego miejsca pracy w turystyce kosztuje znacznie mniej niż w innych dziedzinach gospodarki, takich jak np. przemysł przetwórczy czy elektroniczny. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii generalnie przyjmuje się, że koszt stworzenia miejsca pracy w turystyce w wyniku inwestycji wynosi jedynie około 2/3 średniego kosztu tworzenia miejsca pracy tą drogą (R. Davidson, 1996).

Sfera obsługi ruchu turystycznego zgłasza zapotrzebowanie na pracowników różnych dziedzin i zawodów, jak też o różnym stopniu umiejętności i poziomie kwalifikacji. Ich zatrudnienie może być związane z bezpośrednią gospodarką turystyczną, np. hotelarstwem, gastronomią czy handlem, jak również z sektorami mającymi pośredni związek z rozwojem turystyki, jak np. usługi rzemieślnicze, transport miejski, administracja czy bankowość. Warunki wzrostu zatrudnienia powstają także w przemyśle turystycznym, wytwarzającym np. meble hotelowe, sprzęt turystyczny i sportowy, wyroby pamiątkarskie, artykuły spożywcze i inne, stanowiące przedmiot popytu turystycznego (W. W. Gaworecki, 1994).

Warto również pamiętać o roli turystyki w stabilizacji ludności w miejscowościach turystycznych. Obszary te, niejednokrotnie pozbawione rozwiniętych funkcji pracy, są terenem migracji ludności. W takich warunkach turystyka, absorbując miejscowe nadwyżki siły roboczej, zapobiega często wyludnianiu się tych miejscowości, stanowiąc źródło dochodów, tym samym stabilizacji ich mieszkańców.

Pozytywną rolę turystyki w aktywizacji gospodarki lokalnej odnotowuje się w procesie ekonomicznej urbanizacji wsi turystycznych, zwanych potocznie letniskami. Widoczne jest tam zjawisko stałego zwiększania się liczby ludności zatrudnionej w zawodach pozarolniczych w stosunku do ludności wykonującej zajęcia rolnicze. Liczne przykłady tego zjawiska szczególnie widać w północnych i południowych regionach turystycznych Polski (W. W. Gaworecki, 1994).

Ogólnie można stwierdzić, iż rola turystyki w kształtowaniu poziomu i struktury zatrudnienia w gospodarce lokalnej jest znacząca. Wzrost zatrudnienia w bezpośredniej gospodarce turystycznej ma swoje odzwierciedlenie w zwiększonym popycie na pracę w pośredniej gospodarce turystycznej. W konsekwencji powstaje więc zjawisko komplementarności zatrudnienia w sferze obsługi ruchu turystycznego. Należy również dodać, iż turystyka stymuluje lepsze wykorzystanie lokalnych zasobów pracy, może wydatnie wpłynąć na obniżenie stopy bezrobocia, a wraz z tym stwarza ludności miejscowej możliwość uzyskiwania godziwych dochodów.

W strukturze czynników aktywizacji gospodarki lokalnej, zwłaszcza o funkcjach turystycznych, należy również podkreślić znaczenie drobnej wytwórczości. Drobna wytwórczość produkcyjno-usługowa w wielu krajach pełni bardzo ważną rolę w strukturach gospodarki lokalnej i narodowej. Nie jest do końca prawdą, iż wraz z postępem ekonomicznym drobna wytwórczość traci na swoim znaczeniu. Zmianie ulega tylko jej działanie i funkcja. Z racji swoich specyficznych cech ta forma działalności może również w warunkach polskich zasilić źródła wzrostu podaży produktu turystycznego i tym samym stanowić korzystny impuls rozwoju gospodarki lokalnej.

Znaczenie drobnej wytwórczości w rozwoju przemysłu turystycznego i w aktywizacji gospodarki lokalnej wynika z szeregu specyficznych właściwości tej sfery działania. Przykładowo można wymienić niektóre z nich (W. W. Gaworecki, 1994):

1. Duża elastyczność instalacji produkcyjno-usługowych, stwarzająca możliwość szybkiej zmiany profilu produkcji i dostosowania go do zmieniających się potrzeb turystów i ludności miejscowej, a także umożliwiająca efektywne wytwarzanie wyrobów i usług nietypowych w krótkich seriach, często na indywidualne zamówienie odbiorców, co istotnie wzbogaca ofertę towarową i usługową miejscowego rynku.

2. Drobna wytwórczość w rozmaitych jej związkach organizacyjnych i układach własnościowych może stanowić znaczący element infrastruktury kooperacyjnej bezpośredniej gospodarki turystycznej i stać się ważnym składnikiem sfery obsługi ruchu turystycznego oraz czynnikiem poprawy jej efektywności.

3. Duże znaczenie ma możliwość zagospodarowania przez drobną wytwórczość nieczynnych lub nie w pełni wykorzystywanych lokalnych składników majątku trwałego, np. piekarni, masarni, wytwórni wód gazowych, zakładów rzemieślniczych, a także miejscowych rezerw siły roboczej.

4. Poza funkcjami gospodarczymi, drobna wytwórczość wypełnia też zadania społeczne, np. szkolenie i doskonalenie zawodowe miejscowej ludności, tworzenie dla niej nowych miejsc pracy, kultywowanie rękodzieła ludowego i artystycznego, co podnosi atrakcyjność turystyczną miejscowości, umożliwia produkcję pamiątek turystycznych itp.

Przedstawione wyżej właściwości drobnej wytwórczości dają podstawę do wniosku, by sektor ten stał się przedmiotem szczególnego zainteresowania samorządnych władz lokalnych. Drobna wytwórczość bowiem wymaga odbudowy, zasługuje na wyższy prestiż, gdyż może być ważną dźwignią rozwoju gospodarki lokalnej oraz narzędziem usuwania wielu niedogodności w życiu turystów i społeczności miejscowej.

Rozważając wybrane zagadnienia turystyki w gospodarce lokalnej warto również podkreślić jej ożywczy wpływ na działalność inwestycyjną. Przeprowadzone badania poświęcone czynnikom rozwoju współczesnej turystyki i jej miejscu w strukturze gospodarki narodowej wymownie świadczą o tym, że rozwijanie funkcji turystycznej w gospodarce lokalnej, bez względu na wielkość miejscowości, wymaga odpowiednich nakładów kapitałowych. Efekty rzeczowe inwestycji turystycznych nobilitują daną miejscowość, wzbogacają jej majątek trwały, stymulują rozwój społeczno-gospodarczy, zmieniają też przestrzenne układy lokalnej gospodarki (W. W. Gaworecki, 1994).

Mając na uwadze powyższe korzyści, władze samorządowe realizują politykę zachęcania sektora prywatnego do inwestowania w rozwój turystyki, przy zachowaniu jednak pewnych zasad uwzględniających ograniczenia ruchu turystycznego. Preferują one taką działalność inwestorów w dziale turystyki, która dotyczy m. in. następujących kwestii (W. W. Gaworecki, 1998):

  • wzrost zatrudnienia,
  • ochrona środowiska przyrodniczego i społecznego,
  • zwiększenie potencjału turystycznego miejscowości,
  • wpływ na wydłużenie sezonu turystycznego,
  • wzrost dochodów budżetowych,
  • unikanie negatywnego wpływu turystyki na dobra kulturalne i warunki życia społeczności lokalnej.

Reasumując należy stwierdzić, iż turystyka może być i coraz częściej jest istotnej wagi czynnikiem rozwoju i przemian strukturalnych gospodarki lokalnej. Działalność ta jest szczególnie ważna dla gmin wiejskich, nierzadko zacofanych gospodarczo i zagrożonych strukturalnym bezrobociem, gdyż turystyka może stanowić dodatkowe znaczące źródło dochodów miejscowej ludności.

Wprowadzanie odpowiednich form turystyki, nawiązujących do specyfiki danego regionu, powinno w dużym stopniu ożywić gospodarczo gminy dzięki rozwijaniu drobnego, nie uciążliwego dla środowiska przemysłu, rolnictwa i usług pod kątem obsługi turystów. Ma to również istotne znaczenie dla funkcjonowania pozostałych dziedzin gospodarki na danym obszarze. Inwestycje w przemyśle turystycznym kształtują ogólny rozwój infrastruktury użyteczności publicznej. Stanowi to z kolei bodziec do rozwijania budownictwa, transportu, telekomunikacji i rolnictwa. Gospodarka turystyczna powoduje także wzrost działalności średnich i małych przedsiębiorstw, szczególnie aktywnych na terenach o wysokiej dynamice rozwojowej (J. Owsiak, J. Sewerniak, 1994).

Wszystkie przedstawione tu aspekty turystyki wpływają na wielkość uzyskiwanych z tej formy działalności korzyści ekonomicznych. Korzyści te dotyczą przede wszystkim poprawy warunków socjalno-bytowych ludności oraz wzrostu dochodowości budżetów miast i gmin. Warto tu podkreślić, że gminy określające się jako turystyczne lub rolniczo-turystyczne mają o 70 % wyższe dochody własne niż pozostałe (J. Błoński,1996), co w sposób wymowny świadczy o znaczeniu turystyki dla gospodarki lokalnej.

Istota i podział turystyki

Od najdawniejszych czasów datują się migracje ludności odbywane poza obszar stałego miejsca zamieszkania. Ich przyczyny związane były początkowo z ekspansją terytorialną (wojny, krucjaty), dyplomacją (misje, poselstwa), handlem, a następnie dotyczyły indywidualnych potrzeb wynikających z celów o charakterze religijnym, zdrowotnym i przyjemnościowym. Podróże indywidualne uznawane są obecnie za pierwsze wędrówki o znaczeniu turystycznym i zalicza się do nich pielgrzymki w starożytnym Egipcie (od IV w. p.n.e.), starożytnej Grecji (VIII w. p.n.e.) oraz Indiach, gdzie w IV w. p.n.e. istniało 12 szlaków pielgrzymkowych (B. Meyer, 2001). Same jednak określenia, jak turysta i turystyka, pojawiły się dopiero pod koniec XVIII wieku. Przyjmuje się, że geneza tych pojęć najprawdopodobniej ma związek z określeniem „grand tour”. Oznaczało ono bardzo popularne w tym okresie wśród angielskiej, zwłaszcza bogatej młodzieży, wyjazdy do Francji, Niemiec i innych krajów, odbywane w celach edukacyjnych, poznawczych i dla rozrywki. W wyższych sferach społecznych „wyjazdy te traktowane były jako ważny element kształcenia i wychowania młodych ludzi, a człowiek, który nie odbył „grand tour” – według ówczesnych opinii – nie mógł uważać się za osobę wykształconą” (W. Alejziak, 1999 s. 16). Odwiedzających Francję młodych Anglików miejscowa ludność często nazywała turystami. W krótkim czasie wyraz ten przyjął się także w innych krajach europejskich. W literaturze termin „turysta” zamieszczony został po raz pierwszy w książce Stendhala „Memoires d’ un touriste” („Wspomnienia pewnego turysty”) wydanej w 1838 r. (Z. Kulczycki, 1977). Do języka polskiego pojęcie turysta wprowadził w 1847 roku Xawery Łukaszewski (J. Warszyńska, A. Jackowski, 1979). Od powstania terminu „turystyka” do czasów obecnych pojęcie to ulegało licznym przekształceniom, które odzwierciedlały zmiany dokonujące się w ramach samej turystyki, a obejmujące m. in.: charakter, formy, wielkość uczestnictwa, rozwój zagospodarowania turystycznego itp., z drugiej zaś strony były wyrazem wzrostu jej znaczenia w życiu społecznym i gospodarczym.

Z uwagi na złożoność i wielofunkcyjność zjawiska, jakim jest turystyka, której badaniem zajmują się przedstawiciele wielu dyscyplin naukowych, spotykamy mnogość różnych jej definicji. W polskiej literaturze geograficzno-ekonomicznej najczęściej stosowane są dwie definicje turystyki – Waltera Hunzikera i Krzysztofa Przecławskiego. Pierwszy z nich, szwajcarski ekonomista, jeden z klasyków teorii turystyki, twierdził, że turystyka to ” … całość zjawisk i stosunków dotyczących podróży i krótkotrwałych pobytów poza miejscem stałego zamieszkania, przedsiębranych nie w celach zysku” (T. Lijewski i in., 1998, s. 15). Istotnym atutem tej definicji jest zasygnalizowanie, że turystyka to nie tylko podróż i pobyt w określonej miejscowości, ale także wszelkie następstwa tego pobytu. Takie podejście umożliwia rozpatrywanie turystyki jako zjawiska gospodarczego, analizowanego głównie w odniesieniu do podaży i popytu. Użyteczność definicji W. Hunzikera obecnie jednak maleje, gdyż pojawiają się nowe rodzaje turystyki, np. biznesowa, kongresowa, motywacyjna, które wbrew podanemu wyjaśnieniu mają związek z zarobkowaniem. Biorąc pod uwagę ten aspekt istotę współczesnej turystyki lepiej oddaje definicja K. Przecławskiego. Według niego turystyką – w szerokim znaczeniu – jest: „całokształt zjawisk ruchliwości przestrzennej, związanych z dobrowolną, czasową zmianą miejsca pobytu, rytmu i środowiska życia oraz z wejściem w styczność osobistą ze środowiskiem odwiedzanym (przyrodniczym, kulturowym bądź społecznym)” (K. Przecławski, 1994, s. 9). Jak wynika z tej definicji, jej autor najsilniejszy nacisk położył na wymiar społeczny, psychologiczny i kulturowy turystyki.

W ostatnich latach obserwuje się wiele inicjatyw mających na celu ujednolicenie terminologii turystycznej. Dąży się między innymi do ustalenia takiej definicji turystyki, która z jednej strony uwzględniałaby wszystkie aspekty związane z tą działalnością, z drugiej zaś – miałaby użytkowy charakter, wynikający z potrzeb polityków, ekonomistów, organizatorów turystyki i naukowców. Światowa Organizacja Turystyki (WTO – World Tourism Organization) przy ONZ, zaleca do celów statystycznych następujące pojmowanie współczesnej turystyki: „turystyka obejmuje ogół czynności osób, które podróżują i przebywają w celach wypoczynkowych, służbowych lub innych, nie dłużej niż przez rok bez przerwy poza swoim codziennym otoczeniem” (Terminologia turystyczna…,1995 , s.5).

Niezależnie od różnic w jej zdefiniowaniu, turystykę jako specyficzny typ zachowań czasu wolnego wyróżniają trzy podstawowe cechy (S. Toczek – Werner, 1999, s. 13):

  1. „podstawą turystyki jest ruch, proces współtworzony przez przepływ ludzi, rzeczy, pieniędzy, informacji i wartości kulturowych,
  2. 2ruch ten powoduje określone konsekwencje w stosunkach społecznych, gospodarczych, politycznych, kulturalnych, nadaje przestrzeni nową wartość, będąc jednocześnie jej swoistym zagrożeniem,
  3. uczestnictwo w turystyce jest wynikiem swobodnych decyzji, wolnym wyborem spośród innych form spędzania wolnego czasu i wynika z jednej strony z potrzeby wyzwolenia ze schematu dnia codziennego, z drugiej z dążności do zaspokojenia potrzeb poznawczych, kulturalnych czy zabawowo-rekreacyjnych”.

Ruch turystyczny

W literaturze polskiej, dla podobnego zespołu zagadnień, część autorów stosuje również określenie „turyzm”. Pojęcie to po raz pierwszy wprowadził Stanisław Leszczycki, rozumiejąc przez nie ” … całokształt zagadnień teoretycznych, gospodarczych geograficznych, statystycznych, prawnych, kulturalnych i społecznych związanych z ruchem uzdrowiskowo-turystycznym” (T. Lijewski i in., 1998, s. 15). Tak sprecyzowane pojęcie turyzmu zawiera w sobie pełną syntezę zjawisk czasowo-przestrzennych, związanych z szeroko rozumianym ruchem turystycznym.

W odróżnieniu od turystyki, która jest pojęciem o charakterze ogólnym, ruch turystyczny (migracje turystyczne) oznacza zjawisko konkretne. Jego istotą jest dobrowolna zmiana miejsca pobytu, podmiotem zaś – człowiek, który wykazuje różnorodne upodobania w zakresie organizacji wypoczynku oraz posiada zróżnicowane możliwości ich realizacji związane z warunkami socjalnymi, co znajduje swoje odzwierciedlenie w uprawianych przez niego różnych formach ruchu turystycznego (J. Warszyńska, A. Jackowski, 1979). O tym, czy dana migracja jest migracją turystyczną decyduje cel wyjazdu. Według O. Rogalewskiego (1979) migracje turystyczne, stanowiące de facto istotę turystyki, są to podróże, jakie ludzie odbywają poza miejsce swego stałego zamieszkania w celach:

  • wypoczynkowych, dla regeneracji sił fizycznych i psychicznych,
  • poznawczych, dla rozszerzenia i pogłębienia znajomości świata,
  • uprawiania zamiłowań, wymagających odpowiednich umiejętności i sprzętu oraz posiadania specjalnych uprawnień formalnych (np. myślistwo, żeglarstwo, wędkarstwo, taternictwo).

Biorąc pod uwagę dominujący motyw wyjazdu, ruch turystyczny możemy więc podzielić na trzy rodzaje: turystykę wypoczynkową, krajoznawczą (wycieczkową) oraz turystykę specjalistyczną (kwalifikowaną).

Uwzględniając czas trwania migracji (podróży), wyróżnić można dwa rodzaje turystyki – turystykę urlopową (długookresową) i świąteczną (krótkookresową). Do turystyki urlopowej zalicza się długookresowe, trwające zazwyczaj kilkanaście, a niekiedy nawet kilkadziesiąt dni, podróże odbywane w czasie urlopu lub wakacji. Terminem „turystyka świąteczna” zaś określa się podróże odbywane podczas świąt, niedziel i innych wolnych dni w ciągu tygodnia. Są to migracje krótkookresowe, trwające najczęściej jeden lub dwa, rzadziej kilka dni (T. Lijewski i in., 1998).

Innej klasyfikacji ruchu turystycznego można dokonać przyjmując za podstawę kryterium zarówno główny cel wyjazdu, jak też długość trwania pobytu (ryc. 1.).

prace

Ryc.1. Podział ruchu turystycznego ze względu na główny cel wyjazdu i długość trwania pobytu;   źródło: Borne H., Doliński A., 1998, Organizacja turystyki, WSiP, Warszawa, s.28

Poza wyżej wymienionymi stosuje się również inne podziały ruchu turystycznego, uwzględniające między innymi geograficzny zasięg wyjazdów turystycznych (ruch krajowy i zagraniczny), stopień organizacji obsługi ruchu (turystyka zbiorowa i indywidualna), skład środowiskowy uczestników (turystyka ludności miast, ludności wiejskiej i młodzieżowa), rodzaj środków transportu (turystyka piesza, kolarska, autokarowa, kolejowa, samochodowa, lotnicza, wodna i juczna), rodzaj zakwaterowania (turystyka hotelowa i parahotelowa), porę roku (turystyka letnia, zimowa, w szczycie sezonu lub międzysezonowa) itp.